madzia116
07.09.10, 09:48
witam, moja córka urodziła się z dysplazją II c, od 2 tygodnia życia nosiła szelki Pawlika, które po 6 tygodniach ortopeda pozwolił odstawić zamieniając je na poduszkę frejki, ponieważ jak stwierdził, bioderka są stabilne i ślicznie siedzą na miejscu, że szelki super zadziałały. Tylko po co ta frejka w takim razie? Mała miała kąt alfa około 42 stopnie na początku, po 6 tygodniach noszenia szelek 62, według skali Grafa bioderka są prawidłowe więc nie mam pojęcia po co męczyć dziecko przez następne 6 tygodni? Lekarz twiedzi, że kąt alfa powinien być 65, a na wcześniejszej wizycie mówił, że 60, sama już nie wiem co robić.