Dodaj do ulubionych

"Boczkowy" problem

22.12.10, 14:17
Panie Pawle,

moja córka ma 5 miesięcy. Byłam z nią u neurologa w wieku 3,5 miesiąca - lekarz stwierdził, że stan neurologiczny jest prawidłowy, natomiast córka wykazuje tendencje odgięciowe i cofa barki w podporze. Zdaniem lekarza może wynikać to z wielkości mojej córki (lądujemy powyżej 90 centyla).

Byłam z młodą u fizjoterapeutki - turlamy się przy każdej okazji, pokazuję młodej kolanka, stópki, ćwiczymy w leżeniu na brzuszku, młoda nauczyła się już wykorzystywać przedramiona, ostatnio już coraz częściej same dłonie do podparcia się (wcześniej był zawsze "samolot").
Problem stanowi leżenia na boczkach - mamy ćwiczyć łapiąc córkę za kolanka i łapki i turlać ją na boczki. Córka prostuje nogi, jak tylko przeczuwa, że coś zaczynam kombinować, a jak już uda mi się złapać młodą w odpowiedniej pozycji - za chwilę zaczyna się awantura. Próby układania na boczku nic nie dają, córka odgina się lub przekręca się od razu na plecy.

Czy można sobie te ćwiczenia "z boczkami" odpuścić? A może ma Pan pomysł na jakieś inne wariancje na temat boczkowych turlanek?

Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie
m.
Obserwuj wątek
    • mob-ka Re: "Boczkowy" problem 31.12.10, 18:27
      Ma podobny problem - syn 4,5m-ca ani mysli o przewrotach, na bokach nie polezy, bo zaczyna sie awantura, poprzewalac sie na boki w pozycji z podkurczonymi nogami i raczkami na kolankach mi nie pozwala, bo momentalnie wyrywa prawa reke i caly bark do wyprostu. Ale wyczailam, ze jak go laskocze ustami, nosem po brzuchu i podkurczam mu wtedy nozki, on mnie lapie za wlosy/uszy wtedy, to pozawala sie na boki poprzewalac ;) Nie jest to technicznie idealne, ale to jedyny sposob, zeby jakos sie z nim poturlac.

      Podporu Mlody tez dobrego nie ma, stop tez nie chcial ogladac, ani nog podnosci i tez neurologicznie jest ok. Po prostu leniuch ;) Troche sie juz rozcwiczyl, ale duzo mu do rowiesnikow brakuje.
      • magdalenazxc Re: "Boczkowy" problem 03.01.11, 20:57
        u nas tez ten problem z tym ze synek ma 7 miesiecy .
        Najlepsze rezultaty daje rehabilitacja do 6 miesiaca...podobno
    • pawel.zawitkowski Re: "Boczkowy" problem 04.01.11, 14:06
      Witam,
      Po prostu nie trzeba kombinować tylko zaproponować młodej boki kiedy się Panstwo normalnie z nią bawią. Prosze usiąść na podłodze. kolana wysoko. Prosze oprzeć się o ścianę. Młodą kładziemy najpierw na plecach opierając jej pupe o nasz brzuch, nogi ląduja w okolicy naszej buzi stąd okazja do podgryzania...
      Po chwili zabawy moga Panstwo ją właśnie na tych kolanach obrócić na bok, zawsze jednak dając jej do zabawy jakąś fajna zabawkę lub siadając tak by po obróceniu mogła oglądac siebie w lustrze. Mogą Pąństwo w chwilach relaksu kąłśc się na łózku obok niej - sama będzie chciała połozyc się na boku. Proszę pamiętać - dziecko nie musi - dziecko może i tylko w ten sposób myśląc możemy cokolwiek z dzieckiem osiągnąć.
      Sprawa z innego postu w tym wątku...
      Na temat skuteczności rehabilitacji. O ile się dobrze orientuję rehabilitacji przynosi rezultaty równiez u osob dorosłych, dlatego bajki o skuteczności rehabilitacji "TYLKO" do 6 miesiaca lub do roku są tylko bajkami :) Oczywiste jest jedank, ze im wczesniej zaczynamy rehabilitację tym jest ona łatwiejsza, czy skuteczna - to już zalezy od wielu innych czynników...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka