mopiko79
22.12.10, 14:17
Panie Pawle,
moja córka ma 5 miesięcy. Byłam z nią u neurologa w wieku 3,5 miesiąca - lekarz stwierdził, że stan neurologiczny jest prawidłowy, natomiast córka wykazuje tendencje odgięciowe i cofa barki w podporze. Zdaniem lekarza może wynikać to z wielkości mojej córki (lądujemy powyżej 90 centyla).
Byłam z młodą u fizjoterapeutki - turlamy się przy każdej okazji, pokazuję młodej kolanka, stópki, ćwiczymy w leżeniu na brzuszku, młoda nauczyła się już wykorzystywać przedramiona, ostatnio już coraz częściej same dłonie do podparcia się (wcześniej był zawsze "samolot").
Problem stanowi leżenia na boczkach - mamy ćwiczyć łapiąc córkę za kolanka i łapki i turlać ją na boczki. Córka prostuje nogi, jak tylko przeczuwa, że coś zaczynam kombinować, a jak już uda mi się złapać młodą w odpowiedniej pozycji - za chwilę zaczyna się awantura. Próby układania na boczku nic nie dają, córka odgina się lub przekręca się od razu na plecy.
Czy można sobie te ćwiczenia "z boczkami" odpuścić? A może ma Pan pomysł na jakieś inne wariancje na temat boczkowych turlanek?
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie
m.