Dodaj do ulubionych

Pionizowanie dziecka z refluksem

02.01.08, 19:00
Mój synek ma refluks przełykowo-żołądkowy (potwierdzony badaniami). Waży 5500g
i właśnie skończył 3,5 miesiąca. Mam problem z jego pionizowaniem w nocy. Do
tej pory sypiał na podniesionym pod katem materacyku, ale obecnie za bardzo
się wierci i boję się, że zapląta się w kołderkę w nocy. Wiem, że nie powinno
się kłaść tak małego dziecka na poduszce, ale zastanawiam się czy nie
rozwiązałoby to problemu, chyba, że ma Pan (albo mamy znają) jakiś lepszy pomysł.

Pozdrawiam
Sylwia
Obserwuj wątek
    • lwiontko0 Problem z rączką 02.01.08, 19:10
      Żeby nie mnożyć wątków to jeszcze mam problem z jego prawą rączką, którą źle
      układa - zakłada ją za głowę aż łokciem dotyka ucha. Zaczął tak zakładać rączkę
      jeszcze w szpitalu. (Mały urodził się z wadami wrodzonymi (zespół Vacterl)-
      zarośnięty odbyt, zarośnięty przełyk, przetoka tchawiczo-przełykowa, zła budowa
      kciuka prawej reki oraz niedowład prawego kącika ust.) Oglądany był przez paru
      neurologów, ostatnio spotkałam się z rehabilitantką, która pokazała mi jak
      ćwiczyć rączkę, ale niestety nie można zbyt wielu ćwiczeń wykonywać (blizna
      pooperacyjna jest pod prawą rączka ciągnie się aż od łopatki)w związku z tym mam
      pytanie jakie ćwiczenia Pan by polecił, może obciążanie rączki, żeby nie leciała
      do góry?? Ja wkładam mu do rączki grzechotkę, ale nie wiem czy to dobry pomysł.
      Może jeszcze mam czas na ćwiczenia z nim??
      Mati ślicznie utrzymuje główkę w pionie, ale ma problem ponieważ nie potrafi
      leżąc na brzuszku podnieść się na przedramionach. Pani rehabilitantka
      powiedziała, że mały może mieć problemy z raczkowaniem w zwiąku z tą rączką, jak
      mogłabym mu w takim razie pomóc??

      Pozdrawiam Sylwia
      • pawel.zawitkowski Re: Problem z rączką 04.01.08, 01:28
        Witam, uzywa się rzeczywiście klinów - lepsze bo twardsze i się nie
        zapadają jak poduszki. zamiast szelek może Pani używać wałeczków z
        pieluch lub kocyków po bokach i coś co ogranicza zsuwanie sie w dół.
        W skrajnych przypadkach używamy tzw. gniazdek, dostępnych w sklepach
        rehabilitacyjnych i na stronach internetowych, ale!!! W takich
        przypadkach wszystko co robimy robimy po dokładnej konsultacji z
        terapeutą lub lekarzem. Każde dziecko jest inne. Napisała Pani, ze
        mały jest pod opieką terapeutki... Ona zna dziecko i widząc jego
        problemy jest władna dostosować odpowiednie ćwiczenia i polecić
        odpowiednie pozycje... Niezależnie od tego jak bardzo dokładnie
        opisałaby Pani sytuację, niemożliwością jest bez poznania dziecka
        dostosowanie ćwiczen i zaleceń pielęgnacyjnych do jego stanu i
        sytuacji. Przykro mi :) Polecam wizytę u fizjoterapeuty, to
        najlepsze rozwiązanie dla dziecka i dla Pani. Paweł Z.
    • betty-226 Re: Pionizowanie dziecka z refluksem 02.01.08, 19:51
      Kiedyś widziałam film dokumentalny na temat refluksu żołądkowo-
      przełykowego... chyba brytyjski. Do pionizowania niemowląt używano
      tam poduszek klinów (o przekroju trójkąta prostokątnego) z szelkami.
      Nie wiem, na ile ta metoda jest ok. i czy taki sprzęt jest w ogóle u
      nas dostępny.
      Poddaję pod rozwagę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka