zahir.9
16.01.09, 12:41
Witam,
Byłam z 7-tygodniowym synkiem na usg bioderek. Pan doktor powiedział
tak: "Na usg wygląda to lepiej niż w rzeczywistości". Stwierdził, że
usg nie wykazało dysplazji ani innych nieprawidłowości, że nie
wszystkie struktury są jeszcze wykształcone, ale mały za wąsko
układa nóżki i za bardzo je prostuje. Zlecił pieluchowanie przez 6
tygodni. Po powrocie do domu założyłam mu dwie pieluchy i przeraziło
mnie jak bardzo ograniczają one ruch. Stwierdziłam, że na pewno
stanowią dla dziecka ogromny dyskomfort i natychmiast go uwolniłam:)
Zajrzałam na forum i po przeczytaniu Pana opinii na temat
pieluchowania odetchnęłam z ulgą.
Moje pytanie brzmi: Co mam zrobić z tymi wąsko układanymi i za
bardzo prostowanymi nóżkami? Czy to naprawdę stanowi problem i może
doprowadzić do zwichnięcia stawów biodrowych jak mały zacznie
wstawać? (tak orzekł pan doktor)Czy potrzebne są jakieś ćwiczenia?
Czy można to jakoś wspomóc odpowiednią pielęgnacją? Jak? Z góry
dziękuję za pomoc i gorąco pozdrawiam