No właśnie, czy tylko ja mam wrażenie, że odbywa się jakaś tajemnicza gra miejska w której:
1. parkowanie na trawniku - 5pkt
2. zastawianie chodnika - 5pkt
3. parkowanie na ścieżce rowerowej - 4pkt
4. ograniczanie widoczności przez parkowanie niemal przy samych pasach - 4pkt
itd. itd. itd.
Zachęcony przez łukasza.1978 zakładam taki oto wątek. Oczywiście problem nie dotyczy tylko Bielan ale skoro forum bielańskie...
I od razu fotka sprzed kilku tygodni. Okolice Wrzeciona/Lindego. Ładne grzybki wyrosły? No ale wiadomo, że wszystkiemu winne jest miasto, bo nie ma gdzie parkować, a przecież paniska nie będą szli dwie ulice do domu. Nie po to jest samochód.
To jest w ogóle zabawne, jaka jest mentalność niektórych kierowców. Skoro widzę, że ktoś stanął na trawniku, to ja też mogę. Jak w przedszkolu. Kiedyś jechałem tramwajem konnym wokół Starówki. Oczywiście większość przystanków pozastawiana. No i napotykamy po drodze kierowcę, łapiąc go na gorącym uczynku jak ze swoją królewną wysiada z samochodu postawionego niemal pod sam słupek przystankowy. Zapytany przez obsługę tramwaju, dlaczego tak zaparkował odrzekł ze zdenerwowaniem "tu wszyscy tak stoją".
I coś, co mi ostatnio drastycznie podniosło ciśnienie:
Tekst linka
Zachęcam do dzielenia się opiniami. Zdjęcia mile widziane ;).