Dodaj do ulubionych

Kościół z narodem, naród z torbami...

18.03.04, 18:19
Ja tam osobiście uważam, że kościół jako instytucja ma NIECO za wysokie
dochody, których z resztą nie ma jak wykazać...bo przecież przy koszyku na
ofiarę nie ma żadnego licznika, no nie? Kolęda i te sprawy. Wiem, że z 2giej
strony to jest 'niby' dobrowolne, no ale...mimo wszystko. Aborcja to się
zgadzam - nieludzkie.Powinna byc legalna T.Y.L.K.O. w wyjątkowych
przypadkach (gwałt).
Obserwuj wątek
    • drcarlos Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 18.03.04, 20:00
      ale w czym problem człowieku!! masz jakiś żal?? czy co??
    • lancer7 Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 18.03.04, 20:09
      ja tam jestem za opodatkowaniem Kościoła. Farosz to taki sam człowiek jak każdy
      inny podatnik. Oczywiście kasy fiskalne przy tackach to może byłaby przesada.
      Podobno wobec prawa wszyscy są równi to dlaczego w tym wzgledzie Kościół ma być
      uprzywilejowany
      • Gość: Zosia Re: czepianie się nie tych,co trzeba IP: *.protonet.pl 18.03.04, 20:49
        Jasne,że farosz ta taki sam człowiek jak my - jesteście jednak w
        błędzie,stwierdzając,że Kosciół w Polsce nie płaci podatków.Myślicie,że
        komuniści pozwolą na jego bogacenie sie - nic z tego.A jeśli już,to spójrzcie
        lepiej na to,co robi z nami SLD z p.L.M.na czele.
    • forman5 Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 18.03.04, 23:06
      Przynajmniej niedawno proboszcz płacił ryczałt od ilości wiernych(karta
      podatkowa).Może i zmieniono formę podatku ale jest pewne że nadal płaci podatki
      i ZUS.
      Raz jeszcze podkreślam że zobowiązania obywatela wobec kościoła nie są ściągane
      przez komornika co o daninach na rzecz państwa powiedzieć nie mogę.
      • dantetg Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 18.03.04, 23:53
        no w sumie tak,ale mimo wszystko milo byloby wiedziec co, jak, kiedy i
        ile...nie uwazasz?
        • forman5 Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 19.03.04, 07:44
          dantetg napisał:

          > no w sumie tak,ale mimo wszystko milo byloby wiedziec co, jak, kiedy i
          > ile...nie uwazasz?

          Oczywiście że dobrze byłoby wiedzieć.Ale parafia parafii nierówna.We wschodnich
          rejonach Polski ludzie dają po 10 zł za odprawienie mszy św i ksiądz odprawia
          za te pieniądze.(jakie ma wyjście ?).
          Tam gdzie mieszkam namacalnie widać inwestycje kościelne które służą
          mieszkańcom wsi( cmentarz,salki udostępniane mieszkańcom,plac zabaw dla
          dzieci,obiady szkolne dla ubogich dzieci itd) ).
          I widać że mieszkańcy nie szczędzą grosza na kościół w mojej miejscowości.A
          proboszcz nigdy nie wypominał nikomu że ktoś nie daje.
          Tak więc byłbym ostrożny z opinią jak w tytule.

        • dr_scott Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 19.03.04, 08:28
          dantetg napisał:

          > no w sumie tak,ale mimo wszystko milo byloby wiedziec co, jak, kiedy i
          > ile...nie uwazasz?

          u nas proboszcz mówi ile kosztowal np remont kosciola etc.
          poza tym jesli chcesz znac budzet kosciola wystarczy ze udasz sie na parafie i
          pogadasz z ksiedzem, jestem pewien ze ci powie co gdzie i ile.
          oczywiscie wszystkiego wiedziec nie mozna. nie mozna wiedziec np kto ile daje,
          kto nie daje itp. to by bylo nieetyczne.
      • dr_scott Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 19.03.04, 08:24
        forman5 napisał:

        > Przynajmniej niedawno proboszcz płacił ryczałt od ilości wiernych(karta
        > podatkowa).Może i zmieniono formę podatku ale jest pewne że nadal płaci
        podatki
        >
        > i ZUS.
        > Raz jeszcze podkreślam że zobowiązania obywatela wobec kościoła nie są
        ściągane
        >
        > przez komornika co o daninach na rzecz państwa powiedzieć nie mogę.


        dobrze powiedziane!
    • dantetg INNY TEMAT 18.03.04, 23:56
      a w ogóle u nas na ohio to księdzowy często pierdoły z ambony pociska. No jest
      napisane, że nie róbcie z domu mego targowiska a ten se reklamuje:
      *fundusze emerytalne
      *ubezpieczenia
      *jakieś pielgrzymki za 200Euro
      A o jadłodalniach to za dużo nie powie, a o tym że bezdomni moga się tam a tam
      podziac to też nie. Ino grzmiał ostatnio że jak bajtle będa niegrzeczne na
      rekolekcjach to ich nie dopuści do bieżmowania.
      • loggic Re: INNY TEMAT 19.03.04, 08:10
        U was na górce.
        L.
      • dr_scott Re: INNY TEMAT 19.03.04, 08:35
        dantetg napisał:

        > a w ogóle u nas na ohio to księdzowy często pierdoły z ambony pociska. No
        jest
        > napisane, że nie róbcie z domu mego targowiska a ten se reklamuje:
        > *fundusze emerytalne
        > *ubezpieczenia
        > *jakieś pielgrzymki za 200Euro
        > A o jadłodalniach to za dużo nie powie, a o tym że bezdomni moga się tam a
        tam
        > podziac to też nie. Ino grzmiał ostatnio że jak bajtle będa niegrzeczne na
        > rekolekcjach to ich nie dopuści do bieżmowania.

        ale mowisz o ogloszeniach parafialnych. to jest najmniej wazna część mszy.
        a poza tym te ogloszenia sa jak najbardziej podstawne, mowa o ubezpieczeniach
        dla rolnikow, funduszach etc. no bo skad taki rolnik ma wiedziec ze tego i tego
        dnia moze oplacic tu i tu (na miejscu) ubezpieczenie?
        pielgrzymki za 200 ojro, przeciez to wszystko dla ludzi!! to nie zadna reklama,
        bo zazwyczaj organizuje je parafia a nie biuro porozy.

        uwazam ze nie ma zbytnich przegięć w ogloszeniach duszpasterskich.
        • Gość: lancer7 Re: INNY TEMAT IP: *.gwarbit.pl / *.gwarbit.pl 19.03.04, 14:43
          dr_scott napisał

          bo zazwyczaj organizuje je parafia a nie biuro porozy

          ale sprawy z orgaznizacja trzeba jakos zalatwic. a jak inaczej jak przez biuro
          podrózy. nawet farosz kiedys gadał ze spotkanie organizacyjne z
          przedstawicielem biura podrózy odpbedzie sie tu i tu (to apropos jakieś
          pielgrzymki chyba do Włoch)
          • drcarlos Re: INNY TEMAT 19.03.04, 20:36
            Gość portalu: lancer7 napisał(a):

            > dr_scott napisał
            >
            > bo zazwyczaj organizuje je parafia a nie biuro porozy
            >
            > ale sprawy z orgaznizacja trzeba jakos zalatwic. a jak inaczej jak przez
            biuro
            > podrózy. nawet farosz kiedys gadał ze spotkanie organizacyjne z
            > przedstawicielem biura podrózy odpbedzie sie tu i tu (to apropos jakieś
            > pielgrzymki chyba do Włoch)

            no a co!? ksiądz ma tym autokarem do Włoch jechać???? musi nająć firme ktora to
            zorganizuje! moze tez przy okazji jakichs sponsorow wynjdzie i bedzie taniej...
          • dr_scott Re: INNY TEMAT 20.03.04, 17:06
            Gość portalu: lancer7 napisał(a):

            > dr_scott napisał
            >
            > bo zazwyczaj organizuje je parafia a nie biuro porozy
            >
            > ale sprawy z orgaznizacja trzeba jakos zalatwic. a jak inaczej jak przez
            biuro
            > podrózy. nawet farosz kiedys gadał ze spotkanie organizacyjne z
            > przedstawicielem biura podrózy odpbedzie sie tu i tu (to apropos jakieś
            > pielgrzymki chyba do Włoch)

            no ok, nie wnikam.
            ale fakt faktem, ze sa one tansze od tych z biur podrozy.
      • usia.t Re: INNY TEMAT 19.03.04, 09:08
        dantetg napisał:

        > a w ogóle u nas na ohio to księdzowy często pierdoły z ambony pociska. No
        jest
        > napisane, że nie róbcie z domu mego targowiska a ten se reklamuje:
        > *fundusze emerytalne
        > *ubezpieczenia
        > *jakieś pielgrzymki za 200Euro
        > A o jadłodalniach to za dużo nie powie, a o tym że bezdomni moga się tam a
        tam
        > podziac to też nie. Ino grzmiał ostatnio że jak bajtle będa niegrzeczne na
        > rekolekcjach to ich nie dopuści do bieżmowania.


        Po tym "bieżmowaniu" poznać jaki z Ciebie krytyk.

        A do kościoła chodzisz chyba tylko od wielkiego dzwonu.




        • dantetg Re: INNY TEMAT 20.03.04, 13:07
          argumentum ad persona było nie na miejscu. Nawet mnie nie znasz, nie wiesz kim
          jestem, więc zostaw tę opinię siebie. Wiara jest sprawą prywatną. Nie, krzyże u
          mnie w domu nie wiszą do góry nogami, szanuje religię, w którą wierzę. Ale po
          prostu widziałem inne parafie, w których sprawy organizacyjne (bo wiadomo
          kościól to nie tylko wspólnota ludzi, ale i instytucja) są o niebo lepiej
          rozwiązywane. A co do mojego krytycyzmu to wspomnę jeszcze jedną sytuację (w
          tym samym kościele, jakis już czas temu) kiedy to byłem świadkim jak ksiądz
          wyszedł z konfesjonału w trakcie spowiadania i zaczął się wydzierać, że on nie
          da rozgrzeszenia za coś takiego. I że jak tak można, biedny człowiek zrobił się
          czerwony, potem siny i wyleciał z kościoła z rykiem. Pewnie ma uraz do końca
          życia. To chyba tez nie było do końca fair, hmm? Czy tu także moja krytyka jest
          nie do przyjęcia? ? ? Jest podobno coś takiego jak tajemnica spowiedzi, prawda?
      • forman5 Re: INNY TEMAT 19.03.04, 16:57
        dantetg napisał:

        > a w ogóle u nas na ohio to księdzowy często pierdoły z ambony pociska. No
        jest
        > napisane, że nie róbcie z domu mego targowiska a ten se reklamuje:
        > *fundusze emerytalne
        > *ubezpieczenia
        > *jakieś pielgrzymki za 200Euro
        > A o jadłodalniach to za dużo nie powie, a o tym że bezdomni moga się tam a
        tam
        > podziac to też nie. Ino grzmiał ostatnio że jak bajtle będa niegrzeczne na
        > rekolekcjach to ich nie dopuści do bieżmowania.


        Masz rację że kościół jest do głoszenia słowa Bożego,nadmiar rzeczy nie
        związanych z religią głoszoną w kościele zniechęca wiernych.
        Raz jeden klient zza Brynicy stwierdził kategorycznie, że przestał chodzić do
        kościoła bo ksiądz tylko o polityce na kazaniu gada.
        • dantetg Re: INNY TEMAT 20.03.04, 13:14
          dzieki za aprobatę, choć jeden widzi, że nie chodzi mi aby ZNISZCZYĆ kościół,
          ale żeby przez napiętnowanie błędów uniknąć ich powtarzania
    • loggic Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 19.03.04, 08:15
      1. Kościół nie ma dochodów jako takich. Kościół utrzymuje się z datków.
      2. Nikt nikogo nie zmusza do dawania. Datki są dobrowolne.
      3. Ksiądz płaci podatek zryczałtowany co samo w sobie jest b.nieszczęśliwym
      rozwiązaniem podobnie jak podatek od dochodów jaki płaci większość obywateli.
      4. Dobrze byłoby wiedzieć co gdzi i kiedy???? A co cię to obchodzi? Podobnie
      nikogo nie powinno obchodzić ile ja zarabiam i na co wydaję (no może oprócz
      mojej żony ;) ). Pozbądźcie się tych UBeckich nawyków, że chcecie wszystko
      wiedzieć. Każdy człowiek powinien płacić podatek w takiej samej wysokości jak
      inni. Powiedzmy po 100 złotych na miesiąc. A ile w tym czasie zarobi to jego
      sprawa! To że państwo wchodzi nam wszystkim w życie z buciorami nie oznacza,
      że to jest sytuacja normalna.
      L.
    • dr_scott Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 19.03.04, 08:23
      dantetg napisał:

      > Ja tam osobiście uważam, że kościół jako instytucja ma NIECO za wysokie
      > dochody, których z resztą nie ma jak wykazać...bo przecież przy koszyku na
      > ofiarę nie ma żadnego licznika, no nie? Kolęda i te sprawy. Wiem, że z 2giej
      > strony to jest 'niby' dobrowolne, no ale...mimo wszystko. Aborcja to się
      > zgadzam - nieludzkie.Powinna byc legalna T.Y.L.K.O. w wyjątkowych
      > przypadkach (gwałt).


      staaaary, ale osocichozi??
      przeszkadza ci to ze Kosciół ma za wysokie dochody??
      przeciez nikt ci nie kaze wrzucac nic do koszyczka, czy skarbonki. na koledzie
      tez nie musisz nic dawac.
      a skoro nie zarabia z twojej kasy to sie nie interesuj :)
      mowisz zupelnie jak nasze elity rzadzace. gdzie tylko jest jakas kasa trzeba
      sie do niej przyssać. niewazne ze nie maja do niej zadnych praw (sobie zmienia
      prawo i beda miec).

      powinienes raczej spojrzec na to co Kościół robi, co daje innym. bez porównania
      więcej niż my dajemy Kościołowi...


      a z ta aborcja to troche nie na temat.
      • dantetg są zawsze 2 strony medalu 20.03.04, 13:10
        nie krytykuje tego, co kościół robi dobrego. Zwracam tylko uwagę na błędy,
        które według mnie da sie naprawić bez zbędnych kosztów i poświęceń. Wybacz, ale
        krytyka Owsiaka z ambony i teksty w stylu 'nie będa mi ci żebracy stali z
        puszkami pod kościołem' to trochę nie ten tego, prawda? W końcu oni też robią
        sporo dobrego na tej ziemi.
        • dr_scott Re: są zawsze 2 strony medalu 20.03.04, 17:10
          dantetg napisał:

          > nie krytykuje tego, co kościół robi dobrego. Zwracam tylko uwagę na błędy,
          > które według mnie da sie naprawić bez zbędnych kosztów i poświęceń. Wybacz,
          ale
          >
          > krytyka Owsiaka z ambony i teksty w stylu 'nie będa mi ci żebracy stali z
          > puszkami pod kościołem' to trochę nie ten tego, prawda? W końcu oni też robią
          > sporo dobrego na tej ziemi.


          nie wnikam, czy akcja owsiaka jest ok czy nie. na pewno sporo pieniedzy z akcji
          przeznacza na szczytny cel ( czy wszystkie?? na pewno nie). ale o owsiaku to
          moze osobny wątek.

          zgadzam sie z księdzem, ze nie pozwala stac z puszkami pod kosciolem!
          dlaczego maja zbierac wlasnie pod kosciolem?? to proste... bo tam jest
          najwiecej ludzi! ale oni nie przyszli tam dla owsiaka!!! tylko do kosciola!
          niech se owsiak zbiera kase do puszek na woodstoku czy gdzies na wlasnych
          imprezach!
          albo niech otwarcie wspolpracuje z Kościołem! ale zdaje sie nie znizy sie do
          takiego poziomu....
        • Gość: Karol Re: są zawsze 2 strony medalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.04, 17:11
          > krytyka Owsiaka z ambony i teksty w stylu 'nie będa mi ci żebracy stali z
          > puszkami pod kościołem' to trochę nie ten tego, prawda? W końcu oni też robią
          > sporo dobrego na tej ziemi.

          Ksiądz też człowiek - ma prawo być ograniczony.
    • d_aga Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 19.03.04, 18:52
      Uwaga1. Kosciół to my wszyscy, wiec nie ma co szukać dziury...
      Uwaga2. Fakt, ze księża jako tacy maja jakby mniej problemów natury
      ekonomicznej (np, jak rozbiją samochód, bez problemów kupują nastepny, nie
      muszą liczyć sie z zakupami -wróć wątek ,,wikary w TESCO", utrzymują elaganckie
      i szykowne gospodynie, jeżdzą nie tylko na pielgrzymki ze swymi parafianami,
      lecz i na atrakcyjne urlopy najczęściej zagraniczne itd, itp...) to ludzi boli
      niestety i nie ma się czemu dziwić...
      Uwaga3. Wsród księży bywają naprawdę oddani swej pracy duszpasterze a
      proboszczowie parafii muszą być sprawnymi menagerami z całym wachlarzem środków
      do spełniania swej pracy a do tego nie mają przy sobie swoich bliskich
      kochanych i tak naprade przypuszczam, ze czują sie samotni w swym powołaniu...
      • dantetg Re: Kościół z narodem, naród z torbami... 20.03.04, 13:12
        pod uwagą 3 to na prawdę się warto podpisać, bo im także należy się szacunek
        Nie umniejszam wartości ich powołaniu, przeciwnie. Podziwiam ich, chcę tylko,
        żeby było jak najlepiej.
    • dantetg BAMBUS 20.03.04, 13:18
      a tak w ogóle to kiedyś słyszałem fajne kazanie. Cośtam w ton edukacyjny
      uderzało, niby dla młodzieży. Dawno to było, więc całej treści nie przytoczę,
      ale pojawil się motyw bambusa. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że bambus to
      dla księdza było drzewo z korą i gałęziami. Ktoś się wspiął na tego bambusa,
      urwał kawałek kory. Tylko że bamboos to KRZEW a nie drzewo!I ma pędy a nie
      gałęzie. A w ogóle to dla niezorientowanych wygląda na przykład tak:
      cranberries.art.pl/bambus/P6200016.JPG a nie jak LIPA, czy DĄB!Taki
      szczegół...
      • dr_scott Re: BAMBUS 20.03.04, 17:12
        dantetg napisał:

        > a tak w ogóle to kiedyś słyszałem fajne kazanie. Cośtam w ton edukacyjny
        > uderzało, niby dla młodzieży. Dawno to było, więc całej treści nie przytoczę,
        > ale pojawil się motyw bambusa. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że bambus
        to
        >
        > dla księdza było drzewo z korą i gałęziami. Ktoś się wspiął na tego bambusa,
        > urwał kawałek kory. Tylko że bamboos to KRZEW a nie drzewo!I ma pędy a nie
        > gałęzie. A w ogóle to dla niezorientowanych wygląda na przykład tak:
        > cranberries.art.pl/bambus/P6200016.JPG a nie jak LIPA, czy DĄB!Taki
        > szczegół...


        jak widać nie zrozumiałeś przesłania tego kazania...

        co za różnica czy ksiadz posluzyl sie bambusem, lipą, dębem, sosną czy
        baobabem??
        • dantetg Re: BAMBUS 20.03.04, 22:45
          przeciwnie. Zrozumiałem przesłanie kazania. Rzekłbym więcej - słuchałem
          uważniej niż ini, którzy tego niedopatrzenia nie zauważyli!
          • d_aga Re: BAMBUS 21.03.04, 08:49
            Rozumiem Cię doskonale.
            Ja z kolei jestem ,,pies" na słownikowe błędy (gramatyczne, stylistyczne i
            logiczne). Gdy wsłuchuję się w kazanie i księdzu zdarzy się usadzić jakiegos
            kaczana, chcby takiego w stylu ww ,,bambusa" tracę wątek, nie pamietam, czego
            tak naprawdę kazanie dotyczy tylko skupiam się na zaburzeniu werbalnej
            komunikacji przepowiadając sobie w myślach dany bład na 100 rozmaitych sposobów.
          • loggic Re: BAMBUS 22.03.04, 07:54
            No to żeby cię zaciekawić kazaniami ksiądz na pewno wplata takie drobne
            nieścisłości :) I ty słuchasz uważnie i się cieszysz że cośtam wyłowiłeś i
            ksiądz się cieszy bo ktoś go słucha.
            L.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka