strefas
22.08.11, 10:12
Rząd obiecuje dofinansowanie do wyprawek szkolnych ludziom których nie stać na nie ,idea szczytna ,ale tak na prawdę to strata kasy nie na tych wyprawkach tylko na tym systemie ,który nie przewiduje tego samego autora(podręcznika) w następnym roku szkolnym to znaczy że co roku trzeba kupować nowe książki .System jest dobry ale dla wydawnictw ,nie dla uczni ,co roku mają świeże żniwa ,w przeciwieństwie do rodziców ,mnie książki co roku na dwoje dzieci kosztują prawie 1000 zł .Zastanawiające jest to ze w szkołach (klasach) po mimo dotacji są dzieci które nie mają podręczników ,co świadczy o tym że nie wszyscy dostają tą dotację lub kryteria są za bardzo wyśrubowane .Moim zdaniem lepiej dla budżetu i rodziców było by wprowadzenie jednolitych (autorów) i wydawnictw podręczników które można by było przekazać następnej klasie tak jak to było za komuny bo nie wszystkie rozwiązania były złe (z perspektywy czasu)- taki też punk widzenia ma SLD