obrazki1
04.07.18, 11:55
Co się dzisiaj dzieje pod naszym sądem w T-G?
.
Bo wczoraj po południu poszedłem z dziećmi na spacer po mieście, byłem też pod sądem- nie ma tam nikogo, jest spokój. Naprzeciwko sądu słynna cukiernio- lodziarnia Eskimos (40 lat temu miejsce spotkań licealistów). Kupuję dla dzieci lody i pytam się pani sprzedawczyni, czy dzisiaj lub kiedy indziej były tutaj jakieś pikiety, zgromadzenia? -Nic o tym nie wiem. Tutaj takich rzeczy nie ma... - odpowiedziała mi ekspedientka.
.
Sto metrów od sądu jest wielki rynek z licznymi kawiarenkami, siedzi tam dużo ludzi, jeszcze więcej jest spacerowiczów, jest dużo dzieci. Nikt tam nie zawraca sobie głowy sądami, Sądem Najwyższym, demokracją czy innymi dziwnymi sprawami.