Dodaj do ulubionych

"Supersam" tajne/poufne

10.04.06, 09:21
Ostatni dzień naszego Supersamu. Wziąłem aparat fotograficzny, dobre chęci,
parę złotych i na pożegnalną wizytę do sklepu celem pożegnania z fragmentem
historii miasta. Słoneczko, przyjemny dzień. Zrobiłem kilka fotografii na
zewnątrz sklepu i jak ten idiota wierząc w cuda wszełem do środka. Ponieważ
staram się stwarzać pozory uczciwości poszedłem do ochrony Supersamu,
przedstawiłem się i powiedziałem, że świadom dni ostatnich owego obiektu
chciałem zrobić kilka zdjęć w środku w sposób normalny, nie kryjąc się i nie
kombinując.W odpowiedzi na swe skromne pytanie bodygard Supersamowski pochylił
się i szeptem odpowiedział: Dyrekcja nie życzy sobie!.
Korzystajac zatem z okazji chciałem przeprosić dyrekcję Supersamu za swą
śmiałość i brak wyobraźni w efekcie którego potraktowałem SUpersam jak sklep
anie obiekt o militarnym i tajnym znaczeniu mającym olbrzymi wpływ na
obronnośc kraju a szczególnie jego Stolicy w której ponoć zdarzają się ludzie
trzeźwo myślący.
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: "Supersam" tajne/poufne 10.04.06, 10:49
      Jeszcze by na zdjęciach wyszło, że to wcale nie taki złom, jak to dyrekcja stara
      się udowodnić.
    • warszawianka_jedna Re: "Supersam" tajne/poufne 10.04.06, 11:36
      jak chciałes być taki w pożo, to masz za swoje. Trzeba było fotografować z
      ukrycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka