IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.05, 17:31
Mialem watpliwa przyjemnosc odwiedzic tarnogorski ZUS.Przypuszczam ,ze
Pentagon ma mniej pracownikow, niz ZUS w TG.A jakie to wszystko wazne!.
Obserwuj wątek
    • Gość: haha Re: ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 18:33
      no bo przyszedł WAŻNY do ważnego
      • Gość: hama Re: ZUS IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.05, 19:12
        Wybacz,ale bylem zwyklym petentem.Nierozumiem twojej ironii.Poprostu wyrazilem
        swoja opinie o tej instytucji.
        • Gość: haha wystarczy uśmiech! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:44
          chodziło mi o to, że jak przychodzi ktoś wściekły i zły do jakiejkolwiek
          instytucji, to jak urzędniczka ma sprawić, żeby petent był zadowolony?
          Osoba, która jasno i precyzyjnie umie wyjaśnić o co chodzi lub co chce załatwić,
          nigdy nie odejdzie bez rzetelnej pomocy!!
          • merich Re: wystarczy uśmiech! 27.08.05, 09:12
            I to też racja. 99% petentów przychodzi z nastawieniem negatywnym i od razu
            przechodzi do ataku na urzędnika. A wystarczy tylko powiedzieć Dzień Dobry i
            wytłumaczyć konkretnie o co chodzi i wydaje mi się, że wtedy wszystko można
            pozytywnie załatwić. Niestety często petentom brakuje dobrej woli i dobrych
            manier.
    • Gość: majka26 Re: ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 19:29
      Ja pracuję w ZUS TG. Wiem, że większość ludzi nienawidzi tej instytucji. Prawda
      jest taka, że w wielu przypadkach mają rację. Niektóre Panie się starają i są
      naprawdę miłe i pomogą jak trzeba, inne niestety nie.
      Pracowników jest wielu to też prawda. Ale prawdą też jest, że roboty w ZUSie
      jest mnóstwo i często brakuje jeszcze pracowników. Pracę trzeba wykonać, a
      narzuca nam ją góra, czyli Warszawa. Często jest to robota niepotrzebna nikomu
      i niczemu, no ale przecież to nie wina zwykłych pracowników. Przychodzi rozkaz
      z departamentu z Warszawy i trzeba go wykonać. Pewnie i tak mi nikt tutaj w to
      nie uwierzy, ale ja osobiście, żeby wykonać swoje obowiązki musiałam zostawać
      nie raz i nie dwa po godzinach. Często byłam w pracy po 12 godzin. Oczywiście
      nikt mi za to nie zapłacił ani nawet nie dał wolnego. I to wszystko za pensję
      700 zł na rękę.
      • loggic Re: ZUS 26.08.05, 19:51
        Bardziej od urzędasów z ZUS wkurza mnie konieczność płacenia na ZUS. A jak wiem,
        co dostanę na emeryturze to mnie krew zalewa normalnie.
        Na pohybel ZUSowi.
        L.
      • Gość: haha też ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:46
        nie przesadzaj aż tak!!!
    • Gość: on Re: ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 08:52
      Słyszałem to kiedyś, pomyślcie, jakie to mądre.
      - Nie było nas, był ZUS,
      nie będzie nas, będzie ZUS.
      Przysłowia są mądrością narodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka