Gość: marek
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
02.10.05, 15:11
PGB-Polska Grupa Badawcza ma wyniki, ktore najlepiej sie sprawdzają.
Inne grupy, bardzo często w dziwny sposób pokazują wyniki dużo bardziej
lewicowe. I nagle, jak np. ostatnio, w ostatnim momencie, zbliżyły się do
wyników, ktore systematycznie pokazywała PGB.
Przypadek? Może. Ja w przypadki nie wierzę.
"Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w pierwszą niedzielę października
najwięcej głosów - 35 proc. otrzymałby Donald Tusk - wynika z najnowszego
sondażu Polskiej Grupy Badawczej (PGB). Poparcie dla kandydata PO nie
zmieniło się w porównaniu z sondażem z trzeciej dekady września.
Drugi w wyścigu do prezydenckiego fotela jest Lech Kaczyński. Na kandydata
PiS chce głosować 31 proc. ankietowanych - o 1 proc. więcej niż w poprzednim
sondażu.
Kolejne miejsca w rankingu zajmują: Andrzej Lepper - 17 proc. (+7), Marek
Borowski - 11 proc. (bez zmian), Maciej Giertych - 2 proc. (-4), Jarosław
Kalinowski - 2 proc. (-3), Henryka Bochniarz - 1 proc. (-1) i Janusz Korwin-
Mikke - 1 proc. (bez zmian).
Pozostali kandydaci: Stan Tymiński, Adam Słomka, Jan Pyszko, Leszek Bubel i
Liwiusz Ilasz legitymują się niezmiennym od poprzedniego sondażu zerowym
poparciem.
Sondaż przeprowadzono w dniach 29-30 września na reprezentatywnej próbie 1032
osób powyżej 18. roku życia. PGB jest wspólnym przedsięwzięciem Ośrodka Badań
Wyborczych (organizatora prawyborów) i Biura Badania Opinii i Rynku
Estymator".