Gość: Forman
IP: proxy / 192.168.3.*
26.05.03, 13:21
Właśnie listonosz przyniósł mi zaproszenie na spotkanie po latach
absolwentów szkoły średniej do Gliwic na całonocną imprezę.5 lat
temu "wymigałem się" bo dziecko moje akurat nazajutrz przystępowało do 1
komunii św.
Z lenistwa i perspektywą dojazdu tam i z powrotem( naturalnie po spożyciu)
oraz wydatkiem finansowym nie chce mi się.
Z drugiej strony to warto się spotkać po latach w lokalu w którym będzie też
paru nauczycieli,pogadać "wypić za błędy młodości".
Czekam na werdykt żony,ale ona niewiele mi doradzi.
Tym bardziej że muszę niedługo dać odpowiedż.
Doradzcie mi drodzy tarnogórscy forumowicze ?