Gość: MarcinK IP: 83.1.78.* 02.09.07, 19:23 Nie wiem czy byl juz taki watek ale ... co myslicie o Wisniowym Sadzie przy ul.Odrodzenia ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dadus27 Re: Wisniowy sad IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.07, 19:35 Lokal ma swoją renomę, ale mnie się tam niezbyt podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WERK Re: Wisniowy sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 13:12 JAK DLA MNIE JEST KLIMACIASTO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna mamba Re: Wisniowy sad IP: *.stk.vectranet.pl 02.09.07, 20:08 Jest to na pewno miejsce z klimatem, ale czar pryska po pierwszym zetknięciu z personelem (beznadziejne i nieprofesjonalne kelnerki i bardzo lojalny wobec nich szef), menu przeciętne i takie sobie. Sylwester 2005 w tym miejscu to byla porazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Re: Wisniowy sad IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.09.07, 20:28 Z wypowiedzią czarnej mamby zgadzam się całkowicie. Na sylwestrze tam nie byłem ale obsługa jest słabiutka. Nie wiem jak jest teraz bo właśnie przez obsługę nie chodzę do Wiśniowego od dawna. Jacek S. to jakaś ciapa jest,że tego nie potrafi zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja Re: Wisniowy sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 08:26 Nie do końca się z Wami zgadzam. Myslę, że obsługa jest naprawdę dobra. Jedzenie jedne z najlepszych w mieście. Fajne miejsce, gdzie można się zrelaxować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: Wisniowy sad IP: 81.210.27.* 03.09.07, 14:18 Gość portalu: jaja napisał(a): > Nie do końca się z Wami zgadzam. > Myslę, że obsługa jest naprawdę dobra. człowieku, co Ty za bzdury piszesz??? Albo nie mówisz o tym samym miejscu co inni, albo poza Wiśniowym nigdzie indziej nie bywałeś i nie wiesz jak powinna wyglądać obsługa w lokalu. Tam trzeba było wyczekiwać na to aby ktokolwiek raczył podejść, choć w lokalu pustki, a dziewczyny skupione w kąciku plotkowały zawzięcie, choć częściej siedziały bezmyślnie. Jak juz udało się złożyć zamówienie to nie zawsze od razu dostawało się to o co się prosiło. Jeśli ktoś pali - popielniczki potrafiły być nie wymieniane przez cały wieczór. Chcąc dokonać kolejnego zamówienia należyło ponownie urządzać koczowanie na te bezmyślne panie. Celowo używam takich epitetów, gdyz miny tych pań często były pt. w pogoni za rozumem. A gdy w końcu chciałoby się opuścić ten lokal czekała na nas kolejna przeszkoda pt.- zapłata za rachunek, a raczej próba zapłaty. Uwierzcie mi, że kiedyś poprosiłem o rachunek naiwnie myśląc, że po jego otrzymaniu ktoś w miarę szybko się ze mną rozliczy i będę mógł wyjść. Po otrzymaniu rachunku czekałem 20 minut aż ktoś do mnie podejdzie a lokal tego wieczoru przepełniony nie był. Naprawdę jeśli chodzi o obsługę to skandal. I wierzę, że wiśniowy mógł stracić przez to wielu klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Re: Wisniowy sad IP: *.stk.vectranet.pl 03.09.07, 14:53 Mógł stracić i pewnie stracił. A konkurencja jest blisko. Z popielniczkami prawda, ja akurat palę i prawie nigdy nie mogłem doczekać się jej wymiany. Co do składania zamówień...lipa totalna. Zamiast wypić np. 3 piwa wypijałem 1 lub 2, bo kelnerka nie raczyła rzucić okiem czy pokal jest pusty. Czyli zostawiałem tam mniej kasy niż mógłbym. Może manago Jacek zwróci w końcu na to uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ugly Re: Wisniowy sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 19:16 Dziwna sprawa z tym Wiśniowym. Z powodów, które opisujecie nie chodzę tam zbyt często. Raz na pół roku idę ze znajomymi, bo muszę, i wtedy zawsze zastanawiam się dlaczego im tak strasznie nie zależy na klientach. Kiedyś byliśmy tam ze znajomymi z zagranicy, zrobiliśmy naprawdę duże zamówienie - wszyscy wyszliśmy z niesmakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Wisniowy sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:23 Ja byłam tam w sobotę, równiez ze znajomymi obcojęzycznymi. Zamawiali w j. angielskim i zamiast dostać fileta z ananasem dostali fileta z pieczarkami hihi. Kelnerka przyjmująca zamówienie stanowczo potakiwała głową kiedy znajomi składali zamówienie więc pomyslałam, że nie będę tłumaczyć. Głupio wyszło, ale i tak smakowało :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczny_raj1 Re: Wisniowy sad 04.09.07, 14:07 W Wiśniowym sadzie kiedyś często bywałam, knajpka ma swój klimat.Ale to prawda, że trzeba było długo czekać aż kelnerka podeszła; masakra. Zawsze uwielbiałam tam ananas w cieści enaleśnikowym - pychotka:)Hm...może znów się tam wybiorę?!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Re: Wisniowy sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 20:51 Nalezaloby zadac pytanie: ktora restauracja w TG ma naprawde profesjonalna obsluge? Najgorszy jest moim zdaniem Wrochem pod tym wzgledem. Problem polega na tym, ze prowadzenie restauracji wymaga wiedzy i doświadczenia. Piekny lokal nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczny_raj1 Re: Wisniowy sad 05.09.07, 10:30 O profesjonalna obsluge ciezko zwazywszy ze czesto w knajpach/restaracyjkach pracuja ludzie którzy o kelnerstwie np. nie mają pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Re: Wisniowy sad IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.07, 20:39 Nie myślałem nawet o profesjonaliźmie kelnerów. O prowadzeniu restauracji nie mają pojęcia przede wszystkim właściciele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomba Re: Wisniowy sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.07, 22:57 Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami w tym temacie i dodam, że sam z tych właśnie powodów przestałem chodzić do wiśniowego. Co ciekawe pan L. otworzył na ulicy Rymera 6 restaurację włoską pod dumną nazwą Rymera 6. Wybrałem się tam dziś, by sprawdzić jak jest i co... Porażka, bo lokal jest restauracją włoską tylko z nazwy, a obsługa jeszcze wolniejsza niż w wiśniowym. Kuchnia pracuje "na wstecznym", bo na jedzenie czekaliśmy GODZINĘ(!!!). Same jedzenie pozostawia wiele do życzenia, za to obsługa jest przekonana o ich wybornym smaku. Powiem tylko, że sos w paście Canelloni Spinaci był zrobiony z tandetnego ketchupu przez co psuł smak potrawy. Byłem pierwszy i zapewne ostatni raz, no chyba, że wybiorę się tam tylko na piwo, bo tego kuchnia nie jest w stanie zepsuć. WYJŚCIE DO TEGO LOKALU NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!! OSOBIŚCIE NIE POLECAM, WRĘCZ DODAM - ODRADZAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 42 Re: Wisniowy sad IP: 83.1.78.* 10.09.07, 23:18 tomba to temat "wisniowy sad" a nie "rymera 6" Widac ze mozgiem nie pracujesz wiec nie dziwie sie ze takie glupoty wypisujesz...A tak wogole to kto to jest ten Pan L. ? Jesli nie wiesz kto jest wlascicielem to nie wypowiadajsie bo wychodzi twoja potezna glupota! Jesli Ci nazwa nie pasuje to otworz Ty jakis lokal i nazwij go jak nalezy ! Niestety jestes pewnie tanim robolem chodnikowym wiec o czym tu mowic :/ pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomba Re: Wisniowy sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 00:16 widzę, że mam do czynienia z zagorzałymi fanatykami wiśniowego i rymera. i dobrze,że są tacy ludzie. nie mam zamiaru z wami walczyć, bo po co? napisałem to co zaobserwowałem i tyle-więcej przeczytacie w temacie restauracje, gdzie myślę wyjaśniłem już wszystko. co do pytania smakosza to musze napisać, że urzekło mnie podwórze rymera 6 i parter tego lokalu, a góra po prostu przypomina wiśniowy. czy to jakaś zbrodnia z mojej strony, że jestem szczery??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Re: Wisniowy sad IP: 83.238.171.* 11.09.07, 08:37 Az nieprawdopodobne, zeby wszystko robili zle. Zla obsluga, zle jedzenie, zla nazwa. Napisz co Ci sie podobalo tomba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: Wisniowy sad IP: 82.153.6.* 12.09.07, 00:51 Wisniowy Sad to naprawde porazka. Obsluga beznadziejna, jedzenie marne, ceny, jak na ten standad, dosc wysokie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Wisniowy sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 09:23 Wczoraj właśnie byłam w Wiśniowym Sadzie i musze przyznać, że od ostatniej wizyty nic się nie zmieniło. Dzięki temu, że nie wszystkie przyszłyśmy na jedną godzinę to zobaczyłam jak pracuje obsługa. Te osoby, które przyszły później musiały się same upomnieć o podejście kelnerki z menu. Na dodatek na sam sok trzeba było czekać około 30 minut kelnerka często się myliła np. zapomniała o soku do piwa a siedziałyśmy bardzo blisko obsługi. Danie, które zamówiłyśmy niestety po dłuższym czasie dostałyśmy zimne, co niestety zniechęciło mnie do tego lokalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Re: Wisniowy sad IP: 83.238.171.* 12.09.07, 09:52 No Kobieto nie przesadzaj: obsluga jest naprade nieprofesjonalna (gdzie jest profesjonalna w TG?) ale ceny sa niskie, jedzenie dobre a lokal przytulny. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczny_raj1 Re: Wisniowy sad 12.09.07, 11:15 Podzielam zdanie Smakosza - lokal jest przytulny i ma swój niepowtarzalny klimat:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz Re: Wisniowy sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 13:27 lokal j est przytulny dobre jedzenie i nie jest u nas drogo.Chodze tam czesto trzy razy w tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolf Re: Wisniowy sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 15:52 Gość portalu: kucharz napisał(a): > lokal j est przytulny dobre jedzenie i nie jest u nas drogo.Chodze tam czesto > trzy razy w tygodniu Trzy razy w tygodniu ale do pracy:) skoro piszesz ze niejest u was drogo. Popracuj inaczej nad reklamą lokalu, a najlepszą jest klimat dobre jedzonko i obsługa a tej jakby tam brakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: murzyn Re: Wisniowy sad IP: *.stk.vectranet.pl 07.10.07, 01:41 ja natomiast uważam, że nie wszystkie kelnerki w sadzie sa do kitu! Może i niektóre z nich się obijają, ale są też bardzo szybkie i skuteczne kelnerki. Wszystko zależy od tego kto was obsługuje i jak wiele zamówień jest złożonych na kuchni...poza tym, aż tak tragiczne to chyba nie ma...a jeśli komuś się nie podoba to poprostu niech nie chodzi...znajdą się inni. Acha! Z tego co wiem wiekszość osób pracujących na obsłudze to studentki, których umiejętności nie muszą sięgać perfekcji tego dorywczego zawodu! Ja nie zamierzam rezygnować z sobotnich wieczorów ;p Odpowiedz Link Zgłoś