Dodaj do ulubionych

Polacy - rasiści....

04.09.03, 14:54
www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1651514.html
smieszy mnie zachowanie górskiego... PALANT!
szkoda mi tych dzieciakow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Radek Re: Polacy - rasiści.... IP: *.osadanet.pl / 192.168.1.* 04.09.03, 15:58
      w cywilizowanym kraju juz by nie byl prezydentem miasta.
      Ale tu jest Polska...
    • Gość: Karol Re: Polacy - rasiści.... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 16:56
      Założę się, że duża większość Polaków uważa się za ludzi tolerancyjnych i broń Boże nie za rasistów. A ciekawe ilu z nich ucieszyłoby się, gdyby ich dzieci miały zawierać malżeństwa z osobami o innym kolorze skóry? Myślę że niedużo. Taka jest właśnie "tolerancja" w Polsce. Nie wspominam już w ogóle o antysemityzmie, bo chyba szkoda słów...
      • dr_scott Re: Polacy - rasiści.... 04.09.03, 22:41
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > Założę się, że duża większość Polaków uważa się za ludzi tolerancyjnych i
        broń
        > Boże nie za rasistów. A ciekawe ilu z nich ucieszyłoby się, gdyby ich dzieci
        mi
        > ały zawierać malżeństwa z osobami o innym kolorze skóry? Myślę że niedużo.
        Taka
        > jest właśnie "tolerancja" w Polsce. Nie wspominam już w ogóle o
        antysemityzmie
        > , bo chyba szkoda słów...

        ja mysle ze prezydent sosnowaca wiedzial ze te dzieci nie jadom tam sie żenić
        ani wychodzić za mąż.
      • loggic Re: Polacy - rasiści.... 05.09.03, 08:22
        A ja sie uwazam za konserwatyste i tez bym sie nie ucieszyl
        gdyby moje dziecko tak sie hajtalo. To nie znaczy ze bym mu
        tego zabranial, bo nie tedy droga! Mysle ze odpowiedni
        system wartosci przekazany z pokolenia na pokolenie
        zapobieze takim przypadkom. Bo niby z jakiej racji
        innoskorzy maja dostapic takiej nobilitacji jak zwiazek z
        bialym czlowiekiem?
        L.

        PS. moze zechce Pan rozwinac temat antysemityzmu?
        • yasny Re: Polacy - rasiści.... 05.09.03, 12:51
          loggic napisał:

          Bo niby z jakiej racji
          > innoskorzy maja dostapic takiej nobilitacji jak zwiazek z
          > bialym czlowiekiem?
          > L.
          wiesz co?
          to nie jest konserwatyzm, to jest czysty rasizm;
          stracilem do Ciebie caly szacunek,
          nie pozdrawiam
          • dr_scott Re: Polacy - rasiści.... 05.09.03, 17:20
            yasny napisał:

            > loggic napisał:
            >
            > Bo niby z jakiej racji
            > > innoskorzy maja dostapic takiej nobilitacji jak zwiazek z
            > > bialym czlowiekiem?
            > > L.
            > wiesz co?
            > to nie jest konserwatyzm, to jest czysty rasizm;
            > stracilem do Ciebie caly szacunek,
            > nie pozdrawiam
            >

            aaaaaaaaj! hehehe. ostre słowa.

            a tak na marginesie nie mam nic przeciwko czarnym i innym. sam bym sie hajtnął
            z mulatką :]
            • Gość: Karol Re: Polacy - rasiści.... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 17:25
              dr_scott napisał:

              >
              > a tak na marginesie nie mam nic przeciwko czarnym i innym. sam bym sie hajtnął
              > z mulatką :]
              >

              :D
          • Gość: zielona_wrona Re: Polacy - rasiści.... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 17:23
            Sam bym lepiej tego nie powiedział towarzyszu yasny! Podpisuję sie pod tym jak
            najbardziej. A pana loggica również nie pozdrawiam. Wstydź sie pan! A kysz...
            zielona wrona
        • kar83 Re: Polacy - rasiści.... 05.09.03, 14:25
          server.tygodnik.com.pl/kontrapunkt/45/glosy.html
          Proszę to przeczytać, może da do myślenia.

          Na marginesie, ciekawy jestem, czy jest pan wierzący? A jeżeli tak, to czy jest pan katolikiem?
          Moim - i chyba nie tylko moim - zdaniem, rasizm jest ciężkim grzechem...

          Karol
    • loggic Nie rozumiem... 05.09.03, 15:56
      co was tak wzburza?
      Prawda obiektywna?
      Bo prawda jest taka, ze rasa (a konkretniej odmiana, bo kolor
      skory nie jest wyroznikiem rasy i wszyscy jestesmy tej
      samej) w obiektywnych badaniach wykazywala przecietnie
      wyzsze IQ od innych? Wyzsze jedynie osiagneli zolci ale
      tylko z niektorych krajow. Ewolucyjne roznice sa widoczne i
      chocbysmy deklarowali ze wszyscy jestesmy rowni to tak nie
      jest.
      Druga sprawa. Nie wiem czy byliscie kiedys w Azji, ale tam
      obiektem najwyzszego pozadania jest... biala kobieta. Na
      drugim miejscu jest... bialy mezczyzna. To przeciez nie moja
      wina. Ja tylko stwierdzam fakt.
      W swietle tego widac co jest nobilitacja.
      Dawniej ludzie byli przeciwni mezaliansom, ale one i tak
      mialy miejsce. Rownie przeciwnym mozna byc slubom
      roznokolorowych, ale i tak takie sluby beda. I dobrze bo
      mozna ubogacic kod genetyczny.
      Ale to przeciez nie znaczy, ze ja mam popierac takie sluby.
      Czyzbyscie odmawiali mi prawa do wlasnego zdania? To
      moze jeszcze pod grozba represji fizycznych badz
      psychicznych wyprostujecie moje podejscie?
      Zapraszam do dyskusji jesli sie nie brzydzicie zadawac z
      takim "rasista"...
      Pozdrawiam
      L.
      • Gość: Karol Re: Nie rozumiem... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 16:23
        rasa ż IV, CMs. ~sie; lm D. ras
        1. ?populacja ludzka (lub ugrupowanie wzajemnie spokrewnionych populacji) wyróżniająca się określonym zespołem morfologicznych cech dziedzicznych, jak np. barwa skóry, oczu i włosów, kształt twarzy, nosa i części mózgowej czaszki, także fizjologicznych i biochemicznych, np. grupa krwi?

        Jak widzisz kolor skóry ma znaczenie i jest jednym z wyróżników rasy, szczególnie w kontekście naszej dyskusji.
        Sam powiedzialeś "Bo niby z jakiej racji INNOSKÓRZY maja dostapic takiej nobilitacji jak zwiazek z bialym czlowiekiem?"
        Czy nie rozumiesz tego, że nie chodzi o różnice w wyglądzie, wierzeniach, poziomie inteligencji, itd? Dlaczego użyleś słowa nobilitacja? Wywyższasz białego czlowieka nad innych!! To jest RASIZM!!!

        Nie bylem nigdy w Azji i nie obchodzi mnie to, kto jest tam obiektem porządania. Równie dobrze mogę powiedzieć, że moim obiektem porządania jest np. murzynka. I też będziesz się tym sugerowal?

        >Ale to przeciez nie znaczy, ze ja mam popierac takie sluby.
        >Czyzbyscie odmawiali mi prawa do wlasnego zdania? To
        >moze jeszcze pod grozba represji fizycznych badz
        >psychicznych wyprostujecie moje podejscie?
        >Zapraszam do dyskusji jesli sie nie brzydzicie zadawac z
        takim "rasista"...

        Nie musisz popierać takich ślubów. Nie odmawiam ci prawa do własnego zdania, chcialbym tylko uzmysłowić, że to wbrew religii chrześcijańskiej (a jeżeli deklarujesz się jako konserwatysta, to podejrzewam, że jesteś przywiązany do polskich tradycji, wiary).
        Czy ja ci groziłem? Przecież caly czas piszę o nie używaniu przemocy, więc skąd to idiotyczne pytanie?
        Brzydzę się rasizmem i ty jesteś rasistą (wyjaśnilem już pojęcie rasy i rasizmu, a takze przypomnialem twoja wypowiedz), więc nie nazywaj siebie rasistą w cudzysłowiu...
      • yasny Re: Nie rozumiem... 05.09.03, 16:47
        loggic napisał:

        > co was tak wzburza?
        > Prawda obiektywna?
        prawda obiektywna? patrzysz na to z swojego pktu widzenia i z obiektywizmem to nie ma za duzo wspolnego

        Ewolucyjne roznice sa widoczne i
        > chocbysmy deklarowali ze wszyscy jestesmy rowni to tak nie
        > jest.
        nawet jesli wg. Ciebie tak nie jest, co stoi na przeszkodzie, by traktowac na rowni z soba?
        jesli masz znajomego, ktory ma nizszy iloraz inteligencji niz twoj - czy traktujesz go z gory? a co z tymi ktorych iq jest wyzsze niz Twoje?


        > Druga sprawa. Nie wiem czy byliscie kiedys w Azji, ale tam
        > obiektem najwyzszego pozadania jest... biala kobieta. Na
        > drugim miejscu jest... bialy mezczyzna. To przeciez nie moja
        > wina. Ja tylko stwierdzam fakt.
        rzecziwiscie - nastala (glownie w japonii) taka moda, podsycana bardzo przez wietrzace w tym ogromny interes firmy kosmetyczne,

        > W swietle tego widac co jest nobilitacja.
        to jest modne, dotyczy glownie mlodszej czesci tego spoleczenstwa, a jak wiadomo moda przemija, zmieniaja sie trendy - za kilka, kilkanascie lat moze juz malo kto bedzie pametac o takim zjawisku

        > Dawniej ludzie byli przeciwni mezaliansom, ale one i tak
        > mialy miejsce. Rownie przeciwnym mozna byc slubom
        > roznokolorowych, ale i tak takie sluby beda. I dobrze bo
        > mozna ubogacic kod genetyczny.
        > Ale to przeciez nie znaczy, ze ja mam popierac takie sluby.
        > Czyzbyscie odmawiali mi prawa do wlasnego zdania?

        jak najbardziej nie


        To
        > moze jeszcze pod grozba represji fizycznych badz
        > psychicznych wyprostujecie moje podejscie?

        czemu posadzasz nas o mozliwosc uzycia takich srodkow?
        na jakiej podstawie?
        przypone tylko, ze to nie ja tesknie za oddzialami jajoglowych, bezmozgich band, pacyfikujacych wszystkich, ktorzy wykazuja jakies odmienne lub patologcne zachowania, tudziez majacych mniej lub bardziej charakterystyczny wyglad ...
        • dr_scott Re: Nie rozumiem... 05.09.03, 17:28
          aaaleee oooooossoo chooozi??

          mi sie podobaja wszystkie kobiety - białe, azjatki, mulatki, nawet czarne :)

          a tak na serio, czlowieka traktuje zawsze tak samo. obojetnie czy to murzaj czy
          japoniec. mialem kontakt z wieloma nacjami i powiem szczerze, ze to przeciez
          tacy sami ludzie jak my. nie obchodza mnie badania na poziomem IQ czarnych czy
          bialych. dla mnie czlowiek to czlowiek. moge sie z czarnym przywitac i wcale
          nie zbrudze sobie reki jak niektorzy mysla.
    • forman5 Re: Polacy - rasiści.... 11.09.03, 08:52


      www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1666222.html


      Jest mi obojętne czy człowiek jest żółty,czerwony czy czarny.Wkurza mnie
      jedynie tradycja i prawo u niektórych nacji np.żydowskiej.
    • forman5 Re: Polacy - rasiści.... 24.02.04, 08:18
      Pewien klient (spoza Śląska) stwierdził niedawno, że skoro ciężko pracuję to
      nie jestem Żydem !
      A wiecie że wcale nad tym nigdy się nie zastanawiałem !
      Podobnie gdy żona była na delegacji parę lat temu poza Śląskiem pewien jegomość
      ją zapytał:
      Jak rozwiązany jest problem żydowski w Tarnowskich Górach ! Żonę zamurowało.

      Jednak są jeszcze oznaki antysemityzmu i nietolerancji w naszym kraju,czego na
      Śląsku nie widzę !
      • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 24.02.04, 21:26
        forman5 napisał:

        > Pewien klient (spoza Śląska) stwierdził niedawno, że skoro ciężko pracuję to
        > nie jestem Żydem !
        > A wiecie że wcale nad tym nigdy się nie zastanawiałem !
        > Podobnie gdy żona była na delegacji parę lat temu poza Śląskiem pewien
        jegomość
        >
        > ją zapytał:
        > Jak rozwiązany jest problem żydowski w Tarnowskich Górach ! Żonę zamurowało.
        >
        > Jednak są jeszcze oznaki antysemityzmu i nietolerancji w naszym kraju,czego
        na
        > Śląsku nie widzę !

        ale zdaza sie takie powiedzenie, jak cos trza sprzedac; to do zyda z tym....
      • loggic Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 14:49
        Niektórzy mają tendencję do szukania winnych i obarczania ich całym złem tego
        świata. Ale to jak z belką we własnym oku.
        A Ślązacy pragmatycznie podchodzą do rzeczy, podwijają rękawy i pracują...
        bardzo rozsądnie.
        L.
        • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 17:57
          loggic napisał:

          > Niektórzy mają tendencję do szukania winnych i obarczania ich całym złem tego
          > świata. Ale to jak z belką we własnym oku.
          > A Ślązacy pragmatycznie podchodzą do rzeczy, podwijają rękawy i pracują...
          > bardzo rozsądnie.
          > L.

          tylko ze sa niedoceniani i jak to widac na przykladzie gorola sa nazywani
          nierobami choc wszyscy wiedza jaka jest prowda..... czysty przyklad gorola to
          moj sasiad... nikt tam w tej rodzinie chyba nie pracuje, a syn utzymuje sie z
          narkotykow.... juz raz za to siedział....
          • gorol7 Slazacy rasisci 26.02.04, 22:37
            drcarlos napisał:

            > loggic napisał:
            >
            > > Niektórzy mają tendencję do szukania winnych i obarczania ich całym złem t
            > ego
            > > świata. Ale to jak z belką we własnym oku.
            > > A Ślązacy pragmatycznie podchodzą do rzeczy, podwijają rękawy i pracują...
            >
            > > bardzo rozsądnie.
            > > L.
            >
            > tylko ze sa niedoceniani i jak to widac na przykladzie gorola sa nazywani
            > nierobami choc wszyscy wiedza jaka jest prowda..... czysty przyklad gorola to
            > moj sasiad... nikt tam w tej rodzinie chyba nie pracuje, a syn utzymuje sie z
            > narkotykow.... juz raz za to siedział....


            HEHEH Bercik dobre!!! Wasza hanyska tolerancje najlepiej pokazuja watki o
            Cyganach i ten, ja po prostu nie lubie Slazakow i mam do tego prawo.Moj stary
            by mnie chyba wydziedziczyl, gdybym do domu przyprowadzil belkoczaca
            dziewczyne.Do innych ras nic nie mam,a najbardziej mi sie podobaja
            Latynoski.Jestescie nierobami i nieukami takie sa fakty Twoj przyklad sasiada
            Gorola nic nie pomoga.Statystyki mowia same za siebie.


            Doktor Berlinska juz pisala o waszym nieuctwie na forum Opole. Nawet posel
            Krolli arcybiskup Nossol o tym mowili.


            Autor: Gość: Berlińska IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
            Data: 19.11.2003 20:13 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            ------------------------------------------------------------------------------
            --
            Dobry Wieczór!
            Śledzę tę dyskusję i jeśli pojawiają się argumenty, których sama użyłabym, to
            się nie mieszam. Badania, w których uczestniczyłam lub prowadziłam
            samodzielnie
            od ponad 20 lat w pełni potwierdzaja Pańskie twierdzenia. Można tylko dodać,
            że
            nawet nie trzeba przywoływać przykładu Podlasia. Wiele wsi zamieszkanych
            przez
            przesiedleńców z Kresów wyludniało się, ponieważ wielu rodziców sprzedawało,
            jak Pan pisał, ostatnie kury i nakłaniało dzieci do kształcenia. Dodatkowym
            powodem było to, że nie byli pewni własności, więc wykształcenie było bardzo
            ważnym zabezpieczeniem przyszłości. Co do Ślązaków, to K.Żygulski w badaniach
            w
            1956 roku już stwierdził, że maja oni niższe aspiracje edukacyjne i preferują
            kształcenie dzieci w takich zawodach, na które było zapotrzebowanie na
            niemieckim rynku pracy. Tendecja ta dopiero po przełomie ustrojowym zaczęła
            słabnąć. W świetle badań Ślązacy czterokrotnie rzadziej legitymują się
            wyższym
            wykształceniem niż Polacy.
            Nie do końca podzielam pogląd o dostępności wyższego wykształcenia w PRL.
            Bylo
            mało uczelni i badania z lat 70-tych pokazały, że w skali kraju odsetek
            młodzieży chłopskiej na studiach był taki sam, jak przed wojną! Przyczyną był
            niski poziom nauczania w szkołach wiejskich. Mimo to wybitnie zdolne dzieci
            chłopskie zachęcane przez rodziców i nauczycieli mogły trafić na uniwersytety.
            Bilans PRL - 7% z wyższym wykształceniem wobec 25-35% w krajach UE najlepiej
            świadczy, ze występowały bariery w dostępie. Przytaczane badania wskazywały
            na
            odtwarzanie pozycji społecznej rodziców - najwyższy odsetek wśród studentów
            stanowiły dzieci tzw. inteligencji. Obecnie liczba studentów wzrosła
            czterokrotnie - możemy więc mówić o prawdziwym boomie edukacyjnym, pomimo
            kosztów, które nigdy nie były małe. Moi rodzice np. podsumowali, ze
            pieniądze,
            które dawali bratu i mnie na studiach (na opłacenie stancji i jedzenie)
            starczyłyby na zakup dużego fiata. Podkreslali, że niczego sie nie dorobili.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8894107&a=9188825
            Autor: Gość: Mieszaniec IP: *.pl
            Data: 19.11.2003 18:23 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            ------------------------------------------------------------------------------
            --
            Panie Franz!
            Ja właśnie miałem na myśli awans edukacyjny ludzi pochodzących głownie ze
            wsi!
            Chodzi mi o ludzi, którzy dzięki edukacji w czasach komuny osiągnęli
            społeczny
            awans.
            Wspomniani przeze mnie Podlasiacy ze wsi wypychali na siłę swoje dzieci do
            nauki, właśnie za komuny, kiedy uczyć się mógł każdy, kto tylko chciał (a nie
            tak jak dzisiaj, kto ma zasobnych rodziców, lub mieszka w mieście akademickim
            lub blisko). Nikt naprawdę nie bronił nikomu iść do ogólniaka. Ale Ślązacy
            tolerowali najwyżej pójście do technikum, bo przecież ogólniak nie daje
            zawodu, a końcu ile się można uczyć?
            Do roboty, a nie jakaś tam nauka.
            Zwróć uwagę, że wyraźnie pisałem o sprzedawaniu ostatnich kur, a kur nie
            trzymają ludzie w mieście. A poza tym, czy Ślązacy z opolskich miast różnili
            się w tym względzie od Ślązaków ze wsi? Nie sądzę.
            Co do tych, którzy są w RFN, to zauważyłem, że najwięcej tych z wyższym
            wykształceniem, to ci, którzy kończyli studia w Polsce. Z moich znajomych mam
            takich osób ponad 20 sztuk, a nie znam nikogo, kto wyjechał i tam studiował.
            Mało tego, syn znajomych przyjechał studiować do Polski.
            Z kolegów ojca ze szkolnych ław (niemieckich i polskich), którzy tu
            przyjeżdżają w odwiedziny mało który ma wyższe wykształcenie.
            A skoro już zjechaliśmy na temat edukacji i Niemiec, to w którymś z
            tegorocznych numerów "Newsweeka" (wydanie oryginalne) przeczytałem jaki
            krzywdzący jest system eduakcji niemieckiej, gdzie poprzez system rozdziału
            uczniów do różnych dróg kształcenia odcina się praktycznie możliwość awansu
            edukacyjnego i społecznego dzieciom z rodzin robotniczych. Został tam opisany
            ten mechanizm oraz przywiedzione dane statystyczne, w tym porównanie jaki
            odsetek dzieci rodziców - robotników zdobywa wyższe wykształcenie.
            Ten odsetek w RFN jest najniższy w Europie.
            Ale to tak na marginesie, jako ciekawostka.
            Pozdrawiam Pana.
            Pytkowi na pohybel.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8894107&a=9186549
            Autor: Gość: Mieszaniec IP: *.pl
            Data: 18.11.2003 17:34 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            ------------------------------------------------------------------------------
            --
            Nie rozumiem co Ty człowieku pieprzysz.
            Zobacz ilu profesorów, adiunktów i asystentów Ślązaków pracuje lub pracowało
            na Uniwersytecie Opolskim i Opolskiej Politechnice.
            Zobacz ilu śląskich nauczycieli jest w szkołach ogólnokształcących,
            zawodowych, muzycznych.
            Niby to niewiele, ale biorąc pod uwagę, że Ślązacy zamiast kształcić swoje
            dzieci, posyłali je do zawodówek, to są i tak są liczby szokujące!
            Pod względem stosunku do wykształcenia opolscy Ślązacy w stosunku n.p. do
            biedoty z Podlasia, byli beznadziejni. Zawsze gonili swoje dzieci do zawodówy
            i do roboty. Mój ojciec ma doktorat, ale tylko dzięki farorzowi, który
            przekonywał dziadka do posłania syna do ogólniaka. Ks. abp. Nossol też
            opowiadał o sobie, że cudem zdobył średnie wykształcenie i poszedł do
            seminarium. On to wie najlepiej i mówił o tym zjawisku po wielokroć. Stąd też
            jego idee fix było utworzenie uniwersytetu w Opolu, aby Ślązacy
            mogli "sztudiować doma".
            Wspomniani Podlasiacy, sprzedawali ostatnie kury, żeby wyekspediować dwoje
            dzieci do Warszawy. A Ślązacy, guzik, do zawodówy i szlus. A tymczasem za
            tzw.
            komuny naprawdę mógł studiować każdy, kto chciał. Dzisiaj niestety na starcie
            znaczna część społeczeństwa ma podcinane nogi.
            I zresztą tak zostało do dziś. Ślązacy nie wykorzystali swojej szansy na
            awans
            edukacyjny za komuny, a teraz mają szlaban ekonomiczny.
            Zobaczcie jaki odsetek Ślązaków jest w ogólniakach, a jaki w zawodówkach i
            technikach to moja teoria zaraz się potwierdzi.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8894107&a=9163415





          • yasny Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 22:56
            Ciekawe, czy masz swiadomosc tego, ze wystawiasz swiadectwo nie tylko sobie ...
            • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 22:59
              yasny napisał:

              > Ciekawe, czy masz swiadomosc tego, ze wystawiasz swiadectwo nie tylko
              sobie ...

              mowa o mnie? tu nie chodzi tylko o mnie, ale o wszystkich ślązakow! zwłaszcza
              tych, ktorzy pracuja ciezko pod ziemia za marne pieniadze.... dzisiaj wysiłek
              fizyczny nie jest nalezycie wynagradzany...
              • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 23:01
                drcarlos napisał:

                > yasny napisał:
                >
                > > Ciekawe, czy masz swiadomosc tego, ze wystawiasz swiadectwo nie tylko
                > sobie ...
                >
                > mowa o mnie? tu nie chodzi tylko o mnie, ale o wszystkich ślązakow! zwłaszcza
                > tych, ktorzy pracuja ciezko pod ziemia za marne pieniadze.... dzisiaj wysiłek
                > fizyczny nie jest nalezycie wynagradzany...

                moze nie tyle wysiłek fizyczny, lecz ciezka praca....
              • gorol7 Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 23:09
                drcarlos napisał:

                > yasny napisał:
                >
                > > Ciekawe, czy masz swiadomosc tego, ze wystawiasz swiadectwo nie tylko
                > sobie ...
                >
                > mowa o mnie? tu nie chodzi tylko o mnie, ale o wszystkich ślązakow! zwłaszcza
                > tych, ktorzy pracuja ciezko pod ziemia za marne pieniadze.... dzisiaj wysiłek
                > fizyczny nie jest nalezycie wynagradzany...


                Ciezko pod ziemia pracuja Gorole ,ponad 80% gornikow to nasi!!!!!!!!!
                • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 23:37
                  gorol7 napisał:

                  > Ciezko pod ziemia pracuja Gorole ,ponad 80% gornikow to nasi!!!!!!!!!

                  z czego 99,9% pracuje ciezko "umysłowo" przy zarzadzaniu kopalniami
                  przeznaczonymi do likwidacji i tylko patrza ile z tego jeszcze idzie ukrasc dla
                  siebie....
      • gorol7 Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 22:49
        forman5 napisał:

        > Pewien klient (spoza Śląska) stwierdził niedawno, że skoro ciężko pracuję to
        > nie jestem Żydem !
        > A wiecie że wcale nad tym nigdy się nie zastanawiałem !
        > Podobnie gdy żona była na delegacji parę lat temu poza Śląskiem pewien
        jegomość
        >
        > ją zapytał:
        > Jak rozwiązany jest problem żydowski w Tarnowskich Górach ! Żonę zamurowało.
        >
        > Jednak są jeszcze oznaki antysemityzmu i nietolerancji w naszym kraju,czego
        na
        > Śląsku nie widzę !

        Przykladem antysemityzmu w Polsce jest wybor na marszalka sejmu Borowskiego,na
        ministra spraw zagranicznych Geremka, ot typowe przyklady nietolerancji
        Polakow ,a i jeszcze dwie najwieksze gazety w Polsce sa wlasnoscia Zydow
        Michnika iUrbana.Naprawde panuje tu straszny antysemityzm............
        • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 22:56
          gorol7 napisał:

          > forman5 napisał:
          >
          > > Pewien klient (spoza Śląska) stwierdził niedawno, że skoro ciężko pracuję
          > to
          > > nie jestem Żydem !
          > > A wiecie że wcale nad tym nigdy się nie zastanawiałem !
          > > Podobnie gdy żona była na delegacji parę lat temu poza Śląskiem pewien
          > jegomość
          > >
          > > ją zapytał:
          > > Jak rozwiązany jest problem żydowski w Tarnowskich Górach ! Żonę zamurował
          > o.
          > >
          > > Jednak są jeszcze oznaki antysemityzmu i nietolerancji w naszym kraju,czeg
          > o
          > na
          > > Śląsku nie widzę !
          >
          > Przykladem antysemityzmu w Polsce jest wybor na marszalka sejmu
          Borowskiego,na
          > ministra spraw zagranicznych Geremka, ot typowe przyklady nietolerancji
          > Polakow ,a i jeszcze dwie najwieksze gazety w Polsce sa wlasnoscia Zydow
          > Michnika iUrbana.Naprawde panuje tu straszny antysemityzm............

          no właśnie! sam sobie odpowiedziales na pytanie; polacy go nie wybrali!! i ty
          tez pewnie jestes antysemitą!
          • gorol7 Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 23:01
            drcarlos napisał:

            > gorol7 napisał:
            >
            > > forman5 napisał:
            > >
            > > > Pewien klient (spoza Śląska) stwierdził niedawno, że skoro ciężko pra
            > cuję
            > > to
            > > > nie jestem Żydem !
            > > > A wiecie że wcale nad tym nigdy się nie zastanawiałem !
            > > > Podobnie gdy żona była na delegacji parę lat temu poza Śląskiem pewie
            > n
            > > jegomość
            > > >
            > > > ją zapytał:
            > > > Jak rozwiązany jest problem żydowski w Tarnowskich Górach ! Żonę zamu
            > rował
            > > o.
            > > >
            > > > Jednak są jeszcze oznaki antysemityzmu i nietolerancji w naszym kraju
            > ,czeg
            > > o
            > > na
            > > > Śląsku nie widzę !
            > >
            > > Przykladem antysemityzmu w Polsce jest wybor na marszalka sejmu
            > Borowskiego,na
            > > ministra spraw zagranicznych Geremka, ot typowe przyklady nietolerancji
            > > Polakow ,a i jeszcze dwie najwieksze gazety w Polsce sa wlasnoscia Zydow
            > > Michnika iUrbana.Naprawde panuje tu straszny antysemityzm............
            >
            > no właśnie! sam sobie odpowiedziales na pytanie; polacy go nie wybrali!! i ty
            > tez pewnie jestes antysemitą!


            Wybrali mlotku! na Borowskiego glosowalo 150tys ludzi ,a kazdy zna jakiego
            pochodzenie!


            Wybrany dnia: 23.09.2001

            lista: Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy

            okręg wyborczy: 19 Warszawa
            liczba głosów: 149233
            Marszałek Sejmu od 19.10.2001


            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/025.htm

            • drcarlos Re: Polacy - rasiści.... 26.02.04, 23:34
              nie zmienia to faktu, ze nie lubisz zaden nacji procz swojej... jestes tylko
              pedofilem, ktory sie napala na "latynoski" i inne małe dziwczynki.....
              • forman5 Re: Polacy - rasiści.... 27.02.04, 08:06
                Panie Gorolu !
                Nikt tak nienawidzi Żydów jak wy Gorole !

                A wątek o Cyganach piętnuje tylko Cyganów -złodziei.

                Pytanie jak rozwiązany jest problem żydowski w T.Górach zadał gorol !(wstyd mi
                za Goroli !)
                Dalsza polemika z panem jest bezcelowa i proszę wejść na inne fora,gdzie może
                pan w pełni wymieniać swoje poglądy.
                • gorol7 Bercik cienko przedziesz 27.02.04, 14:26
                  forman5 napisał:

                  > Panie Gorolu !
                  > Nikt tak nienawidzi Żydów jak wy Gorole !

                  I wlasnie dlatego ,ze tak "nienawidzimy" Zydow przez niemal tysiac lat do nas
                  przyjezdzali.Bylo ich tak duzo , ze przed wojna niemal polowa wszystkich Zydow
                  zyjacych na swiecie mieszkala w Polsce albo pochodzila z Polski.No i najwiecej
                  drzewek w instytucie yad vashem jest polskich.
                  >
                  > A wątek o Cyganach piętnuje tylko Cyganów -złodziei.

                  Jasne.......................

                  • Re: Uważajcie na Cyganów. IP: *.tg.akk.net.pl
                  Gość: dr scott 04.08.2003 17:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                  cyganskie nasienie jest wredne i niebezpieczne!

                  drcarlos 05.08.2003 00:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                  banda cyganow.... po ryjach widac ze zawsze cos knuja jak by tu kogo okrasc...


                  • Re: Uważajcie na Cyganów.
                  dr_scott 17.02.2004 10:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                  nickowa napisała:

                  > wśród każdej nacji znajdą się "czarne owce" i uważam, że nie należy
                  > generalizować bo stąd już niedaleko droga do rasizmu...

                  nie generalizujemy!! jakbysmy generalizowali to mowilibysmy o całej cygańskiej
                  nacji... my tymczasem mowimy o 95 procentach.
              • gorol7 Re: Polacy - rasiści.... 27.02.04, 14:28
                drcarlos napisał:

                > nie zmienia to faktu, ze nie lubisz zaden nacji procz swojej... jestes tylko
                > pedofilem, ktory sie napala na "latynoski" i inne małe dziwczynki.....

                Jestem jeszcze nieletni,a moze sam jestes pedofil ,ostatnio przeciwko takim
                ostrzegali w TV:-)))))))))))))))))))))))
    • gorol7 Hanysy antysemici i terrorysci 03.03.04, 19:16
      To wasz rodak Hanys pochodzacy z Gliwic ,a w gazetach wypisuja klamstwa o jego
      rzekomym polskim pochodzeniu.


      Kim jest Christian Gonczarski?


      dpa, afp, anr 11-06-2003, ostatnia aktualizacja 11-06-2003 20:52

      Niemiecki islamista polskiego pochodzenia Christian Ganczarski, aresztowany
      tydzień temu we Francji, jest "wysokiej rangi członkiem al Kaidy mającym
      kontakt z Osamą ben Ladenem" - twierdzi francuski minister spraw wewnętrznych
      Nicolas Sarkozy.

      36-letni Niemiec urodzony w Polsce jest podejrzany o współudział w zamachu na
      synagogę na tunezyjskiej wyspie Dżerba w kwietniu ub.r., w którym zginęło 21
      osób. Niemcy wprawdzie go aresztowali, ale musieli wypuścić z braku dowodów.

      Tymczasem podczas przesłuchań we Francji Christian przyznał się - według
      Sarkozy'ego - do kontaktów z ben Ladenem oraz do pobytów w Bośni i w obozach
      szkoleniowych w Afganistanie, zaprzeczył natomiast, by uczestniczył w
      planowaniu kolejnych zamachów. Inny aresztowany niedawno w Paryżu terrorysta,
      Marokańczyk Karim Mehdi twierdzi, że Ganczarski był "jednym z organizatorów i
      finansistów" planowanego zamachu na francuskiej wyspie turystycznej Reunion.
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34292,1526597.html
      Niemiec polskiego pochodzenia podejrzewany o terroryzm


      afp, dp 08-06-2003, ostatnia aktualizacja 08-06-2003 17:35

      Christian Ganczarski, Niemiec polskiego pochodzenia, podejrzewany jest o
      związki z terrorystami z al Kaidy. W zeszłym tygodniu został aresztowany przez
      policję na paryskim lotnisku Roissy

      Ten 36-latek z niemieckiego Duisburga, ojciec pięciorga dzieci, podejrzewany
      jest m.in. o udział w zamachu na synagogę na tunezyjskiej wyspie Dżerba w
      kwietniu 2002 r. (zginęło 21 osób, w tym 14 Niemców). Mężczyzna, który podpalił
      ciężarówkę z ładunkiem wybuchowym, chwilę wcześniej dzwonił do Ganczarskiego.
      Według francuskiego wywiadu był on "jednym z mózgów tego zamachu". Władze
      badają też związki Ganczarskiego z terrorystami z Hamburga, którzy
      przeprowadzili zamachy 11 września na USA. W jego domu znaleziono numery
      telefonów do dwóch członków hamburskiej grupy.

      Ganczarski trafił w ręce policji nie po raz pierwszy. W zeszłym roku zatrzymały
      go niemieckie władze. Zeznał wtedy m.in., że mieszkając w Niemczech, przeszedł
      na islam, że jest zwolennikiem al Kaidy oraz że odbywał szkolenia wojskowe w
      Afganistanie. Wypuszczono go z braku dowodów. Do Paryża przyleciał teraz z
      Arabii Saudyjskiej. Prokuratura chce mu postawić zarzuty współudziału w
      morderstwie i konspirowania w związku z działalnością terrorystyczną.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34292,1519878.html
      Dwóch członków al Kaidy aresztowano we Francji


      Reuters, BBC, rs 06-06-2003, ostatnia aktualizacja 06-06-2003 15:59

      Dwóch mężczyzn - Marokańczyka i Niemca - podejrzewanych o związki z al Kaidą
      oraz atakami z 11 września 2001 r. i samobójczym atakiem bombowym na synagogę
      na wyspie Dżerba - aresztowała francuska policja na paryskim lotnisku Charles
      de Gaulle-Roissy.

      Główny podejrzany to 34-letni Karim Mehdi, który leciał z Niemiec na francuską
      wyspę Reunion. Zdaniem francuskich śledczych antyterrorystycznych miał tam
      dokonać zamachu na zachodnich turystów. Podejrzewa się go także o związki z
      hamburską komórką al Kaidy, do której należał Mohammed Atta uważany za dowódcę
      ataku porwanymi samolotami na World Trade Center i Pentagon. 36-letni Christian
      Ganczarski uważany jest za pomocnika Mehdiego, który maczał palce w zamachu na
      Dżerbie (zginęło 21 osób, w tym 14 niemieckich turystów). Niemiecka prokuratura
      podejrzewała obu o działalność terrorystyczną, ale nie zdecydowała się na ich
      oskarżenie - Ganczarski był już wcześniej zatrzymany, lecz Niemcy go zwolnili.
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34292,1517272.html




      • forman5 Re: Hanysy antysemici i terrorysci 03.03.04, 22:39
        Powiedz gorolu,skąd pochodzisz ? Też znajdę w twoim plemieniu czarne owce !
        • gorol7 Re: Hanysy antysemici i terrorysci 03.03.04, 23:18
          forman5 napisał:

          > Powiedz gorolu,skąd pochodzisz ? Też znajdę w twoim plemieniu czarne owce !


          Z Gornego Slaska pochodze:-)))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka