Dodaj do ulubionych

Koniec bloków z wielkiej płyty?

06.07.08, 10:24
Ciekawe kiedy te bloki zaczną się rozpadać,na ile była obliczona ich
żywotność?
Bardzo wiele z nich wygląda już fatalnie,były budowane z podłych
materiałów i w czasach gdy nikt nie zwracał uwagi na jakość
wykonania.Czy nie grozi im po prostu zawalenie?
Obserwuj wątek
    • z_zk Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 06.07.08, 12:46
      Fińskie domki były obliczone na krótki czas - chyba 50 lat - a wiele z nich jest
      w doskonałym stanie. W przeciwieństwie do blokowisk mają właścicieli. W blokach
      mieszkają przede wszystkim członkowie spółdzielni, a ci są mało zainteresowani
      swoim majątkiem i mało wymagający wobec tych których zatrudnili żeby w ich
      imieniu dbał o ich własność czyli wobec zarządów. Dowód? Frekwencja na
      zebraniach i walnych zgromadzeniach.
      • Gość: budowałem takie Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 13:01
        Fińskie domki nie były budowane z wielkiej płyty,która jest
        mieszaniną popiołów z ciepłowni i cementu niskiej jakości.
        Połączenia międzypłytowe spawane są na prętach z bardzo kiepskiej
        stali(16HG w najlepszym przypadku)
        Płyty zwietrzeją,a pręty przerdzewieją.Za kilkadziesiąt lat to
        wszystko się rozpadnie.I żadna frekwencja na zebraniach tego nie
        zmieni.
        • Gość: :) Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? IP: *.ticom.pl 06.07.08, 13:28
          No to w takim razie nie warto: docieplać, tynkować, wymieniać okna itp.
          Najlepiej przestać płacić fundusz remontowy, bo to zmarnowane pieniądze.
          • Gość: mieszkam w bloku Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 17:22
            Do tego dochodzą żeliwne rury kanalizacyjne,które też korodują.
            Zastanawiające jest to,że za te niezdrowe,rakotwórcze mieszkania
            sprzedający je żądają bardzo dużych pieniędzy.
            A chętnych nie brakuje,bo nic zdrowego,trwałego i ładnego się
            nie buduje.Oczywiście mam na myśli budownictwo wielorodzinne.
    • Gość: TG Nie zawalą się, bez obaw:) IP: *.gprs.plus.pl 06.07.08, 21:32
      Bloki będą stały jeszcze wiele,wiele lat, nie martw się o to:)
      Myślę,że przeżyją Ciebie i wielu innych.
      • oryginal23 Re: Nie zawalą się, bez obaw:) 06.07.08, 21:43
        To jasne,bo mieszkańcy bloków nie pożyją zbyt długo.
        Pewnie zdrowiej mieszkać w ziemiance.
        23.
        • Gość: TG Do 23 IP: *.stk.vectranet.pl 07.07.08, 15:02
          Czytam Twoje wpisy na forum i wiele z nich uważam za sensowne.
          Ale ten najświeższy z ziemianką...forma Ci spada?
          • oryginal23 Re: Do 23 07.07.08, 17:57
            Masz rację.Mieszkanie w ziemiance może być przyczyną reumatyzmu.
            Lepszy będzie suchy szałas.
            23.
            PS.Przykro mi,że mieszkasz w bloczysku.
            Każdy mężczyzna powinien jak mowi stare porzekadło,wybudować dom,
            zasadzić drzewo i spłodzić syna.
            • Gość: balbinka blokowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 23:24
              Mieszkania w blokach są straszne.To jeden z wielu komunistycznych
              sposobow upodlenia ludzi.To nie mieszkania,to klatki,w których
              słychać nawet jak sasiad spuszcza swoje fekalia,a sąsiadka chrapie.
              Ale widać,że jest wielu chętnych do życia w takich warunkach skoro
              ceny tych nor są tak wysokie.
              • Gość: joanna Re: blokowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 17:42
                Pewnie mieszkasz w pałacu!
    • hellyspring Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 09.07.08, 18:03
      Cóż... Ja mieszkam w bloku (w jednym z wieżówców na osadzie jana) niedługo ponad rok. Cóż mogę powiedziec? Że faktycznie ten budynek wkrótce się rozpadnie. To prawda, że słychac spuszczanie wody, to prawda, że słychac z góry chrapanie, a o tym, że policja mnie nachodzi, bo śmiem brac kapiel po 22, to założyłam osobny post.
      Wieszaki wypadaja ze ściany, gdy wieszam na nich ubrania.
      Na półkach, przytwierdzonych bezpośrednio do ściany, nie moge połozyc nic cięzkiego bo spadną. Bo ściana jest zbudowana głównie z piasku.
      Kiedy mój kotka pod moja nieobecnośc (więc mogę tylko dedukowac jego udział w wydarzeniu) wskoczyła był na półkę powieszona nad komputerem, półka owa spadła. Kotka ważyła wówczas około 2kg, a półka powinna utrzymac minimum 6.

      Mozna wyciagnąc proste wnioski.
      • oryginal23 Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 09.07.08, 19:44
        Wniosek.
        Potrzebujesz mężczyzny majsterkowicza.
        Ja nie pomogę,nie jestem wielbicielem wiertarek i młotków.
        W wieżowcach mieszka jednak wielu miłośników"stukania"
        23.
        • hellyspring Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 09.07.08, 21:04
          Wniosek: jesteś idiotą. Więc nie staraj się byc zabawny. Bo Twoja wypowiedź mówi sama za siebie.
          • oryginal23 Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 09.07.08, 21:09
            Takiej odpowiedzi się spodziewałem,nie zawiodłaś.
            Pozdrawiam.
            23.
            • hellyspring Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 09.07.08, 21:14
              Postanowiłam nie odpowiadac na Twoje posty w tym temacie, ale mnie robroiłeś i rozbawiłeś:)
              I tym samym postanowienie spełzło na niczym.
              Także pozdrawiam i gratuluję dystansu.
              • oryginal23 Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? 09.07.08, 21:20
                I zgadzam się z tezą,że życie jest dostatecznie ciężkie.
                Dlatego niebawem jadę sobie na wakacje,czego i Tobie życzę.
                Odpocznij od swojego Mamchatanu.
                23.
                • Gość: baś Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 17:51
                  Lepsze bloki od zrujnowanych kamienic.Nikomu nie życzę mieszkania
                  w starym budownictwie,które nie miało właścicieli przez
                  dziesięciolecia.To totalna ruina(zazwyczaj)
      • Gość: longin Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 19:06
        Obawiam się że 23 ma rację, potrzebny Ci facet co potrafi zawiesić szafki w
        bloku. Ja też mieszkałem w wieżowcu na osadzie i jakoś nic mi nie wypadało,
        sąsiadów nie słyszałem a na każdym haku mogłem powiesić dużą świnię a nie tylko
        kota.
        • Gość: mirek Re: Koniec bloków z wielkiej płyty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 22:02
          Ciężko się w tych ścianach wierci otwory,ale dobrze zamocowane
          haki trzymają solidnie.Ktoś odwalił partaninę i dlatego wszystko
          leci ze ścian.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka