15.12.03, 23:09
Jak zabić karpia w najbardziej"humaniterny" sposób,by stworzenie nie
cierpiało za wiele ?
Obserwuj wątek
    • forman5 Re: Karp. 15.12.03, 23:21
      Znajomy zabijał kiedyś karpia na umywalce,karp się wyśliznął a umywalka
      rozleciała się na kawałki.
    • Gość: Magda Re: Karp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 07:45
      "Brudną robotę" w moim domu wykonywał zawsze ojciec. Wchodził z tasakiem do
      łazienki i tyle go widzieliśmy.
      Myślę, że nie ma humanitarnego sposobu na zabijanie. Wiem, że można to zrobić w
      miarę szybko lub też znęcać się nad zwierzęciem godzinami, ale mord pozostanie
      mordem:-)
    • loggic Re: Karp. 16.12.03, 08:29
      Młotkiem w glowe. Jeden strzał, jeden trup!
      L.
    • drcarlos Re: Karp. 16.12.03, 19:53
      ja tam nie wiem.... ja ryb to raczej nie jadam.... ale najlepiej zabic karpia
      jak naj szybciej, a nie tak jak duze markety razeniem pradem, co powoduje
      wydzielenie sie duzej ilosci adrenaliny u karpia i potem mieso jest nie
      dobre....
      • Gość: Jerry Re: Karp. IP: *.protonet.pl 17.12.03, 11:47
        Ja robię to od zawsze tak: biorę ostry długi nóż, wyciągam ofiarę z wody,
        ucinam głowę tymże nożem. I to koniec, trwa to kilka sekund i nie jest bardziej
        niehumanitarne niż uderzanie młotkiem i tym podobne. Póżniej patroszenie i
        usuwanie łusek. Rybka prawie gotowa:-)

        J.
        • Gość: Magda Re: Karp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 08:32
          Gość portalu: Jerry napisał(a):

          > Ja robię to od zawsze tak: biorę ostry długi nóż, wyciągam ofiarę z wody,
          > ucinam głowę tymże nożem. I to koniec, trwa to kilka sekund (...)

          O raaany! Jerry! Zaczynam się Ciebie bać:-)
    • lupino1 Re: Karp. 18.12.03, 09:01
      Powieszenie, rozstrzelanie lub łamanie kołem.
      Ewentualnie uduszenie garrottą.
      Ale w przypadku karpii najlepszą metodą jest utopienie.
      • Gość: kasica Re: Karp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 18:53
        najlepiej posadzic karpia przy swiatecznym stole w charakterze goscia a nie
        jedzenia. to by bylo najbardziej humanitarne
        • drcarlos Re: Karp. 18.12.03, 22:48
          Gość portalu: kasica napisał(a):

          > najlepiej posadzic karpia przy swiatecznym stole w charakterze goscia a nie
          > jedzenia. to by bylo najbardziej humanitarne

          ale musiałby sobie zicnąć na zameczku w akwarium ;)
    • loggic Re: Karp. 23.12.03, 08:13
      Zamiast karpia dobry jest np. pstrąg albo węgorzyk.
      L.
    • Gość: In Re: Karp. IP: *.klubwww.pl 23.12.03, 19:04
      Karp, żyje po to aby oddać swe życie dla naszej przyjemności.
      Jak się będziemy tak nad nim rozczulać to będziemy żreć ślimaki.
      Żadnej litości nie przewiduję dla tego stworzenia, walę go w łeb drewnianym
      tłuczkiem, aż zesztywnieje, a potem ostrym nożem ten łeb niestety odcinam, bo
      nie jest mi do niczego już potrzebny.
      To jest cała moja humanitarność wobec karpia i innej nie przewiduję.
    • loggic Re: Karp. 25.12.03, 11:59
      I już po karpiu. W tym roku był zakupiny w postaci umarłej.
      L.
      • forman5 Re: Karp. 25.12.03, 12:12
        loggic napisał:

        > I już po karpiu. W tym roku był zakupiny w postaci umarłej.
        > L.

        Podobnie jak ja,czyn ten zleciłem sprzedawcy.
        • loggic Re: Karp. 25.12.03, 15:33
          forman5 napisał:

          > loggic napisał:
          >
          > > I już po karpiu. W tym roku był zakupiny w postaci umarłej.
          > > L.
          >
          > Podobnie jak ja,czyn ten zleciłem sprzedawcy.

          Jak to mówią - nasz klient, nasz pan!
          L.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka