Dodaj do ulubionych

...coś się zepsuło.....

31.08.09, 08:37
Zarzut jednej z forumowiczek, iż pisanie na tematy inne
niż "problemy" TG jest nie na miejscu, jak dla mnie jest
paradoksalny :-(
Według mnie poznanie opinii innych ludzi jest jak najbardziej na
miejscu. Nie chodzi mi o poznanie (bliższe) osoby jako osoby, często
poglądy innych pozwalają na inne spojrzenie na wiele spraw, czasem
nawet człowiek zasadniczo zmienia poglądy, powiem nawet, iż będac
otwartym na innych w każdej materii zdajemy sobie sprawę, że nie
jesteśmy sami, uczymy się pokory i szanujemy drugiego człowieka.

Mimo tego co napisałam powyżej, nie jest tak, że TG mnie nie
interesuje, bowiem chciałam nawet od października rozpoczać naukę w
TG, tyle tylko, że dojazd z zabrza do TG jest tylko jedną linia
autobusową i ....... są to pojazdy najgorsze jakie widziałam :-(
A jeśli chodzi o promocje TG... chętnie Was "popromuje" u nas :-)
jednakże nie będę w stanie, jeśli zawężę hasło promocyjne do słów
Tarnogórzanie znają tylko swoje miasto i problemy z nim
związane...to tak jakby enklawa np. pseudokibiców górnika, tylko
oni, ich problemy i nic więcej.

Myślałam w weekend o oryginale, tzn. o jego jednej wypowiedzi i jego
nicku, absolutnie, nie żeby go oceniać, z reguły nie oceniam ludzi,
jak nie muszę, chciałam nawet trochę podywagować z oryginałem,
ale... chyba się od Was uzależniam. Fajnie mi się z Wami pisze, bo
chociażby mało narzekacie, a to ważne w dzisiejszych czasach.

Ale cóż nie wszyscy jednak są otwarci i chętni, aby poznawać poglądy
innych, więc znikam nie rozpoczynając już więcej tematów "nie na
temat" Pozdrawiam wszystkich i życzę owocnych dyskusji.
Obserwuj wątek
    • bulczanka Re: ...coś się zepsuło..... 31.08.09, 10:01
      Rozumiem twój ból. Jesteś z poza TG więc siłą rzeczy trudniej jest ci pisać o
      tym mieście. Już któryś raz z kolei tak szybko się zniechęcasz. Wystarczy że 1-2
      osoby coś napiszą (pogrożą paluszkiem) a ty już bierzesz to serio i czmychasz.
      Pisz o czym chcesz. Ja jestem przeciwko temu by to forum stało się tablicą
      informacyjną (oddam kota - nie używany:P). Ale jednocześnie jest przeciwny temu
      by owa stronka zmieniła się w szczelnie zamknięty słój do którego ktoś wrzucił
      TG i nic ponadto nie może się tam znaleźć, bo sfermentuje:P Póki modek pozwala
      to pisz o czym chcesz. Byle nie wbrew regulaminowi. A że ktoś zbeszta, że to
      przecież nie o mieście? Trudno. W życiu są ważniejsze rzeczy którymi trzeba się
      przejmować. Na początek proponuje bardzo bliski naszemu miasteczku temat:
      "Kształtowanie się systemu feudalnego w Europie Zachodniej w średniowieczu":DDD
      • matrix_30 Re: ...coś się zepsuło..... 31.08.09, 10:40
        Nie zniechęcam się, przeciwnie, bardzo lubię tu pisać, tym bardziej,
        że wypowiedzi co niektórych są naprawde konstruktywne...ale nie
        lubię, wręcz nie toleruję "wchodzenia z butami w cudze życie (tu:
        sprawy)". Czy trudniej mi jest pisać o TG? Chyba nie, to miasto, jak
        każde inne. Mieszkańcy mają problemy w każdym mieście, każdy również
        chciałby, aby jego miasto było uznawane za atrakcyjne, a trzeba
        przyznać, że TG jest miastem dość atrakcyjnym, o panującym klimacie
        i nastrojach natomiast decydują sami mieszkańcy. Ja mieszkam w
        Zabrzu i o wiele bardziej lubię Gliwice, co nie znaczy, że nie
        promuję Zabrza. Uważam, że w zabrzu ostatnio bardzo dużo się dzieje
        i nie jest dla mnie zrozumiałe dlaczego zabrzanie nauczyli się
        krytykować i narzekać.
        Całe życie składa się ze szczegółów, które są najważniejszymi jego
        częściami składowymi, tak każde miasto jest częścią świata...

        PS. Nie boję się osób, które tylko potrafią "grozić paluszkiem", w
        życiu mało czego się boję :-))
        A Twój temat zajefajny, ale z historii nie byłam dobra :-((
    • valiza Re: ...coś się zepsuło..... 31.08.09, 10:27
      matrix nie znikaj.... ;) orginał przeżyje Twoje wątki ;)
      • oryginal23 Re: ...coś się zepsuło..... 31.08.09, 19:00
        Nie będzie to łatwe,ale się postaram.
        23.
        • matrix_30 Re: ...coś się zepsuło..... 01.09.09, 07:02
          Dzięki oryginał, dzięki........
    • bulczanka Re: ...coś się zepsuło..... 01.09.09, 07:05
      Hej Matrix! Dlaczego forumujesz tylko w pracy a nie np. po 16.00? Czyżby
      przytłaczały cię wtedy obowiązki domowe? Jak pewnie zdążyłaś zauważyć, bardzo
      często ciekawie robi się właśnie popołudniami i wieczorami:P
      • matrix_30 Re: ...coś się zepsuło..... 01.09.09, 07:30
        He he, w "nowym" jestem na etepie wybierania dostawcy usługi
        internet. A popołudniami......też pracuję, zresztą nocami też (nie
        pytaj gdzie:)). Obowiązki domowe mam tak zorganizowane, że starcza
        mi czasu nawet na robienie makaronu :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka