22.01.04, 16:30
Jakie jest Wasze zdanie na temat noszenia szalika do plaszcza? Bo jesli to
jest plaszcz bardziej odslaniajacy dekolt (a wlasciwie koszule), to trzeba
sie chronic przed zimnem. Czy wypada zalozyc do niego cieply szalik, czy
raczej cienszy elegancki? Czy i jak go wiazecie? Czy dobrze wyglada tylko
taki skrzyzowany? Jestem ciekawy Waszej opinii i przyzwyczajen.

Pzdr.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: szalik 22.01.04, 18:05
      Szalik moze byc doskonalym dodatkiem, jezeli jest dobrze dobrany.
      Do kozuszka pasuje tylko cieply, (najlepiej jednokolorowy) a taki najlepiej
      wyglada skrzyzowany.
      Do plaszcza moze byc cienki, ale doskonalej jakosci, moze byc zawiazany.
      • kicior99 Re: szalik 23.01.04, 13:44
        programowo nie nosze
        czapek i rekawiczek tudziez
        • alka_xx Re: szalik 23.01.04, 16:54
          A Ty kicior lepiej zmien program i ubieraj sie cieplo, bo sie nam jeszcze
          rozchorujesz wink


    • alka_xx Re: szalik 23.01.04, 16:53
      Hmmm...ciekawa jestem ile masz lat?
      Myśle, ze Ty sam chyba powinienes zdecydowac, czy chcesz byc ubrany wg
      obowiazujacych / gdzie i kogo!?/ kanonów mody, czy wolisz raczej nie marznąc.
      Bo chyba gustowny ciepły szal owijajacy szczelnie Twoja szyje i pasujacy
      kolorystycznie do płaszcza, nie odejmie Ci szyku ani elegancji!

      A poza tym wydaje mi sie, ze do lamusa odeszly juz noszone, szczególnie zimą
      tzw. jesionki meskie, spod których wystawało 3 cm. skrzyżowanego jedwabnego
      szalika
      Dzis panowie nosza nagminnie skafandry a do nich pasuje właściwie wszystko.
      pozdrawiam
      • byhanya Re: szalik 24.01.04, 15:53
        eeeeee nie calkiem tak z tymi skafandrami. Moj 16 letni sym nie chce salozyc na
        siebie skafandra albo kurtki. Zafundowal sobie welniany elegancki plaszcz i
        paraduje w nim do szkoly.
        • alka_xx Re: szalik 25.01.04, 06:57
          byhanya, podniosłas mnie na duchu, pozdrow syna i nie pozwól, by zatracił
          poczucie elegancji!
          Ta skafandrowa społecznosc tez nie bardzo mi lezy...
          pozdrawiam
      • jacek.placek Re: szalik 24.01.04, 18:58
        Otoz na poczatku zaspokoje Twoja ciekawosc smile Od dawna juz nie jestem
        nastolatkiem i czesto nosze tzw. jesionke meska, jesli oboje mamy na mysli
        plaszcz. Koszula i marynarka w pracy sa moim strojem codziennym, bo tak sie w
        mojej branzy przyjelo. Podobnie ubieraja sie moi wspolpracownicy (wiem, to
        pewnie monotonne wink. Zazwyczaj nosimy do tego plaszcze, niektorzy wybieraja
        kurtki. Nie sadze wiec, zeby ten stroj odszedl do lamusa.
        Pytalem z ciekawosci, co nosza do plaszcza inni mezczyzni. Bo ja jednak mam
        taki srednio gruby szalik. Najczesciej po prostu wisi. Rzadko sie nim
        obwiazuje, bo nie lubie, ale mam wrazenie, ze cos trzeba na tej szyi miec.
        Pozdrawiam.
        • alka_xx Re: szalik 25.01.04, 06:55
          Chyba wyraziłam sie nieprecyzyjnie, bo to nie płaszcze jako takie odeszły do
          lamusa, a raczej ten styl z szalikiem na 3 cm!
          Wlasciwie to bardzo mi sie podobaja mezczyźni w płaszczach, konieczne minimum
          180 cm wzrostu!, tyle ze współczesne płaszcze daja możliwośc zapiecia sie pod
          szyją, co ukrywa troche jej /szyi/ nagośc. Wiszacy luzno szalik to jednak nie
          to!
          Wiec moze mógłbys zakładac pod marynarke golf? A jak moda biurowa tak
          rygorystyczna, to koszule z krawatem miec w szafce?
          Tez ciekawa jestem dalszego ciagu smile
          Pozdrowienia
          • byhanya Re: szalik 25.01.04, 15:07
            mozna zamiast krawata zalozyc apaszke meska.koszula rozpieta a miedzy szyja a
            kolnierzykiem zawiazana apaszka. niektorzy jednak uwazaja to za nieco
            pedalowate.
            • maria421 Re: szalik 26.01.04, 09:43
              Rozpieta koszula z apaszka absolutnie nie pasuje ani do plaszcza, ani do
              polskiego klimatu.
              Nie pasuje tez zupelnie do garnituru. To jest cos bardziej nieoficjalnego, co
              mozna- z wielkim wywazeniem- zalozyc do np. tweedowej marynarki.
          • jacek.placek Re: szalik 26.01.04, 21:01
            W takim razie mamy jasnosc co do jesionki meskiej smile
            A z tym moim szalikiem to jest tak, ze ja po prostu nawet nie zdaze sie zapiac
            i ten szalik mam pod plaszczem. Chyba go nawet nie widac, ale jest smile
            Mam blisko na parking smile)
            A o golfie pomysle smile
            Pozdrawiam
            • alka_xx jednak szalik 27.01.04, 10:48
              Poczynilam obserwacje Panów, tyle ze nie w godzinach szczytu. Temperatura
              zewnetrzna ok. minus 10 st.
              Wnioski:
              1.Panowie w płaszczach stanowia zdecydowana mniejszosc / statystycznie na 100
              skafandrowców przypada 3,68 płaszczowca smile/
              2. Szaliki widoczne w 3/4 obserwowanej populacji, przewaznie w kolorze
              płaszcza / czerny i granat / widoczne spod płaszcza, szczelnie przylegajace do
              szyi. Do tego czapki.
              3. Płaszcze miały postawiony kołnierz i były w duzej czesci zapiete pod szyję./
              szalik niewidoczny, co nie oznacza, ze nieobecny.
              4. Wzrost Panów w płaszczach takze ponizej 180 cmwink
              5. Hmmm...Panowie Ci w chwili obserwacji nie korzystali z samochodu, ani nie
              byli w drodze do niego.smileco czyni obserwacje mało przydatna dla jacka.plackasmile

              Pozdr.
              • millefiori szalikow ci u nas dostatek 27.01.04, 22:59
                Jacku-Placku,

                Szkol noszenia szalika meskiego do plaszcza jest wiele, przytocze wiec znane mi
                blizej przyklady.

                Mezczyzni rodzinni nosza szaliki na kilka sposobow: dominuje tendencja
                szalika na plaszczu.
                Wyjatkiem jest Tato, ktory jest dokladny i nie znosi, gdy cos za nim lopoce.
                Tato chadza w plaszczach typu dyplomatka. Szale: welniane, jednobarwne - bordo,
                granat, popielaty lub dyskretna krata, zlozone wzdluz na pol, lekko
                skrzyzowane. Widoczne spod szalika 2 gorne cm kolnierzyka koszuli. W miare
                marzniecia Tato zaczyna ukrywac kolnierzyk koszuli.

                Szkola paryska - (ulubiona meza). Dowolnej grubosci szalik zlozony na pol:
                przeciagasz konce pod zlozeniem, powstaje petla, ktora nakladasz na szyje
                (mowie powaznie). Zacisk regulujesz sam, konce szalika ukladasz, byleby razem,
                po osi zapiecia plaszcza albo przerzucasz przez ramie. Sugerowany szalik
                jednobarwny, zdecydowany w kolorze, skontrastowany z plaszczem, np. czerwony,
                zolty (ale nie wsciekle), zielen butelkowa.

                - tzw. sznurek: szal dowolnej grubosci, owiniety raz wokol szyi tak, by obie
                koncowki znalazly sie na klapach plaszcza. Gardlo, gole, wyglada na swiat i
                jest z reguly przeziebione. Kolor - czern. (Specjalnosc mlodziezy.)

                - prosta wersja - jedna koncowka szalika na wierzchu plaszcza z przodu, druga,
                po okrazeniu szyi, laduje na plecach (j.w.)

                - prosta wersja bezpieczna - szalik, metoda j,w. zaklada sie na szyje przed
                zalozeniem plaszcza, a po zalozeniu tegoz koncowka szalika z zaplecza laduje
                pod plaszczem; koncowka przednia - na wierzchu plaszcza. Dla tych, ktorych juz
                zawialo i od tej elegancji dostali krecza karku.

                - wersja pilot WW2 - szalik krotki, zwiazany na przodzie,-jedna koncowka w dol,
                druga w gore; gorna koncowka przykryc dolna, poluzowac wezel, zeby sie
                wlasnorecznie nie udusic.

                Dygam,
                Millefiori

                PS. Golf nie zastapi Ci szalikasmile


    • jacek.placek Re: szalik 31.01.04, 12:47
      Dziekuje za cenne spostrzezenia smile)
      Kazdy chyba moze stad wybrac cos dla siebie.
      Ale zeby miec oglad calosci, to moze podzielicie sie swoimi spostrzezeniami
      odnosnie do nakryc glowy?? Ja na razie czekam na odwilz.
      Pozdrawiam.
      Jacek

      • alka_xx a wiec, 31.01.04, 19:39
        czapka niewidka??wink
        a_xx
      • biuralistka Re: szalik 10.02.04, 20:21
        Kapelusz, jak najbardziej ostatnio znany "diabeł wierzbowy" wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka