Dodaj do ulubionych

Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę?

09.04.12, 12:02
Moja mama ma brata.I ten brat ma córkę,ktora żeni się.Bardzo bliska rodzina,dobre kontakty.Zawsze chodzilam na wesela ale teraz sytuacja moja finansowa mnie zmusza do szukania pracy za granicą.Czy powinnam mlodym dać kartkę i jakies pieniadze w kopercie?Pozniej mnie obgadają,ze za granicą pracuje a skąpa jak diabli,grosza nie dała.Co poradzicie?A jesli dac o ile 100zł-200zł badz co innego?
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 12:42
      leckowa napisała:

      >Bardzo bliska rodzina,dobre kontakty. Zawsze chodzilam na wesela ale teraz sytuacja moja finansowa mnie zmusza do szukania pracy za granicą<

      Myślę, że skoro kontakty są dobre to nie potrzeba ich psuć, może mogłabyś jakoś się zmobilizować i być na tym weselu? Tym bardziej, że zawsze na wesela chodzisz. Młodym może być przykro, że akurat do nich nie przyszłaś, tym bardziej, że to naprawdę bardzo bliska rodzina. To, co włożysz do koperty ma mniejsze znaczenie. Zresztą możesz kupić jakiś ładny komplet pościeli, czy zestaw ręczników. To zawsze się przyda a kosztuje mniej. Poza tym, na forum rodzinnym większe zainteresowanie wzbudzi Twoja nieobecność, niż to, co podarowałaś. Byłabyś usprawiedliwiona tylko wtedy, gdybyś w dniu ślubu przebywała za granicą (nie mogłaś przyjechać, bo byś straciła pracę a o inną trudno) Wtedy możesz poprosić kogoś tu, na miejscu, żeby w Twoim imieniu zamówił kwiaty, które posłaniec doręczy Nowożeńcom w dniu ślubu. Przy kwiatach bilecik z życzeniami.

      Ps. Żeni się narzeczony Twojej siostry a ona wychodzi za mąż.
    • baba67 Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 12:46
      Jesli idziesz sama 200zl jest ok.Inna sprawa jest wyobraznia ludzi ktorzy uwazaja ze sam fakt zarabiania za granica kwalifikuje gosci do grona kasiastych i oczekuja sum z doopy koory.Jednake osoby tak bliskie jak ciocia wujek i siostra cioteczna chyba orientuja sie ze groszem nie smierdzisz chyba ze udajesz przed nimi ze Ci sie jak najlepiej wiedzie.
      • baba67 Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 12:52
        Sorry ociezala umyslowo jestem po tym obzarstwie.Jesli nie idziesz niczego dawac nie musisz.Kwiaty dostarczone przez poslanca beda kosztowac 100-200 zl tak prawda ladny gest ale po co wyrzucac kase. Komplet recznikow w neutralnym kolorze tanszy i rzeczywiscie sie przyda. Ale jeszcze bardziej przydadza sie scierki-powaznie.Jeszcze raz podkreslam ze to Twoja dobra wola. Karta z zyczeniami naprawde wystarczy.
        • matylda1001 Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 13:21
          baba67 napisała:

          >Kwiaty dostarczone przez poslanca beda kosztowac 100-200 zl tak prawda ladny gest ale po co wyrzucac kase<

          W miejscowej kwiaciarni za 50 złotych potrafią zrobić naprawdę piękny bukiet. Dostarczenie to koszt około 20 zl. To chyba nie zrujnuje niczyjego budżetu? Kilka razy korzystałam z takiego rozwiązania i nigdy nie zapłaciłam drożej a wiem, że zawsze sprawiło radość.
          • bene_gesserit Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 18:42
            Tak, kolejny bukiet do kolekcji. Mlodzi zazwyczaj zostawiaja je w kosciele albo upychają więdnące wiechcie po domu, zeby wyrzucic je po dwoch dniach.
          • baba67 Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 19:23
            No rzeczywisie to zalezy gdzie to wszystko sie odbywa. Niezaleznie jednak od ceny kwiaty na slub moga pozostac niezauwazone wsrod mnostwa innych kwiatow.
            • matylda1001 Re: Nie idę na wesele-czy mam dać młodym kasę? 09.04.12, 22:44
              smile Jakiego mnóstwa innych kwiatów? Tyle już było na ten temat a Wy jeszcze nie zauważyłyście, że kwiaty na ślub są niemodne? Teraz wręcza się maskotki, wino, piwo, książki, słodycze, kawę, herbatę, płyty z filmami, płyty z muzyką, przekazy na cele charytatywne, ozdobne świece, i co tam ludzka wyobraźnia podpowie. Moja córka właśnie w tej chwili jest na weselu, zamiast kwiatów wręczyła młodym kupon Toto-Lotka. Panie w kwiaciarniach zielenieją z rozpaczy wink Może się zdarzyć, że to byłyby jedyne kwiaty. W kościele nie zostawią, bo posłaniec doręcza przed ślubem, do domu, albo już w trakcie wesela. Ze stosownym bilecikiem na dodatek, więc niezauważone nie zostanie. A że kwiaty zwiędną? no cóż, taka ich uroda a być praktycznym aż do bólu to musi być strasznie nudne.
    • leckowa Nie idę na wesele 09.04.12, 13:00
      dlatego zapytałam?i dalej nie wiem,czy dać cos czy nie?
      • frattini Re: Nie idę na wesele 09.04.12, 13:03
        Dać, chyba że ni ma z czygo.
      • matylda1001 Re: Nie idę na wesele 09.04.12, 13:37
        leckowa napisała:

        > dlatego zapytałam?i dalej nie wiem,czy dać cos czy nie?<

        Dać, bo tu chodzi o podarunek z okazji ślubu a nie o bilet wstępu na wesele. To zbyt bliska rodzina żeby tak zupełnie nic... a skoro dać, to może jednak być? Miejmy nadzieję, że Twoja zła kondycja finansowa to sprawa przejściowa. Za miesiąc, rok, czy dwa sytuacja się zmieni, ale nieobecności na tym weselu już nie nadrobisz.
        • ewusia13 Re: Nie idę na wesele 09.04.12, 21:05
          a ja nie zrozumiałam dlaczego tak naprawdę nie idziesz na to wesele?
          dlatego, że masz kiepską sytuację finansowa? czy dlatego, że jesteś za granica i szukasz pracy?
          • milamala Re: Nie idę na wesele 01.05.12, 19:55
            Leckowa, ja mialam podobna sytuacje (nagly slub corki kuzynki), tez mieszkam za granica, nie pracuje, rodzinie sie wydaje, ze mam super duzo, a tak nie jest.
            Corka kuzynki byla na moim slubie (duzo wczesniej zapowiedzianym), dostalam prezent.

            Powiem jak ja zrobilam. Otoz wyslalam kwiaty i zyczenia. Wiem, ze oczekiwali kasy, ale nie dalam. Niestety do dzis nie wiem cyz dobrze zrobilam. Planuje (z powodu tych wyrzutow sumienia) kupic im "slubny" prezent z okazji rocznicy.
            Jesli myslisz , ze nie bedziesz sie czula z tym dobrze jak nei dasz, to dodaj do zyczen jakas niezbyt wygorowana kwote.
            • leckowa Prezent daję-zdecydowalam 02.05.12, 09:30
              Dziekuje Wam za odpowiedzi.Po dlugich namyslach.pytan do roznych osob,gdzie dostawalam rozne odpowiedzi np.slyszalam,ze jak nie ide na wesele to nic nie daje bo niby dlaczego mam dawac albo slyszalam,ze czemu nie dac jakiegos drobiazgu."pobiegałam"po necie i znalazlam komplet z recznikow w ksztalcie torta z figurka panstwa mlodych,dedykacjha specjalnie dla nich oraz mnostwem ładnych drobiazgow w postaci kokardki,drobnych kwiatow.Tak mi sie ten tort spodobal,ze go zamowilam.Zaplacilam za sam tort z 3ech recznikow 59zl plus koszt wysylki 22zl.W sumie wyszlo mi 81zl i choc to bardzo bliska kuzynka uwazam,ze cos takiego jej podaruje.Nie wiem czy trafie w gust czy nie ale nie obchodzi mnie to.Uwazam,ze reczniki zawsze sie przydadza.Pozdrawiam Was i dziekuje raz jeszcze za odpowoiedzi.
              • baba67 Re: Prezent daję-zdecydowalam 02.05.12, 09:46
                Naprawde super.Ja to by byla pod wrazeniem pomyslowosci prezentu na miejscu Panny Mlodej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka