Dodaj do ulubionych

Ślub + wesele

02.08.12, 23:31
Przed chwilą zwrócił się do mnie kolega z prośbą o poratowanie go z opresji, gdyż wystawiła go ponoć dziewczyna, z którą miał iść na ślub i wesele w najbliższą sobotę, t.j. pojutrze. Mamy dość dobre, ale w miarę luźne relacje, dobrze nam się gada itd. więc poprosiłam o chwilę czasu do namysłu, ale generalnie jestem na tak.
Moje pytania: co z kwestią prezentu? Wydaje mi się, że powinnam zapytać, co z prezentem i wyrazić chęć "dołączenia się" do niego. Czy mam rację? Jak się ma sprawa z życzeniami? Znam tylko pana młodego, i to tyle o ile, może go dwa razy w życiu na oczy widziałam. Panny młodej nigdy nie widziałam. Czy składając życzenia powinnam podejść razem z moim kolegą czy osobno? A może wyklaruje się to na miejscu i mamy po prostu obserwować innych i podążać ich śladem? smile
Czy jest jeszcze coś, o czym powinnam pamiętać, coś, na co zwrócić uwagę? A jak to jest z kwestią przedstawiania się? Nie będę znała gości, również tych siedzących obok.
Dzięki za wszelkie sugestie!
Obserwuj wątek
    • deszcz.ryb Re: Ślub + wesele 03.08.12, 08:40
      Kolega powinien zająć się kwestią prezentu. Ty, jeżeli chcesz, możesz kupić młodej kwiatki, ale nie musisz.

      Podczas życzeń podchodzisz do młodych z kolegą, możesz od razu się przedstawić "cześć, Kasia jestem" i złożyć życzenia.

      A z przedstawianiem się to zależy - jeżeli twój kolega będzie znał gości, którzy będą siedzieć dookoła was, to on powinien zadbać o przedstawienie was nawzajem. Natomiast jeżeli się zdarzy, że zostaliście posadzeni wśród całkiem obcych ludzi, to sama się możesz im przedstawić. wink
      • aiczka Re: Ślub + wesele 03.08.12, 10:58
        Popieram deszcz.ryb. Dodam też, że w takiej sytuacji naturalnie wyjdzie, jeśli kolega złoży życzenia od Was obojga i przedstawi Cię a Ty tylko przy ściskaniu rąk, całowaniu czy wręczaniu kwiatów dodasz krótkie "najlepsze życzenia", "dużo szczęścia" czy coś w tym stylu.
    • gazetowy.mail Re: Ślub + wesele 03.08.12, 17:36
      W naszych stronach osoba towarzysząca (kolega/koleżanka brany tylko na wesele) idzie i towarzyszy (nie kupuje prezentu itp)
      Do Młodych pary podchodzą razem - ten co zna Młodych przedstawia im towarzysza. młodzi mówią, że miło poznać a towarzysz życzy najlepszego.
      Przy stole zawsze trafi się nowy mąż albo kochanka którą nie każdy zna i z reguły przy pierwszym toaście już ludzie się sobie przedstawiają ustalając kto jest od którego Młodego.
      Co do zachowania - jak nie wiesz jak się zachować - zachowuj się przyzwoicie wink
    • love-letter Re: Ślub + wesele 07.08.12, 21:23
      Było super, dziękuję za poradysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka