arwentae
18.03.13, 18:01
Witam,
miałam ostatnio dość nieprzyjemną sytuację, która odbyła się przy spotkaniu ze znajomymi. Wchodząc do pomieszczenia przywitałam się z osobami, które znam, po czym "próbowałam" przedstawić się i przywitać z mężczyzną, którego nie znałam. Podeszłam do niego, przedstawiłam się i wyciągnęłam do niego rękę, w odpowiedzi zamiast odwzajemnienia uścisku usłyszałam od tego mężczyzny, iż nie podaje ręki kobietom. Irytującym był również fakt tego, że nie przedstawił się mi, pomimo tego, iż ja to zrobiłam. Poczułam się totalnie zignorowana, zwłaszcza, iż ów mężczyzna przedstawił się wszystkim innym mężczyzną, a ja jako jedyna nieznana mu kobieta z towarzystwa zostałam zepchnięta na margines.... Na pytanie dlaczego nie podaje ręki kobietom odpowiedział "mam takie zasady".... Co o tym myślicie?