alikate 03.04.12, 19:25 Czy któraś z WDPD tak właśnie je spędzi? Pytam, bo ja - tak. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
keepersmaid Re: Samotne Święta 03.04.12, 20:45 Ja tez, ale to typowy zestaw u mnie. Po paru Bozych Narodzeniach, Sylwestrach i urodzinach mozna przywyknac. Wyjezdzam. Odpowiedz Link
nuova Re: Samotne Święta 03.04.12, 21:46 a dokąd, jeśli można? i też samotnie czy do ludzi/z ludźmi/? Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Samotne Święta 04.04.12, 20:38 Sama, do pobliskiego atrakcyjnego miasta (w tym wypadku do Kolonii i Akwizgranu). Odpowiedz Link
nuova Re: Samotne Święta 03.04.12, 21:48 daję palec pod budkę oczywiście, że można przywyknąć. Odpowiedz Link
anula36 Re: Samotne Święta 03.04.12, 22:45 ja mam nadzieje tez Opracowalam juz chytra strategie, jak to zrobic Odpowiedz Link
robitussin Re: Samotne Święta 04.04.12, 09:13 Dziewczyny kochane, naprawdę nie macie żadnej bliższej czy dalszej rodziny albo przyjaciół, by zjeść wspólnie chociaż śniadanie albo wybrać się na spacer czy choćby wspólnie przy cieście i kawie poleniwić się przed jakimś filmem? Naprawdę nie wybrażam sobie, bym - wiedząc, że ktoś z moich przyjaciół czy krewnych będzie siedział sam jak kołek - nic z tym nie zrobiła. Dom mam duży i miejsca dość dla każdego bliskiego. Odpowiedz Link
alikate Re: Samotne Święta 04.04.12, 09:18 robitussin napisała: "Naprawdę nie wyobrażam sobie, bym - wiedząc, że ktoś z moich przyjaciół czy krew nych będzie siedział sam jak kołek - nic z tym nie zrobiła. Dom mam duży i miej sca dość dla każdego bliskiego." Masz bardzo dobre serce. Z zaproszeniami to jest tak:"wpadnij, będzie cała moja rodzina". Odpowiedz Link
anula36 Re: Samotne Święta 04.04.12, 13:59 mam, ale wszystkie te aktywnosci wole wykonac bez rodziny, przynajmniej odpale ten film, ktory to ja mam ochote obejrzec Odpowiedz Link
robitussin Re: Samotne Święta 04.04.12, 14:24 Aaa, no to co innego. Myślałam - pewnie niesłusznie - że sobie tutaj narzekacie na samotne święta Odpowiedz Link
autumna Re: Samotne Święta 04.04.12, 07:31 Nie te święta i fikcja literacka, ale chyba bliska faktom... www.publixo.com/text/0/t/4603/title/Sasiadki_(opowiesc_powigilijna) Odpowiedz Link
alikate Re: Samotne Święta 04.04.12, 09:13 autumna, gratuluję talentu, a właściwie, talentów. Wracając do opowiadania: "– ... Wpadnij do nas chociaż na chwilę. Należy ci się ode mnie chociaż poczęstunek ciastem. I może przy tobie oni... – wyraźnie ugryzła się w język. Ale miałam dziwne wrażenie, że ciąg dalszy miał brzmieć: ...będą się zachowywać jako tako przyzwoicie." Nie przyjęłabym takiego zaproszenia. Szczególnie, po ostatnich słowach: "I może przy tobie oni będą się zachowywać poprawnie." Od sześciu lat spędzam samotne Boże Narodzenia i Wielkanoce. Bolały tylko pierwsze, później się pogodziłam, że tak musi być. Człowiek do wszystkiego potrafi się przyzwyczaić. Szczerze mówiąc, już sobie teraz nie wyobrażam spędzania Świąt w większym gronie. anula 36, Ty mnie rozumiesz, i ja Ciebie, też Odpowiedz Link
wiatro-dmorza Re: Samotne Święta 04.04.12, 10:59 A może ty kogoś zaproś ? Niekoniecznie rodzinę, ale może samotnych znajomych.... Ja to bym chciała spędzić samotne święta (no ew. tylko z mężem) - najlepiej w Grecji - ale niestety pracuję do wielkiej soboty włącznie, a w niedzielę mam 12 osób na obiedzie. Odpowiedz Link
robitussin Re: Samotne Święta 04.04.12, 11:40 wiatro-dmorza napisała: > A może ty kogoś zaproś ? > Niekoniecznie rodzinę, ale może samotnych znajomych.... Też mi to przyszło do głowy. Normalnie nie wierzę, że nie ma kompletnie nikogo takiego, z kim można byłoby spędzić święta. Chyba, że mówimy o życiu na bezludnej wyspie. Mam trochę samotnych na co dzień znajomych, niektórzy samotni-samotni, inni samotni-dzieciaci, ale już z dorosłymi dziećmi, jeszcze inni zaangażowani w jakieś dziwne związki, ale de facto też sami. Różnie to bywa z utrzymywaniem codziennych kontaktów w zapracowanej i wiecznie zagonionej rzeczywistości. Ale w tych wyjątkowych, świątecznych momentach nikt nie jest sam. Albo spędza się je z rodzeństwem, z rodzicami, z dalszą rodziną, albo jeśli tej rodziny brakuje, to z przyjaciółmi, znajomymi czy choćby i z sąsiadką z naprzeciwka, która też została sama. Może za mało jeszcze w życiu doświadczyłam, ale nie wyobrażam sobie, że można żyć kompletnie samemu jak kołek w płocie i nie mieć na tyle bliskich kontaktów choćby z paroma osobami z bliższego czy dalszego otoczenia, by móc spędzić z nimi święta. Naprawdę szczerze współczuję takich sytuacji. Ja bym nie potrafiła. Odpowiedz Link
jarka63 Re: Samotne Święta 04.04.12, 13:05 Zakładasz, ze każdy chce święta spędzać w kupie. Dla mnie to po prostu parę wolnych dni, w czasie których chciałabym odpocząć. A najlepiej odpoczywa mi się samej. Odpowiedz Link
robitussin Re: Samotne Święta 04.04.12, 13:14 > Zakładasz, ze każdy chce święta spędzać w kupie. Dla mnie to po prostu parę wol > nych dni, w czasie których chciałabym odpocząć. A najlepiej odpoczywa mi się sa > mej. Niczego nie zakładam. Odniosłam się jedynie do postów dziewczyn, które sytuacja życiowa w jakiś sposób zmusiła do tego, by święta spędzać samotnie. Z ich relacji bynajmniej nie wynika, by chciały w ten sposób odpocząć. Raczej przeciwnie. Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: Samotne Święta 04.04.12, 13:33 alikante no ale nie mecza cie wszyscy wokol abys do nich jechala? Mnie i mojego faceta ciagle ciagna a to w jedna strone "przyjedz!" a to inni. I marudza, obrazaja sie , z lekka terroryzuja "jak nie przyjedziesz, to ja nie zrobie...!" No i ta setka prezentow do przygotowania, pakowania, a potem setka innych jakie dostaje sie i najczesciej sa niezbyt przydatne albo powtarzaja sie ( dostalam na gwiazdke okolo 9ciu balsamow do ciala + jeszcze wiecej zeli pod prysznic) Odpowiedz Link
ajaksiowa Re: Samotne Święta 04.04.12, 13:08 A może właśnie to jest dobre miejsce żeby znależć ,,koleżankę,,równie samotną jak Ty -na ten czas?Przypuszczam że w rodzinie czułabyś się jak eksponat/?/Jeżeli nie masz nic przeciw ,napisz skąd jesteś.-a nuż się odezwie Ktoś.Wspolne śniadanie,spacer-nic zobowiązującego.Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link
anula36 Re: Samotne Święta 04.04.12, 13:55 Ja wlasnie chce odpoczac, zdecydowanie. Na codzien zajmuje sie sluchaniem bliznich ( zawodowo) i pragne tych 2-3 dni ciszy i samotnosci jak kania ddzu. Oczywiscie ze posiadam 2 zgrupowania rodzinne z ktorych kazde mnie ciagnie w swoja strone, zamierzam jak ten naukowiec ktory mowi zonie,ze jest u kochanki, kochance ze z zona, a sam spokojnie siedzi w bibliotece- oswiadczyc jednej stronie ze ide do drugiej, tamtym odwrotnie,a sama sie cieszyc towarzystwem mojego ulubionego swietego - czyli swietego spokoju, oraz ascezy konsumpcyjnej. Odpowiedz Link
autumna Re: Samotne Święta 04.04.12, 15:14 Nawiasem mówiąc, jakoś nie czuję "społecznej roli" świąt, o której się często mówi. Jednym przypominają o samotności, innych zmuszają do rodzinnych spędów w towarzystwie osób niekoniecznie lubianych. Ciekawa jestem, jaki jest procent tych naprawdę zadowolonych z celebrowania świąt, a nie tylko po prostu z dodatkowego dnia wolnego. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Samotne Święta 04.04.12, 19:55 autumna napisała: > Ciekawa jestem, jaki jest procent tych naprawdę zadowolonych > z celebrowania świąt, a nie tylko po prostu z dodatkowego dnia wolnego. A ja jestem ciekawa, na ile ten trend zmęczenia, zniesmaczenia świętowaniem jest związany z odejściem części osób od wiary? No bo można by pomyśleć, że jeśli ktoś nie przejmuje się rocznicą narodzin / zmartwychwstania Chrystusa, to standardowe malowanie jajek czy ubieranie choinki może się znudzić. Ja uwielbiam święta i żałuję, że spędzam je w stosunkowo nielicznym rodzinnym gronie. Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Samotne Święta 04.04.12, 21:52 Jakiej wiary? Amerykanie maja bardzo podobne odczucia w odniesieniu do Thanksgiving, ktore nie jest swietem religijnym. Zreszta to samo mozna powiedziec o samotnym spedzaniu Sylwestra czy majowego weekendu. Mnie czasem drazni brak alternatyw. Z jednej strony "rodzinni" (z powolania czy obowiazku) zamykaja sie w domach, z drugiej "odmiency" nie maja np. gdzie pojsc na obiad bo wszystko jesto obowiazkowo pozamykane, bo sa swieta jakiestam. Co roku usiluje 25 grudnia napic sie kawy w Warszawie i jest to ciekawy bieg przez plotki. Poza tym, czesc osob w tych okresach czuje sie "zobowiazana" do odrzucenia przyjaciol i spedzania dnia czy dwoch2 przy stole z ciociami, ktorych serdecznie nie lubia, ale tak ma byc. Paranoja. Temat-rzeka. Ja lubie miec wybor - chce to jade do rodziny, nie to robie co innego. No i lubie obserwowac ludzi, a swieta z pozycji outsidera to bardzo ciekawe zjawisko. Odpowiedz Link
robitussin Re: Samotne Święta 05.04.12, 09:08 > Ja lubie miec wybor A nie masz? Ktokolwiek z nas nie ma? Jest to tylko kwestia ustalenia sobie własnych priorytetów. Jeśli ktoś nie potrafi albo mu się nie chce, bo woli konformizm, to już jego prywatny problem. Z drugiej strony trudno wymagać, by inni robili cokolwiek "pod nas", bo tak i już. Nie napijesz się 25 grudnia kawy na mieście, bo większość ludzi (w tym właściciele i pracownicy kawiarni) spędza wówczas święta. Pozostaje Ci to tylko uszanować i zrobić sobie kawę samej albo szukać z nadzieją, że jednak znajdziesz jakaś antyświąteczną kawiarenkę Ale nazywać to brakiem alternatywy? Bez przesady. Świat nie działa wg potrzeb mniejszości - widocznie w tej kwestii alternatywa jest zbyteczna, skoro nie wykształciła się w sposób naturalny. W przeciwnym razie kawy napiłabyś się bez problemu. Swoją drogą masz niszę, którą możesz wykorzystać - sama załóż kawiarnię dla tych wszystkich, którzy kontestują "święta jakieśtam", jak to określiłaś Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Samotne Święta 05.04.12, 10:07 robitussin napisał: > > Ja lubie miec wybor > > A nie masz? Ktokolwiek z nas nie ma? Myślę, że akurat w kwestii świąt - bardzo ograniczony. A raczej jednostronny. Tzn. można zlekceważyć zaproszenia od rodziców, teściów czy dzieci i samotnie wyjechać na tydzień do ciepłych krajów. Ale jeśli ktoś ma opcje w postaci samotności i kurtuazyjnego zaproszenia od dalszych nielubianych krewnych, to nie może wybrać ciepłych rodzinnych świąt w gronie najbliższych. Odpowiedz Link
robitussin Re: Samotne Święta 05.04.12, 13:05 No na tej zasadzie to ja nie mam wyboru i muszę do końca życia pozostać mieszkanką Ziemi Jasne, że chodziło mi o sytuacje, na które ma się wpływ. Odpowiedz Link
akaba0 Re: Samotne Święta 04.04.12, 17:34 Z różnych przyczyn nienawidzę wszelkich Świąt rodzinnych. Biorę urlop i zasadzam kwiatki, leniuchuję, łażę po lesie i cieszę się wolnym czasem. Nie mam stresu związanego ze sprzątaniem, gotowaniem, obowiązkowymi wizytami u rodziny. To właśnie jest czas dla mnie i psiaka. Cieszę się na to jak dziecko. Nie czuję się samotna. Mogę się wreszcie wyspać, pójść na długi spacer z psem, odpocząć od współpracowników i rodzinnego doradztwa. W tym roku wzięłam wolne od soboty do poniedziałku włącznie. Dłuuugi weekend. Fajnie. Odpowiedz Link
julinka601 Re: Samotne Święta 04.04.12, 23:17 A ja myślę,że każdy ma prawo spędzać święta tak jak lubi i każda forma ma swoje plusy i minusy. Tylko skąd tyle goryczy w obronie swojej "samotnej" wersji? Przypomina mi to bunt nastolatka i młodzieńcze burzenie stereotypów. Wybierajcie opcję najlepszą dla siebie ale nie krytykujcie innych. W młodości spędzałam wiele Świąt w schroniskach, w górach.To była jakaś ucieczka,jakieś szukanie alternatywy. A dziś widzę w świętach Bożego Narodzenia czy Wielkanocy coś więcej niż tylko dni wolne. To szczególny czas naznaczony tradycją, rytuałami i pokojowym nastawieniem do bliżnich, nawet mało lubianych ciotek i to jest czas bym pokazała moje lepsze "ja".I to chyba wyróżnia te święta, że chce sie je spędzić z bliskimi. Odpowiedz Link