szaluzjan
03.12.13, 12:29
Co powinienem był zrobić w takiej sytuacji?
Wszedłem do pokoju, w którym siedziało 4 mężczyzn. Dwóch znajomych, dwóch nieznajomych. Trzech wstało i podaliśmy sobie dłonie. Czwarty mężczyzna nie wstał. Czy powinienem był do niego sam podejść i podać mu rękę?
Mężczyzna tę rękę wyciągnął, wypowiadając jednocześnie swoje imię (nie znaliśmy się). Przywitałem się z nim (nadal siedział). Czy zachowanie mężczyzny było w porządku?