kora3
15.02.14, 14:04
Sytuacja taka: para znajomych idzie razem ulicą. Zaczyna padać, mają jeden parasol. Oczywiście niesie go nad pani głową (i własną) pan. Jest ślisko, więc pan proponuje pani swe ramię. Tak jest po prostu wygodniej, tym bardziej, że pan jest sporo od pani wyższy.
Zostaje to później skomentowane, jako zachowanie niewłaściwe. Argument: pan i pani nie są parą, wiec nie powinni tak chodzić, nawet jeśli tak było im wygodniej.
Zgadzacie się z tym?
Dodam, że pana i pani nie łączą żadne relacje podległości służbowej, nie rózni bardzo wiek, czy hierarchia. Osobą komentującą nie była ani kobieta bliska sercu/zwiazana z panem, ani partner/mąż pani.
Ja się nie zgadzam z tym, że miałoby takie chodzenie być niewłaściwe, czy też zarezerwowane tylko dla pary.