Dodaj do ulubionych

a co pod ...

23.05.14, 11:59
natchniona wątkiem o tym, co założyć pod togę zapytuję Was, jak widzicie kwestię ubioru pod sutannę/habit. I kwestię obuwia.
Nierzadko można spotkać księdza, któremu spod sutanny widać dżinsy, nierzadko także w letniej porze zakonnika, czy zakonnicę w sandałach. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • znana.jako.ggigus jestem w stanie szoku 23.05.14, 12:40
      trwałym.
      A na serio - ja na to nic. Co mnie obchodzi, co noszą inni ludzie?
      • kora3 współczuję :) 23.05.14, 12:50
        trwale smile
        • znana.jako.ggigus jako że stan szoku był ironią, 23.05.14, 12:59
          współczucie niepotrzebne.
    • aqua48 Re: a co pod ... 23.05.14, 13:19
      kora3 napisała:

      > natchniona wątkiem zapytuję Was, jak widzicie kwestię obuwia.
      > Nierzadko można spotkać księdza, także w letniej porze zakonnika, czy zakonnicę w sandałach.

      W niektórych zakonach sandały to obuwie regulaminowe smile
      • kora3 owszem 23.05.14, 14:27
        aczkolwiek zima, jak zauważam z tego schodzą wink
    • urko70 Re: a co pod ... 23.05.14, 13:45
      kora3 napisała:

      > natchniona wątkiem o tym, co założyć pod togę zapytuję Was, jak widzicie kwesti
      > ę ubioru pod sutannę/habit. I kwestię obuwia.
      > Nierzadko można spotkać księdza, któremu spod sutanny widać dżinsy, nierzadko t
      > akże w letniej porze zakonnika, czy zakonnicę w sandałach. Co wy na to?

      Koro.... smile Ty to masz wydumane problemy.......
      Różne sytuacje tu opisywałaś ale żeby się zajmować tym co osoby duchowne
      mają pod wierzchnią odzieżą. ROTFL

      Jaki widzisz problem z tymi jego jeansami?
      Jaki widzisz problem z tymi ich sandałami?
      • kora3 hehe 23.05.14, 14:28
        mnie to tito, ale skoro gadamy co pod togą ma być, to dlaczego nie pogadać o tym co pod sutannąsmile
        • urko70 Re: hehe 23.05.14, 15:33
          kora3 napisała:

          > mnie to tito, ale skoro gadamy co pod togą ma być, to dlaczego nie pogadać o ty
          > m co pod sutannąsmile

          Skoro założyłaś wątek to raczej nie "tito".

          No chyba, ze zakładasz watki nt spraw które Tobie "tito" ?

          Gdzieś tu niedawno pisałaś o tym, że wszyscy popełniamy błędy ale powinniśmy
          pracować nad nimi. A nadal traktujesz pole temat jako część pola treść.

          Nie gadamy co pod togą tylko jak powinni lub nie ubierać się pracownicy sądu ponieważ nie zawsze są w todze.
    • claratrueba Re: a co pod ... 23.05.14, 15:58
      Koro droga,
      zakonnicy i zakonnice noszą to, co zakupi lub dostanie ich zgromadzenie jako że własnych pieniędzy posiadać im nie wolno oraz decydować o własnym stroju po uważaniu.
      Sandały są normą u franciszkanów (nawiązanie do stroju św. Franciszka z Asyżu) i karmelitów/ karmelitanek czyli zakonów "bosych" oraz kapucynów i dominikanów czyli "zakonów żebraczych". Inne obuwie, będące z punktu widzenia reguł zakonnych "zbytkiem" jest jedynie tolerowane ze względu na pogodę.
      Ksiądz ma mieć strój czarny lub popielaty i koloratkę. Sutanna obowiązuje go w kościele i czarne buty. Poza kościołem- nie. Co ma pod sutanną to jego sprawa.
      Generalnie problem z gat "co ja bym chciał, żeby inni nosili" podobnie jak kwestia "pod togę". Tylko, że toga nie jest z tiulu a wełny. Więc klient chcący mieć mecenasa eleganckiego, że ho, ho ryzykuje, że będzie miał zemdlonego i nast. termin za pół roku. Zdarza się latem. Sorry, taki klimat.
      • agulha zakony bose 24.05.14, 01:28
        Wyglądasz na osobę znającą temat, więc czy mogę zaspokoić swoją ciekawość? Są zakony mające w swoich nazwach "bosi" (karmelici bosi), bywa, że jest też odmiana "trzewiczkowa" (dawna nazwa zupełnie serio). Zawsze myślałam, że bosi rzeczywiście chodzili boso, tak jak dawniej ludzie ubodzy - mimo klimatu. Czy źle myślałam, czy po prostu z czasem reguła zakonna się zmieniła? W końcu obecnie boso z biedy to już w zasadzie nikt nie chodzi? Zakładają więc buty stosowne do pogody, czy generalnie sandały nawet w deszcz i szarugę, a tylko w trzaskający mróz inne obuwie?
        Co do tematu wątku, to pamiętam, że taką ciekawość wykazywali chłopcy na naszych zajęciach z religii w starszych klasach szkoły podstawowej, lat temu ok. 30. Mieliśmy wspaniałego, "równego" katechetę, uniósł nieco sutannę, zaprezentował całej grupie swoje zwyczajne dżinsy i temat został zamknięty smile.
        • claratrueba Re: zakony bose i trzewiczkowe 24.05.14, 06:30
          Zakon "bosy" to zakon o zaostrzonej regule, "trzewiczkowy" - o łagodniejszej. Karmelici czyli Zakon Braci Bosych Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel są doskonałym przykładem: zakon podzielił się w XV wieku na dwie reguły- bosą- zaostrzoną i trzewiczkową - łagodniejszą.
          Reguła zaostrzona czyli bosa to zakony kontemplacyjne czyli mnisze czyli pustelnicze- zamknięte, dawniej bez kontaktu ze światem zewnętrznym w ogóle, obecnie- część całkowicie zamknięta (klauzura), część nie.
          Reguła łagodniejsza pozwala na kontakt ze "światem" , pozwala na pracę (jest nakazem we wszystkich zakonach) z ludźmi świeckimi.
          Obuwie jest zatem znakiem rozpoznawczym reguły.
          "Boso" nie oznacza, że zakonnik surowej reguły miał bezwzględny nakaz chodzenia bez obuwia w ogóle. Miał zakaz noszenia butów, przez które rozumiano obuwie zakrywające stopę- dawniej oznakę zamożności. Sandały zostały zaakceptowane powszechnie ze względu na klimat, dopuszczono inne obuwie w klimacie takim jak nasz. Choć widziałam franciszkanina w sandałach w środku zimy, bynajmniej nie łagodnej.

      • matylda1001 Re: a co pod ... 24.05.14, 02:48
        claratrueba napisała:

        > zakonnicy i zakonnice noszą to, co zakupi lub dostanie ich zgromadzenie jako że własnych pieniędzy posiadać im nie wolno oraz decydować o własnym stroju po uważaniu.<

        Podobno tak jest, ale chyba tylko podobno smile sama kilka razy widziałam pod zakonnymi habitami taaaaaką bieliznę osobistą, że pozazdrościć. Co do księży, to moja babcia opowiadała, że będąc nastolatką była przekonana, że księża pod sutanną nie mają NIC. I bynajmniej nie garderobę miała na myśli wink
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: a co pod ... 24.05.14, 03:07
          matylda1001 napisała:
          sama kilka razy widziałam pod zakonnymi habitami taaaaaką bieliznę osobistą, że pozazdrościć.


          to bardzo interesujace, Matyldo. mozesz prosze rozwinac temat?
          szczegolnie ze ja w tematach religijnych i z nimi zwiazanych
          jako laik jestem bardzo niedoinformowana.


          Minnie
          • nm.buba011 Re: a co pod ... 24.05.14, 05:52
            ach_dama_byc_z_kanady napisała:

            > matylda1001 napisała:
            > sama kilka razy widziałam pod zakonnymi habitami taaaaaką bieliznę osobistą,
            > że pozazdrościć.
            >

            >
            > to bardzo interesujace, Matyldo. mozesz prosze rozwinac temat?
            > szczegolnie ze ja w tematach religijnych i z nimi zwiazanych
            > jako laik jestem bardzo niedoinformowana.

            - naiwne. To ma, co sobie założy.


            https://ocdn.eu/images/pulscms/OTE7MDQsMCw3NSxjZDYsNzM4OzA2LDMyMCwxYzI_/85a7052116e923bbde8c2181c92d980e.jpg
            • kornel-1 Re: a co pod ... 24.05.14, 11:34
              O ile to zakonnica :-p

              k.
          • matylda1001 Re: a co pod ... 24.05.14, 13:33
            ach_dama_byc_z_kanady napisała:

            > to bardzo interesujace, Matyldo. mozesz prosze rozwinac temat?
            szczegolnie ze ja w tematach religijnych i z nimi zwiazanych jako laik jestem bardzo niedoinformowana.<

            Niestety nie pomogę, bo też się nie znam smile Nawet nie wiem czy majty mogą mieć wpływ na stopień pobożności sad
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: a co pod ... 12.06.14, 05:04
              matylda1001 napisała:
              Niestety nie pomogę, bo też się nie znam smile Nawet nie wiem czy majty mogą mieć wpływ na stopień pobożności

              mam niejasne wrazenie, ze im piekniejsza bielizna tym zarliwsze modlitwy wink

              Minnie
              • baba67 Re: a co pod ... 12.06.14, 07:48
                Moze. Zrobie eksperymentsmile
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: a co pod ... 12.06.14, 22:54
                  baba67 napisała:
                  Moze. Zrobie eksperyment

                  ale to musialabys rowniez wstapic do zakonu smile

                  Minnie
        • baba67 Re: a co pod ... 24.05.14, 11:29
          Nie, Matyldo? Matka przelozona nosila jedwabnego staniora marki Masquerade?I do tego majciory?Bosh...co to za zgromadzenie?
          • matylda1001 Re: a co pod ... 24.05.14, 13:25
            baba67 napisała:

            > Nie, Matyldo? Matka przelozona nosila jedwabnego staniora marki Masquerade?I do tego majciory?Bosh...co to za zgromadzenie?<

            Raz to było tak, że młoda, ładna zakonnica usiłowała mnie przekonać, że "coś jej świszczy w oskrzelach" Gdy okazało się, że nic nie świszczy przyznała się, że chodzi jej o tydzień zwolnienia bo przyjechała na urlop do rodziców, powinna już wracać do zgromadzenia, a jeszcze chciałaby z nimi pobyć. Dostała to zwolnienie. To ona miała bieliznę taką, że dech zapierało, ale teraz tak sobie pomyślałam, że może zaszalała będąc poza zasięgiem czujnego wzroku matki przełożonej. Jakie to było zgromadzenie nie pamiętam, ale mówiła, że pracuje w jakimś domu opieki dla upośledzonych dorosłych.
            • aqua48 Re: a co pod ... 24.05.14, 15:02
              matylda1001 napisała:

              > miała bieliznę taką, że dech zapierało, ale teraz tak sobie pomyśl
              > ałam, że może zaszalała będąc poza zasięgiem czujnego wzroku matki przełożonej.

              Na pewno tak było smile Bo z tego co ja wiem o zakonnicach to mogą otrzymywać prezenty (również w postaci bielizny od najbliższej rodziny), ale powinny je przedstawić do oceny matce przełożonej, która decyduje, czy obdarowana ma prawo zatrzymać i używać, czy musi podzielić się prezentem z innymi, czy w ogóle prezent nie nadaje się do użytku w zakonie. Tu przypuszczam, że młoda kobieta skorzystała z oddalenia od matki przełożonej i po prostu używała prezentu od siostry, matki lub przyjaciółki smile A być może była to wręcz bielizna kupiona specjalnie na wizytę u lekarza, żeby nie pokazywać się w "barchanach" zakonnych..
              • baba67 Re: a co pod ... 24.05.14, 15:18
                Znam historie opowiedziana przez sama zakonnice bezhabitowa ze jej rodzice kupili material na sukienke(bo siostry szyly) ale matka przelozona zadecydowala ze inna zakonnica bardziej go potrzebuje i ta corka musiala ich dlugo uspokajac bo wzburzeni byli. Z bielizna jest tak samo.Tez podejrzewam ze byl to prezent od kogos zalozony na urlopie.
      • croyance Re: a co pod ... 09.06.14, 15:10
        Wlasnie wczoraj widzialam ksiedza w cywili w zielonych szortach i bialej podkoszulce z praktycznie golymi plecami, oraz w adidasach wink
        • chris1970 Re: a co pod ... 10.06.14, 11:27
          Mało tego.
          Siostra zakonna w czasie urlopu może na plaży chodzić w stroju kąpielowym. Jednak nie dwuczęściowym, a jednoczęściowym.
          • aga-kosa Re: a co pod ... 12.06.14, 18:44
            na googlach: majtki, strój występnych kobiet. Ciekawa lektura. Bo jeszcze w latach dwudziestych ubiegłego wieku... smile aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka