24.06.14, 01:47
Czy rodzaj ogrodzenia wokół domu można rozpatrywać z punktu widzenia sv? Czy np. postawienie wysokiego muru, zakładając, że dostanie się pozwolenie na jego budowę (dopuszczalna wysokość bez zezwolenia wynosi 2,2m.) jest sprzeczne z zasadami dobrego wychowania? Jeśli ktoś uważa ten problem za absurdalny, znalazłam go tu:

krajski.wordpress.com/2014/06/23/wysoki-mur-wokol-domu/
Pytam czysto teoretycznie, z ciekawości, jakie jest Wasze zdanie.
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: Mur 24.06.14, 02:02
      Wysoki mur nie jest sprzeczny z zasadami s-v ale ze zdrowym rozsądkiem. Żeby chronić swoją prywatność wystarczy szczelny płot, a czasami nawet sama zieleń.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Mur 24.06.14, 02:15
        wysoki mur czasami jest potrzebny, np jak sie ma psa co umie dobrze skakac.
        belgijskie malinois, greyhound, australijski kelpie
        nawet pitbull potrafia wysoko skakac.

        Minnie
        • edw-ina Re: Mur 24.06.14, 11:15
          Bez przesady, mam 3 wielkie psy, doskocza do wys. 170-180 cm i jakoś zwykły ażurowy płot wystarcza. Grodzenie domu wysokim murem jest niesmaczne.
    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Mur 24.06.14, 02:11
      niniejsza wypowiedz p.Krajskiego:
      Druciana siatka powoduje jakbyśmy się z naszą prywatnością afiszowali

      jest co najmniej dziwna.
      ogrodzenie moze byc takie, jakiego sobie zyczy wlasciciel domu sam lub w uzgodnienu z sasiadem.

      I moze to byc mur z glazow wielkich jak te na piramidy (do wysokosci zgodnej z przepisami)
      lub siatka druciana.
      Dobrze wychowani sasiedzi nie beda interesowac sie zyciem sasiadow nawet jesli
      zadnego ogrodzenia nie bedzie.


      Inna rzecz - ogrodzenia sa w roznej cenie.
      nie wiem jak w PL, ale tu siatka jest najtansza.
      nie kazdego stac na mur z cegiel albo nawet z desek.

      Minnie
      • nchyb Re: Mur 24.06.14, 05:48
        pan Krajski ma dużo różnych "ciekawych" wypowiedzi z tej dziedziny
        od czasu, gdy na tej stronce wyczytałam, ze jego zdaniem żona (jedyne słuszne rozwiazanie osób chcących postępować zgodnie z sv) powinna przyjąć po ślubie nazwisko męża, w ramach sv - by nikogo nie ranić - nic mnie już tam chyba nie zdziwi...
        Tak się zastanawiałam, czy to nie sam Buba się tam objawiał?
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Mur 24.06.14, 06:40
          nchyb napisała:
          Tak się zastanawiałam, czy to nie sam Buba się tam objawiał?
          LOL
          a to by tu tez wiele wyjasnialo : )))

          Minnie
        • horpyna4 Re: Mur 24.06.14, 08:29
          Nchyb, najzabawniejsze jest uważanie pozostania żony wyłącznie przy swoim nazwisku za przejaw megalomanii. A żądanie faceta, żeby przyjęła jego nazwisko, to już nie jest megalomania?

      • horpyna4 Re: Mur 24.06.14, 08:24
        Wydaje mi się, że istotne jest to, jak ten mur pasuje do najbliższego otoczenia. Jeżeli nie razi, to może być wysoki.

        Jednak postawienie czegoś, co gryzie się ze wszystkim dookoła, jest pewną nonszalancją i nieliczeniem się z wrażeniami estetycznymi innych. Jest coś takiego, jak przestrzeń publiczna; nie należy jej psuć. I dlatego może to trochę wpisywać się w tematykę tego forum.
        • aqua48 Re: Mur 24.06.14, 10:02
          horpyna4 napisała:

          > Jednak postawienie czegoś, co gryzie się ze wszystkim dookoła, jest pewną nonsz
          > alancją i nieliczeniem się z wrażeniami estetycznymi innych. Jest coś takiego,
          > jak przestrzeń publiczna; nie należy jej psuć.

          O gustach się nie dyskutuje, a sprawą estetyki i zagospodarowania przestrzeni publicznej zajmują się odpowiednie urzędy. W gminie w której zazwyczaj spędzam wakacje jest ściśle określone co wolno właścicielowi wybudować lub postawić na własnej działce i dodatkowo za każdym razem trzeba występować o pozwolenie. Nawet na drewnianą lekką altankę smile
          Wysoki mur jest zrozumiały z punktu s-v gdy właściciele działki lubią np. opalać się nago.
          • anna.monecka Re: Mur 24.06.14, 17:18
            aqua48 napisała:

            > horpyna4 napisała:
            >
            > > Jednak postawienie czegoś, co gryzie się ze wszystkim dookoła, jest pewną
            > > nonszalancją i nieliczeniem się z wrażeniami estetycznymi innych. Jest coś takiego,
            > > jak przestrzeń publiczna; nie należy jej psuć.
            >
            > O gustach się nie dyskutuje, a sprawą estetyki i zagospodarowania przestrzeni
            > publicznej zajmują się odpowiednie urzędy. W gminie w której zazwyczaj spędzam
            > wakacje jest ściśle określone co wolno właścicielowi wybudować lub postawić na
            > własnej działce i dodatkowo za każdym razem trzeba występować o pozwolenie.
            > Nawet na drewnianą lekką altankę smile

            To nie do końca tak jest. Ogrodzenie do 2,2 metra nie podlega żadnym ograniczeniom i nawet jeśli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego czy rozporządzenie miejscowego architekta to zmieniają, właściciel działki może odwołać się do sądu administracyjnego i nierzadko wygrywa (chyba, że istotnie cała ulica, jest np. zabytkowa i od wszystkich właścicieli posesji wymaga się ujednoliconych ogrodzeń, w praktyce zdarza się to bardzo rzadko). Ponadto, stosunkowo łatwo uzyskać jest pozwolenie na budowę wyższego (zwykle właśnie 3 metry) ogrodzenia niż owe 2,2 metra. Uzasadnienia bywają różne (np. dom leżący przy ruchliwej ulicy i chęć ograniczenia hałasu i spalin, sąsiedztwo szkoły, dzikie zwierzęta podchodzą blisko - fakt, duża część uzasadnień jest naciąganych). Wbrew pozorom więc, wcale nie jest tak trudno legalnie ogrodzić swój dom wysokim murem czy parkanem. Mąż zajmuje się zawodowo ogrodzeniami, dlatego coś tam na ten temat wiem i dlatego zwróciłam uwagę na temat "ogrodzeniowy" na tamtej stronie o savoir-vivre.
    • claratrueba Re: Mur 24.06.14, 10:52
      Nie jest sprzeczny z zasadami s-v. Odgranicza naszą przestrzeń prywatną na terenie będącym naszą własnością do czego zawsze mamy prawo w granicach prawa (owe 2,2 m) i przepisów lokalnych- planu zagospodarowania przestrzennego.
    • 1mamanatalki Re: Mur 24.06.14, 11:02
      jest zgodny z S-V.
    • mocno.zdziwiona Re: Mur 24.06.14, 12:35
      Ja sądzę, że muru nie powinno się rozpatrywać w kategoriach SV. Ogromne parcele ogrodzone wysokim murem nie rażą, ale działeczka 600 m2 w mieście obetonowana murem na ponad 2 metry wydaje mi się czymś dziwnym. Nawet nie tylko dlatego, że będzie odstawała od reszty, ale ze względu na widoki zamkniętych w takim wątpliwej urody więzieniu. Znam te małe działki budowlane i szczerze nie wybrażam sobie jeszcze stawiania ściany po to żeby zasłaniała słońce i pole widoczności.
      • engine8 Re: Mur 24.06.14, 19:27
        Przy niewielkiej dzialce kiedy sobie postawimy wysoki mur - orgeaniczymy przestrzen i widok naszemu sasidowi. A wiec nie porawi to stosunkow sasiedzkich.
        Nawet jesli nie zasloni to sasidowi widoku i nie pogorszy kego "jakosci zycia" to moze pogarszac obraz osiedla..
        Kiedys mieszkalem na osiedlu gdzie ploty byly niskie i w zwiazku z tym sasiedzi mogli sie poznac "przez plot", zamienic pare zdan nawet z meiszkajcym 2 dzialki dalej i czuc sie ze mieszkaja w spolecznosci przyjaznej sobie ktora siebie ceni i szanuje.
        Zamieszkiwali i wprowadzli sie na to osiedle Ci ktorym sie to podobalo.
        I kiedys ...Wprowadzil sie nowy mieszkaniec. Pierwsze co zrobil to postawil plot dookola 2 metry wysoki - odizolowal siebie i innych i naraz wjedzajac na ulice widzi sie ten ogromny plot - zupelnie inny odczucie. Moze to zgodne z przepisami ale nikt z sasiadow tego nie aprobowal i wszyscy czuja ze ktos im zmienil oblicze osiedla - legalnie ale .....
        • minszelka Re: Mur 24.06.14, 20:09
          Pytanie nie dotyczyło estetyki osiedla ani prawa budowlanego, tylko zasad SV. Natomiast większość osób nie odnosi się do głównego problemu. Zasady SV mówią wyraźnie, aby (upraszczając) nie wtykać nosa w cudze sprawy a samemu nie narzucać się innym i nie siać zgorszenia. Solidne ogrodzenie, wysoki mur w tym wypadku jak najbardziej jest z tymi zasadami zgodny. Nie naraża niepotrzebnie osób postronnych na potencjalnie niepożądany i nieprzyjemny dla nich widok, np. nas opalających się nago na podwórku czy hałasujących naszych dzieci a z drugiej strony blokuje możliwość nam robienia tego samego wobec innych. Prywatność i nie obnoszenie się to moim zdaniem jedne z najważniejszych zasad. Niestety polskie społeczeństwo jest plotkarsko-podglądackie, dlatego wysokie mury ogrodzenia są tak niechętnie widziane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka