Dodaj do ulubionych

czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania VIP'ów

08.07.14, 19:17
?


https://static2.money.pl/i/galeria/7/17/2311_m644.jpg


wiadomosci.wp.pl/gid,9483583,gpage,34,img,9483587,kat,7631,title,Zdjecia-roku-2007-kraj,galeria.html?ticaid=1130c3
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 09:13
      W zasadzie na forum s-v nie powinno się niczego "wyśmiewać". Można natomiast krytykować.
      W praktyce sensem ośmieszenia jest pobudzenie kogoś, kto na krytykę nie reaguje do refleksji, zatem występuje tu konieczność uczestnictwa w rozmowie. W przypadku VIP-a i forum to raczej nieskuteczne.
      • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 10:42
        aqua48 napisała:

        > W zasadzie na forum s-v nie powinno się niczego "wyśmiewać". Można natomiast kr
        > ytykować.
        > W praktyce sensem ośmieszenia jest pobudzenie kogoś, kto na krytykę nie reaguje
        > do refleksji, zatem występuje tu konieczność uczestnictwa w rozmowie. W przypa
        > dku VIP-a i forum to raczej nieskuteczne.

        - "śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych". W odróżnieniu od biskupa-poety, pytam o wyśmiewanie zachowania.

        Powód. Część z nas, zachowanie, które widziało w TV w wykonaniu VIP'a, to automatycznie uważa za poprawne.

        Uważam, że to także element terapeutyczny, nabranie większej pewności siebie?
        ***********************************************
        Nowe forum, na którym funkcja moderatora jest... zbędna. Pisać może każdy. Nawet wspak. smile

        forum.gazeta.pl/forum/f,250409,Savoir_vivre_i_komunikacja.html
      • nikodem123y Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 11:48
        Dla mnie to zdjęcie jest SUPER.

        Właśnie pokazuje, jak "elita narodu" propaguje po prostu schamienie.

        Gdyby było cyknięte, gdzieś w warunkach prywatnych, to bym powiedział, że jest to tabloid.
        Tu widać jakieś oficjalne wnętrze. Fotoreporterzy...

        Gosiewski ma rozpięty guzik u koszuli - wygląda jak goście na weselu po dwunastej.
        • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 13:02
          nikodem123y napisała:

          > Dla mnie to zdjęcie jest SUPER.
          >
          > Właśnie pokazuje, jak "elita narodu" propaguje po prostu schamienie.
          >
          > Gdyby było cyknięte, gdzieś w warunkach prywatnych, to bym powiedział, że jest
          > to tabloid.

          tytuł zdjęcia:


          Zdjęcia roku 2007 Wicepremier Ludwik Dorn wita się z szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysławem Gosiewskim


          - właśnie to nie wredni polujący "papa", ale oficjalne zdjęcia.

          > Tu widać jakieś oficjalne wnętrze. Fotoreporterzy...
          >
          > Gosiewski ma rozpięty guzik u koszuli - wygląda jak goście na weselu po dwunast
          > ej.

          - tak. Gorzej zachowuje się PG, bo on inicjuje (wita), zza pleców i przez meble.
          Guzik!
          Właśnie, można kupić w markecie koszulę z 15zł w odpowiednim rozmiarze, zamiast robić oszczędności, nosząc slubną smile. Nie mają lub nie słuchają krytyki, doradców od wizerunku.
          • aqua48 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 15:20
            Tyle, że jakkolwiek zachowywał się czy ubierał Gosiewski to istotny jest teraz fakt, że nie żyje. O zmarłych z szacunkiem albo wcale. Moim zdaniem to dobra dewiza.
            • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 15:44
              aqua48 napisała:

              > Tyle, że jakkolwiek zachowywał się czy ubierał Gosiewski to istotny jest teraz
              > fakt, że nie żyje. O zmarłych z szacunkiem albo wcale. Moim zdaniem to dobra de
              > wiza.


              - oczywiście. Zależy od kontekstu. To osoba publiczna, a oceniane jest jej transparetne zachowanie, nie charakter. Na wątku sąsiednim opisuję maniery Bolesława Dzikiego (Śmiałego).

              Można ową wspaniałą dewizę doprowadzić do absurdu, nie wspominając o pamięci zmarłych Caliguli, Nerona, Judasza, Iwana Groźnego, Stalina, Hitlera czy Naszego Generała.
            • nikodem123 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 21.07.14, 22:09
              Z takim poglądem całkowicie się nie zgadzam.

              Śmierć nikomu nie nadaje dziewictwa.
            • urko70 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 31.07.14, 09:22
              aqua48 napisała:

              > Tyle, że jakkolwiek zachowywał się czy ubierał Gosiewski to istotny jest teraz
              > fakt, że nie żyje. O zmarłych z szacunkiem albo wcale. Moim zdaniem to dobra de
              > wiza.

              I tak i nie, żeby nie powiedzieć "jestem za a nawet przeciw". smile
              To cienka granica ale ja tu widzę nie tyle ośmieszanie człowieka co krytykę zachowania, zachowania VIPa, krytykę Polaków, którzy go wybrali.
              W tym gronie pozwolę sobie na mocne przejaskrawienie: Czy o Adolfie H. też dobrze lub nic?
    • 0grzeczna0 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 20:44
      Jeśli na forum, którego uczestnicy pozostają anonimowi, koniecznie muszą pojawiać się komentarze na temat tzw. osób publicznych, wymienionych z nazwiska i opatrzonych zdjęciem, wolałabym żeby były to przykłady pozytywnych zachowań.

      Szydercze i prześmiewcze komentarze kojarzą mi się z rzucaniem kamieniami zza krzaka. Poza tym tego typu wątki ewoluują w sposób niekoniecznie związany z sv. Na przykład pod zdjęciem pani Gessler natychmiast pojawiły się opinie, że jest gruba, brzydka, głupia, wredna i ma za chude nogi. O tyle zdumiewające, że autorka tych wpisów sama podobno jest osobą poniekąd publiczną. Ciekawe jakby się poczuła, gdyby nagle na forum pojawiło się jej zdjęcie opatrzone komentarzem, że śmierdzi jej z ust, ma piskliwy głos i po trzecim botoxie wygląda jak własna parodia?
      • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 09.07.14, 22:29
        0grzeczna0 napisał(a):

        > Jeśli na forum, którego uczestnicy pozostają anonimowi, koniecznie muszą pojawi
        > ać się komentarze na temat tzw. osób publicznych, wymienionych z nazwiska i opa
        > trzonych zdjęciem, wolałabym żeby były to przykłady pozytywnych zachowań.

        - widzę to tak.
        Osoba publiczna niejako sama się na to dobrowolnie godzi, a popularność to także koszty.
        "nie potrafisz, nie pchaj się na afisz"

        Gladiatorzy walczyli na arenach nie tylko o życie, narkotyzował ich aplauz widowni.
        To trudniej, ale często wymieniałem osoby znane, zakładając się, że nikt nie wklei ich kompromitujących fotek.


        > Szydercze i prześmiewcze komentarze kojarzą mi się z rzucaniem kamieniami zza k
        > rzaka.

        - cienkie są granice, co innego śmiać się z zachowania, a co innego z "garba".

        >Poza tym tego typu wątki ewoluują w sposób niekoniecznie związany z sv.
        > Na przykład pod zdjęciem pani Gessler natychmiast pojawiły się opinie, że jest
        > gruba, brzydka, głupia, wredna i ma za chude nogi.

        - to właśnie nie są argumenty, ale emocje, uprzedzenia.

        > O tyle zdumiewające, że auto
        > rka tych wpisów sama podobno jest osobą poniekąd publiczną. Ciekawe jakby się p
        > oczuła, gdyby nagle na forum pojawiło się jej zdjęcie opatrzone komentarzem, że
        > śmierdzi jej z ust, ma piskliwy głos i po trzecim botoxie wygląda jak własna p
        > arodia?

        - tak. Posiłkowanie się takimi opisami świadczy o braku argumentów.
        Trzeba znać umiar. W pewnej części był nieuzasadniony zachwyt na stylizacją MG, a potem zmiana trendu.
        Należy pamiętać - że "nie kopie się leżącego". Owe wypośrodkowanie.
        • 0grzeczna0 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 10.07.14, 01:20
          - widzę to tak.
          Osoba publiczna niejako sama się na to dobrowolnie godzi, a popularność to także koszty.
          "nie potrafisz, nie pchaj się na afisz“


          Widzę to trochę inaczej. Nikt nie lubi być wyszydzany i poniżany. Także postacie z medialnego świecznika. Godzą się na to, bo nie mają innego wyjścia. To, że ktoś dobrowolnie wdrapał się na afisz nie zwalnia go w moich oczach automatycznie z prawa do szacunku a mnie z zasad elementarnej kultury, nawet jeśli taka postawa jest powszechna. Ludzie uwielbiają wytykać innym błędy, co widać nie tylko na „Pudelku”, ale postawa hejterska i piętnująca przeważa na praktycznie wszystkich portalach. Miło by było gdyby forum pod szyldem „savoir vivre” stanowiło szlachetny wyjątek. Gdybyś podjął się tego zadania, posiłkując się zdjęciam osób, które rzeczywiście zasługują na miano przykładu, z przyjemnością zagladałabym na „Twoje” forum; tym bardziej że masz ku temu wszelkie kompetencje (mówię szczerze).

          - cienkie są granice, co innego śmiać się z zachowania, a co innego z "garba".

          Właśnie w tym sęk, że granice są cienkie i łatwo je przekroczyć. Oczywiście każdy odpowiada za własne słowa, ale postawienie tematu właśnie w taki sposób, generuje negatywne impulsy, szczegolnie wobec postaci kontrowersyjnych i budzacych emocje, co bardzo wyraźnie widać w przytoczonym wątku.

          - tak. Posiłkowanie się takimi opisami świadczy o braku argumentów.

          To nic innego niż tzw. złota reguła etyczna, czyli „nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe”, która do dzisiaj stanowi koronny argument w rozstrzyganiu dylematów z tej dziedziny. Pozdrawiam.
          • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 10.07.14, 17:12
            0grzeczna0 napisał(a):

            > - widzę to tak.
            > Osoba publiczna niejako sama się na to dobrowolnie godzi, a popularność to takż
            > e koszty.
            > "nie potrafisz, nie pchaj się na afisz“

            >
            > Widzę to trochę inaczej. Nikt nie lubi być wyszydzany i poniżany. Także postac
            > ie z medialnego świecznika. Godzą się na to, bo nie mają innego wyjścia. To, że
            > ktoś dobrowolnie wdrapał się na afisz nie zwalnia go w moich oczach automatycz
            > nie z prawa do szacunku a mnie z zasad elementarnej kultury, nawet jeśli taka p
            > ostawa jest powszechna. Ludzie uwielbiają wytykać innym błędy, co widać nie tyl
            > ko na „Pudelku”, ale postawa hejterska i piętnująca przeważa na pra
            > ktycznie wszystkich portalach.

            - nie należy dokuczać, pastwić się nad osobą, ale w przypadku celebrytów, ich złe maniery, właśnie należy uwypuklić, aby ostrzec potencjalnych naśladowców, którzy bezmyślnie adoptują zachowania z mediów.

            > Miło by było gdyby forum pod szyldem „savo
            > ir vivre” stanowiło szlachetny wyjątek. Gdybyś podjął się tego zadania, p
            > osiłkując się zdjęciam osób, które rzeczywiście zasługują na miano przykładu,

            - proszę, choć to będzie nieciekawe.
            Wpisując w wyszukiwarkę Hannę Banaszak, Grażynę Torbicką, nie zostaniemy nagrodzeni kompromitującymi zdjęciami.


            > z przyjemnością zagladałabym na „Twoje” forum; tym bardziej że masz
            > ku temu wszelkie kompetencje (mówię szczerze).

            - forum z chwilą wejścia należy także do Ciebie.
            Redaguj je.
            Pisz co chcesz, zakładaj nowe wątki, a inni niech czytają.
            Nic nie zostanie wycięte.

            >
            > - cienkie są granice, co innego śmiać się z zachowania, a co innego z "garba
            > ".

            >
            > Właśnie w tym sęk, że granice są cienkie i łatwo je przekroczyć. Oczywiście każ
            > dy odpowiada za własne słowa, ale postawienie tematu właśnie w taki sposób, gen
            > eruje negatywne impulsy, szczegolnie wobec postaci kontrowersyjnych i budzacych
            > emocje, co bardzo wyraźnie widać w przytoczonym wątku.

            - osoby publiczne chcą mieć przywileje i takie mają. Muszą się liczyć z konsekwencjami swego złego zachowania. Uważam, że granicy nie przekroczyłem.

            > To nic innego niż tzw. złota reguła etyczna, czyli „nie czyń drugiemu co
            > Tobie niemiłe”, która do dzisiaj stanowi koronny argument w rozstrzyganiu
            > dylematów z tej dziedziny. Pozdrawiam.

            - jednym celów mojego pisania jest właśnie oczekiwanie na odmienne zdanie.
            Krytykowanie moich poglądów.
            • 0grzeczna0 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 11.07.14, 14:44
              - nie należy dokuczać, pastwić się nad osobą, ale w przypadku celebrytów, ich złe maniery, właśnie należy uwypuklić, aby ostrzec potencjalnych naśladowców, którzy bezmyślnie adoptują zachowania z mediów.

              Tu jestem skłonna się zgodzić. Pokazujemy, jak nie należy podawać ręki i nie obchodzić się z damską torebką, więc intencje są czyste.

              Ale czytając dalej:

              kora3 09.07.14, 11:09
              Toż to jedna z najgorzej ubierających się pulchnych (grubych) kobitek
              Wszystkie te jej "kreacje" przypominające namiot, albo szlafrok dodają jej niemiłosiernie kilogramów, a noszenie sukienek/tunik do kolan "wspaniale" eksponuje, ze ma ona nogi nieproporcjonalnie szczupłe do obłej reszty.
              Na zywo pani Gessler wygląda jeszcze gorzej niż w tych debilnych programach

              nm.buba011 09.07.14, 11:15
              - umiesz Koro mieć swoje zdanie, choć przeciwstawne większości. Jest uzasadnienie.
              Teraz może nastąpić odwrócenie trendu.


              i

              nm.buba011 09.07.14, 11:45
              > W dodatku b. brzydko ta pani chodzi - serio. Tak dziwnie przebiera nogami, któr
              > e jak wspomniałam eksponuje spod zamaszystej góry, co sprawia wrazenie, ze sa o
              > ne nogami innej - znacznie szczupłejszej osoby.


              - kojarzy mi się z Romanem Polańskim grającym Papkina

              Tutaj niestety funkcja ostrzegawcza wymyka się mojej percepcji. Tusza czy chód wspomnianej pani nie zagrażają morale społeczeństwa. We wpisach widzę raczej jawną demnstrację osobistej antypatii. Takze przyklaskujac innym zdradzamy swoje uczucia.

              Mylę się, czy może zasłużyłam sobie na obiad? wink

              nm.buba011 09.07.14, 11:11
              Zapraszam na obiad, osobę która znajdzie na forum moją wypowiedź, że kogoś nie cierpię lub nienawidzę.


              Poza tym zastanawia mnie, jak sprawa (pytanie w tytule tego wątku) ma się do zasady:
              „Nie zauważa się gaf, czy małostkowości innych.”
              Czy osoby pobliczne nie zaliczane są do innych, czy może zasada ta obowiązuje wyłącznie w kontaktach bezpośrednich? To nie sarkazm. Pytam poważnie w kontekście savoir vivre.
              • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 11.07.14, 22:27
                0grzeczna0 napisał(a):

                > nm.buba011 09.07.14, 11:45
                > > W dodatku b. brzydko ta pani chodzi - serio. Tak dziwnie przebiera nogami
                > , któr
                > > e jak wspomniałam eksponuje spod zamaszystej góry, co sprawia wrazenie, z
                > e sa o
                > > ne nogami innej - znacznie szczupłejszej osoby.

                >
                > - kojarzy mi się z Romanem Polańskim grającym Papkina
                >
                > Tutaj niestety funkcja ostrzegawcza wymyka się mojej percepcji. Tusza czy chód
                > wspomnianej pani nie zagrażają morale społeczeństwa. We wpisach widzę raczej ja
                > wną demnstrację osobistej antypatii.

                - moje porównanie do Papkina, w kwestii chodu, to potwierdzenie błyskotliwej uwagi Kory, co do kiepskich stylistów, współpracujących MG.


                > Takze przyklaskujac innym zdradzamy swoje
                > uczucia.

                - niekoniecznie. Nie zauważyłaś natomiast ewidentnych plot, które serwował inny forowicz.
                MG ma swoje wady, a także ewidentne zalety. Jest osobą bardzo charyzmatyczną, przebojową, inaczej nie występowałaby w TV. Kiedy przymkniemy oczy i uszy na s-v, to bardzo dobrze się ją ogląda.


                > Mylę się, czy może zasłużyłam sobie na obiad? wink

                - myślę, że wyzwanie dalej jest aktualne? smile

                >
                > nm.buba011 09.07.14, 11:11
                > Zapraszam na obiad, osobę która znajdzie na forum moją wypowiedź, że kogoś nie
                > cierpię lub nienawidzę.

                >
                > Poza tym zastanawia mnie, jak sprawa (pytanie w tytule tego wątku) ma się do za
                > sady:
                > „Nie zauważa się gaf, czy małostkowości innych.”
                > Czy osoby pobliczne nie zaliczane są do innych, czy może zasada ta obowiązuje w
                > yłącznie w kontaktach bezpośrednich? To nie sarkazm. Pytam poważnie w kontekści
                > e savoir vivre.

                - masz 100% racji, 100% s-v nie przewiduje negatywnego mówienia o innych.
                Niestety forum, to także w pewnym sensie taki magiel towarzyski, a każdy z nas ma inne wyczucie granic.

                ___________________


                Forum deklaruje, zakłada także rozpatrywanie s-v i komunikacji interpersonalnej w połączeniu z psychologią, zwłaszcza społeczną. Ta ostatnia podkreśla, że w konfliktach międzyludzkich, znaczną rolę ogrywa stawianie, jakże odmiennych "standardów" sobie, a... innym.
                • 0grzeczna0 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 14.07.14, 16:27
                  - masz 100% racji, 100% s-v nie przewiduje negatywnego mówienia o innych.
                  Niestety forum, to także w pewnym sensie taki magiel towarzyski, a każdy z nas ma inne wyczucie granic.


                  Oczywiście. Chociaż miałam na myśli zastosowanie tej zasady w odniesieniu do pytania w tytule wątku, czyli: czy na forum sv wypada wyśmiewać zachowania celebrytów. Ale wrócę do tego za chwilę...

                  Forum deklaruje, zakłada także rozpatrywanie s-v i komunikacji interpersonalnej w połączeniu z psychologią, zwłaszcza społeczną. Ta ostatnia podkreśla, że w konfliktach międzyludzkich, znaczną rolę ogrywa stawianie, jakże odmiennych "standardów" sobie, a... innym.

                  Przytyk zrozumiałam. Tak, to częste zjawisko i o tyle ciekawe, że osoby ta przypadłością dotknięte rzadko same zdają sobie z tego sprawę. Nikt nie chce widzieć siebie samego w roli czarnego charakteru. Nawet najwięksi zbrodniarze domagali się uznania swoich racji a każdy troll uważa się za animatora/moderatora itp. No i oczywiście nawet najlepiej wychowanej osobie może się zdarzyć, że sytuacja ją przerośnie i zawiodą nerwy. Tak czy inaczej, przyłapani na jednym lub drugim mamy chyba tylko jedno honorowe wyjście - przyznać się do winy. O ile oczywiście znowu nie wejdą nam w paradę słynne mechanizmy racjonalizacjiwink

                  Dajmy na to:
                  Ja sobie racjonalizuję, że opisanie zachowania kolegi jest w porządku przy zachowaniu anonimowości, bo ani on siebie ani nikt inny jego w tym opisie nie rozpozna, czyli nie jestem w stanie go urazić, poniżyć ani zepsuć mu opinii, a forum nie omawia przecież wyłącznie sytuacji hipotetycznych. Z drugiej strony JA SAMA powinnam mieć świadomość, że za przeproszeniem „obrabiam komuś tyłek.”

                  Ty sobie racjonalizujesz, że można, a nawet powinno się wyśmiewać celebryckie gafy, powołując się na misję edukacyjną i (rzekome) przyzwolenie swoich „ofiar”. A jednak sam przyznajesz, że sv nie przewiduje wyjątków od wspomnianej zasady. Tak więc oboje powołujemy się na okoliczności, odwracając uwagę od własnych zachowań.

                  Jednak idąc tym tropem nieuchronnie trzeba dojść do wniosku, że sama formuła forum, na którym omawiane są konkretne sytuacje i zachowania realnych postaci przeczy sv.

                  Więc chyba pozostaje tylko kontrolowanie własnych intencji i zaufanie wyczuciu.

                  Jeśli o mnie chodzi – miłej zabawy 
                  • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 14.07.14, 17:13
                    - nie było przytyku. Przywołałem psychologię społeczną. Podwójne standardy uknuty termin naukowy, poprzedzony biblijnym stwierdzeniem Pawła, że wszyscy zgrzeszyli, łącznie z Nauczycielem, który demolował własność handlujących w Świątyni Salomona.

                    Tak samo jest z racjonalizowaniem, które w naturalny sposób poprzedza stosowanie odmiennych standardów.

                    Pewnie, że mówienie o s-v w kontekście innych, ewidentnie mu (s-v) przeczy.
                    Podobnie jak z mówieniem o pieniądzach. Można je jedynie mieć.

                    Umiar jest zawsze wskazany.
    • matylda1001 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 10.07.14, 01:53
      To zdjęcie też niezłe

      https://i.wp.pl/a/f/jpeg/18967/pap35.jpeg

      a oba potwierdzają to, o czym już kiedyś pisałam. Panowie zrobią wszystko, żeby się pomacać smile
      • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 10.07.14, 17:22
        - super fotka. Nie widziałem.

        Uwaga. Nie można uogólniać na wszystkich mężczyzn.
        Ja się wyłamuję. Inni też, choć to mały odsetek.

        Pan "atakujący" Pana Prezydenta narusza szereg obowiązujących norm s-v.

        Także mamy wspaniałą mowę ciała.
        Zdjęcie wprost idealne na warsztaty z komunikacji niewerbalnej.
        • matylda1001 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 11.07.14, 12:25
          Mina Pana bezcenna, a tego, co mówi ciało, Pan pewnie nie zdołałby wyrazić za pomocą słówsmile
          Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że klasyczne powitanie poprzez podanie dłoni ma miejsce tylko w sytuacjach oficjalnych. Na co dzień gest ten zastępowany jest przez coś, co ogólnie określiłabym "jestem tu", chodzi o dotknięcie drugiego osobnika, a w tym nie może być przeszkodą...

          ... ani krata...
          https://e1.pudelek.pl/p1815/2c123b9f000c5efa4a7e012e

          ...ani mebel...
          https://static.polskieradio.pl/97aa8fae-e738-421e-83b8-f086f2f7da90.file

          ...ani odległość...https://media.wpolityce.pl/cache/4e/a9/4ea9110fffb40e95ed1ede35d6ea0b61.jpg

          ...ani różnica wysokości... (a pisałeś, że z kierowcą TIR-a się nie uda smile)
          https://bi.gazeta.pl/im/cf/17/de/z14555087V,1-sierpnia-Prezydent-el-Asad-wita-sie-przyjaznie-z.jpg

          A może naprawdę nie warto skupiać się na szczegółach i żyć sobie na luzie?
          https://static2.money.pl/i/galeria/96/20/469856_m644.jpg
          • nm.buba011 Re: czy można na forum s-v wyśmiewać zachowania V 11.07.14, 13:08
            matylda1001 napisała:

            > A może naprawdę nie warto skupiać się na szczegółach i żyć sobie na luzie?

            - a jednak masz wątpliwości?

            Zauważ, sama te fotki wybrałaś, ale na luzie jest BO i pracownik techniczny.
            "Żółwika" można zrobić, siedząc, leżąc czy pod wspólnym natryskiem.
            W tym celu go wymyślono.

            Tak jak się nie zakłada psu fraka (Leży ja na psie frak), a do fraka bejsbolówki, tak nie stosuje się oficjalnego gestu w sposób mu urągający. "Żółwik" jest OK.

            Świetne fotki, nie natrafiłem.
          • nikodem123 Żółwik 23.07.14, 16:06
            Żółwik to jest bardzo ryzykowna sprawa.
            Trudno tę sytuację ocenić, bo nie znamy dynamiki sytuacji.

            Jeśli sprzątacz pierwszy wyskoczył z żółwikiem, to jest O.K. ObAMA DOSTAJE 5+ Z S-V - nie zadzierał nosa.

            Jeśli Obama zamiast wyciągnąć rękę wyskoczył z zółwikiem, to uuuuuu! Ja w takim momencie bym się tylko odkłonił, ale piąchy nie wyciągnął.

            Jeśli było podanie ręki, a potem żółwik, to znów jest O.K.


            • nm.buba011 Re: Żółwik 25.07.14, 18:11
              nikodem123 napisał:

              > Żółwik to jest bardzo ryzykowna sprawa.
              > Trudno tę sytuację ocenić, bo nie znamy dynamiki sytuacji.
              >
              > Jeśli sprzątacz pierwszy wyskoczył z żółwikiem, to jest O.K. ObAMA DOSTAJE 5+ Z
              > S-V - nie zadzierał nosa.
              >
              > Jeśli Obama zamiast wyciągnąć rękę wyskoczył z zółwikiem, to uuuuuu! Ja w takim
              > momencie bym się tylko odkłonił, ale piąchy nie wyciągnął.

              - "żółwik" jest czyś zupełnie innym niż klasyczne podanie dłoni. Jesteś spoko, zgadam się z Tobą. Można się "żółwikować" siedząc w kajaku na samym środku akwenu, czy leżąc w namiocie. Na filmach dla dorosłych, "żółwika" robią mężczyźni po wspólnym zaspokojeniu tej trzeciej. Zaoszczędza czasu, jest nieformalnym. Pofantazjuję. Owa mowa ciała w połączeniu z s-v. Obama wymienił z technicznym spojrzenia i jednocześnie czy w z pominięciem kolejności "zżółwikowali się". Obama ma dłoń w kieszeni, a techniczny w rękawiczce, co symbolizuje nieformalność, pewną równość i kumpelstwo. Prawidłowe.

              > Jeśli było podanie ręki, a potem żółwik, to znów jest O.K.

              - s-v w tej sytuacji jest rygorystyczny i zakazuje dublowania gestów. Albo, albo. Nie łączymy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka