Dodaj do ulubionych

Kolorowa kurtka na pogrzebie?

02.02.15, 22:08
Zmarła babcia mojej bratowej. Pani była wprawdzie dość wiekowa, ale czuła się dobrze i nie chorowała. Śmierć nastąpiła nagle i niespodziewanie.

Uroczystości pogrzebowe już załatwione, ale problem z moim bratankiem, bo chłopak nie ma się w co ubrać. Ma tylko kolorową kurtkę w dość intensywnych barwach. Brat z bratową nie mają możliwości finansowej, żeby kupić teraz dodatkową kurtkę na tę okazję. Pożyczyć okrycia nie ma od kogo, bo bratanek jest bardzo wysoki i potężnie zbudowany i nie zna nikogo o podobnych gabarytach. Przy obecnej pogodzie w samym garniturze będzie za zimno. Sytuacja trochę patowa.

Jak myślicie, czy w takiej sytuacji niebiesko-zielona kurtka założona przez szesnastolatka na pogrzeb prababci będzie ogromnym nietaktem?


Obserwuj wątek
    • milamala Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 02.02.15, 22:11
      Nietaktem? Wobec kogo? Wobec babci? Jej to pewnie obojetne, a reszta ludzi chyba nie warto sie przejmowac.
      • an-i-ka Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 02.02.15, 22:49
        milamala napisała:

        )...) a reszta ludzi chyb
        > a nie warto sie przejmowac.

        Świetna rada - całkowicie zgodna z savoir vivre!

        Ja znam inną zasadę: nie ranić innych. Nie powinno się strojem rozpraszać czy odwracać uwagi od uroczystości, zwłaszcza tak smutnej.

        Na pewno nie ma możliwości pożyczyć kurtki? Może od jakiegoś kolegi z klasy? Od jakiegoś kuzyna, wujka...?
        • annthonka Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 02.02.15, 23:32
          Pożyczenie to była pierwsza myśl, ale chłopak ma prawie 2 metry wzrostu i 100 kilo żywej wagi - na co dzień wygląda jak Guliwer w krainie Liliputów wink. Nie znamy nikogo o podobnych gabarytach.
        • milamala Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 00:18
          an-i-ka napisała:


          > Świetna rada - całkowicie zgodna z savoir vivre!

          Moja opinia i tylko moja, bo moja jest najmojsza i nikt nie moze miec innej.

    • quba Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 02.02.15, 23:03
      trudno, jeśli nie można kupić, ani wypożyczyć, to nie ma wyjścia, chłopiec musi iść w tej, jaką ma i tyle
      • dar61 Aksa... 03.02.15, 00:46
        Kiedyś się człek na rogu kołnierza [dowolnej kurtki] w taki czas ozdobił żałobną aksamitką i starczało.
        Polecam.
        Sekretnego kodu ilości dni/ tygodni/ lat noszenia całego żałobnego czarnego/ białego stoju nie znam.
        Chętnie poznam.
        https://img10.imageshack.us/img10/5985/dsc4388v.jpg
        • matylda1001 Re: Aksa... 03.02.15, 02:01
          Ta czarna aksamitka naprawdę miała sens ale chyba już dawno się tego nie praktykuje, nie widuję od lat.
          • croyance Re: Aksa... 05.02.15, 00:20
            Jak zmarla moja babcia, trzy lata temu, to nosilam aksamitke.
    • majarudakowska Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 07:53
      W lumpeksie niech mu kupią kurtkę.To chyba nie jest problem ani wielki wydatek?Wszak w lumpeksie można kupić rzeczy już za kilka złotych...
      • kol.3 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 08:03
        No i przebierze się w jakąś dziwną odzież i będzie wyglądał jak bezdomny. Kupić kawałek czarnej wstążki i założyć na czas pogrzebu czarną opaskę na rękaw. Jeszcze się to praktykuje.
    • marz12ka Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 09:15
      niech założy czarny szalik pod szyje i tyle osobiscie jestem bardzo przeciwna strojom żałobnym na pogrzebie , oczywiscie każdy musi przyjsc ubrany stosownie nie w klapkach i rybaczkach ale nie koniecznie uczerniony od góry do dołu , dla niektórych osób to spory wydatek bo nie kazdy lubi czarny kolor i w szafie nie ma tego typu ubrań , żałobe ma się w sercu a nie na pokaz .
    • kora3 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 09:27
      Moim zdaniem tak kolorowa kurtka na pogrzeb u 16 -letnie młodzieńca z bliskiej rodziny zmarłej nie pasuje, ale jak z kolei napisałaś wyjścia nie ma: nie mają kasy na kupno czegoś stosownego, pożyczyć nie ma od kogo, wiec wychodzi na to, że może albo isc w tym co ma, albo wcale, bo w samym garniturze będzie mu z całą pewnością za zimno.
      Może czarna opaska na rękawie?
    • annthonka Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 09:53
      Ta czarna opaska na rękawie to dobry pomysł.
      Bratanek będzie miał do tego czarne spodnie i czarny szalik.


      • horpyna4 Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 10:30
        Teraz coraz mniej widuje się ludzi ubranych na czarno na pogrzeby. Być może zależy to jeszcze od środowiska - niektóre są bardziej dbające o tradycje, w innych nie przywiązuje się większej wagi do stroju na taką okazję.

        Pozostaje cieszyć się, że kurtka nie jest jaskrawoczerwona; czarne dodatki i opaska w opisanej sytuacji wystarczą w zupełności.
        • minniemouse Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 10:51
          A ja uwazam ze spokojnie mozna przejsc sie do lumpeksu i za pare groszy cos sie znajdzie jak nie czarnego to choc brazowego lub ciemno szarego. cokolwiek, i wcale nie jakas szmata.
          nawet sama marynarka wystarczy, pod spodem cieply swetr.
          mozna potem nosic tak czy siak.

          Minnie
          • matylda1001 Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 12:00
            minniemouse napisała:

            > nawet sama marynarka wystarczy, pod spodem cieply swetr.<

            Minnie, wiem, że z Twojego okna nie widać jaka jest u nas pogoda wink a jest środek zimy, prawie w całej Polsce leży śnieg, temperatury w dzień niskie. Czy nie wydaje Ci się, że chłopak w samej marynarce, nawet w ciepłym swetrze pod nią, wyglądałby trochę dziwnie? Zwracałby uwagę bardziej, niż w kolorowej kurtce. O kwestiach zdrowotnych to nawet wspominać nie warto bo te są oczywiste.
            -
            naprawdę, na pewno, po prostu, wprost, zresztą, na razie, dlaczego.
            • ortolann Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 20:54
              W takim stroju w środku śnieżnej zimy to on by tę babcię jeszcze prędzej do grobu wpędził. Czarna tasiemka na rękaw, reszta stroju w stonowanych barwach i będzie wszystko w porządku. Zresztą, zdaje się, że to nie on będzie tam w centrum uwagi, choć z powodu wzrostu pewnie każdy na nim oko zawiesi.
            • minniemouse Re: Dziękuję Wam za pomysł 05.02.15, 00:31
              matylda1001 napisała:
              Czy nie wydaje Ci się, że chłopak w samej marynarce, nawet w ciepłym swetrze pod nią, wyglądałby trochę dziwnie?

              Tu by sie nikt nie dziwil nawet jakby pol metra sniegu lezalo za oknem smile
              no ale dobrze, rozumiem, pani Maju ; )

              Minnie
          • majarudakowska Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 14:27
            Ja też tak uważam ale niektórzy tutaj,sądzą że w lumpeksach to tylko bezdomni się ubierają...no coments uncertain
            • matylda1001 Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 17:23
              majarudakowska napisała:

              > Ja też tak uważam ale niektórzy tutaj,sądzą że w lumpeksach to tylko bezdomni się ubierają...no coments uncertain<

              Kto tu jest tym "niektórym" co to uważa, że w grzebalni ubierają się tylko bezdomni?
          • koronka2012 Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 19:02
            Ale najwyraźniej ci ludzie nie bardzo mają sobie jak pozwolić na kupno drugiej kurtki dla pewnie wciąż rosnącego nastolatka. W dodatku kurtki, której nie potrzebuje, bo ma jedną. Nawet gdyby miała kosztować 30 zł jest to nadal zbędny wydatek. Do tego chłopak jest bardzo nietypowych rozmiarów i upolowanie czegoś odpowiedniego w 1-2 dni graniczy z cudem. Rodzice będą mieli masę rzeczy do załatwienia, nie będą mieli czasu na zakupy. Pozostaje iść w czym chodzi na co dzień i tyle. Nie szata zdobi czlowieka (w tym wypadku - świadczy o żałobie)
        • koronka2012 Re: Dziękuję Wam za pomysł 03.02.15, 20:29
          Moim zdaniem to nie zależy od środowiska, ale od wielkości garderoby - starsze pokolenie i nie tylko często kupuje "uniwersalne" kolory - czarny, brąz, szarość - i przy takich okazjach nie mają problemu.
          Ale są rodziny gdzie ludzie mają jedną kurtkę na jesień czy zimę - i trudno, żeby w wyborze koloru kierować się hipotetyczną możliwością pogrzebu...
    • vi_san Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 10:55
      Jeśli na prawdę nie ma możliwości zdobycia ciemnej kurtki [lumpeks - wbrew pozorom i sugestiom można dostać często porządne ciuchy za kilka złotych, a to i tak zasadniczo "na jeden raz"] - to nie ma wyboru. Wystarczy, że chłopak będzie miał ciemny szalik i ciemne spodnie [nie jeansy!]. Dobrym rozwiązaniem jest też czarna przepaska na rękawie.
      • matylda1001 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 11:36
        Może i można dostać w grzebalni dobre ciuchy za małe pieniądze, ale czy od razu tak 'na zawołanie'? Chłopak jest duży, gabaryty posiada trochę nietypowe jak na przeciętnego Polaka, wiec pewnie i po normalnych sklepach musi się nachodzić, zanim znajdzie coś dla siebie. Moim zdaniem nie ma co popadać w rozpacz, pójdzie w tym, co ma. Czarne (ciemne) dodatki wystarczą. Co innego, gdyby wystąpił w jaskrawej czapce/szaliku, niestosownych spodniach.
        • ankac23 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 13:14
          Tydzień temu byłam na pogrzebie bliskiego znajomego. Jego obaj synowie ( 25-30 lat) byli w dość jaskrawych nawet kurtkach, jedna wręcz bardzo pomarańczowa. I co? I nic! Grom z jasnego nieba wcale nie strzelił! Wszyscy zachowywali się stosownie, żony tych synów też ubrane były nie na czarno... Były kondolencje, było podziękowanie, było widać u synów i rodziny wielką żałobę i ból po stracie ojca, teścia, dziadka. Widać to było po twarzach, po gestach, po słowach, po łzach i zapłakanych oczach... Nie po kolorowych kurtkach, którymi - daję głowę! - nikt sobie głowy nie zawracał... Chyba, że były tam jakieś miejscowe plotkary, które tylko w tym celu chadzają na pogrzeby, by potem opowiadać o kolorach kurtek na pogrzebie..
          • ankac23 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 13:26
            Jaskrawą, pomarańczową kurtkę jednego z synów na pogrzebie ojca zapamiętałam dlatego, że jest moim sąsiadem i widuję go codziennie w tej kurtce już drugą bodaj zimę. Widocznie w obliczu nagłej śmierci ojca, w obliczu tego całego nieszczęścia, debatowanie nt. koloru kurtki i ew. kupna nowej, w ogóle mu do głowy nie przyszło...
          • vi_san Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 13:27
            Zasadniczo każdy inaczej odczuwa i okazuje żal. Ja na przykład nie umiem płakać publicznie. No, mam jakąś blokadę wewnętrzną. I na pogrzebie mojej ukochanej babci tez nie uroniłam łzy. I usłyszałam później od dalszej rodziny, jaka to ze mnie zimna sucz, że nawet się śmiercią babci nie przejęłam... A ubrana byłam na czarno, nie cieszyłam się głupio itd. Po prostu nie płakałam.
            Więc jak się kto chce doszukać - to doszuka się i przy "obowiązkowej" czerni.
    • akle2 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 17:00
      Wiesz, niektórzy pytają czy mogą iść tego dnia na imprezę albo wesele urządzić, a Ty wyjeżdżasz z kurtką ;P
      Jak nie ma innej, to założy to, co ma. Żałobę nosi się w sercu.
      • akle2 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 17:02
        Czasem bardziej istotne jest zachowanie, czy nie będzie kompulsywnie bawił się ajfonem, czy wysłucha nabożeństwa w skupieniu itd.
        • annthonka Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 17:26
          On jest całkiem cywilizowany jak na nastolatka wink, więc co do zachowania raczej nie ma obaw.

          Wiem, że żałobę nosi się w sercu, ale chodziło bardziej o to, czy kolorowa kurtka nie urazi uczuć innych żałobników, szczególnie tych starszych, dla których ta smutna okazja nierozerwalnie wiąże się z czernią.
          • akle2 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 18:00
            Jak ktoś wyżej zauważył, jeśli nie przyjdzie w klapkach i rybaczkach (o co na szczęście trudno zimą), to reszta będzie ok. Wystarczy aksamitka na kołnierzu no i oczywiście jakieś niepstrokate dodatki - szalik, czapka, buty.
            • aga-kosa Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 20:36
              A mnie się przypomniał serial angielski pt: "Co ludzie powiedzą". I chyba nie bez powodu.aga
              • annthonka Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 21:15
                Ago, jest zasadnicza różnica pomiędzy robieniem rzeczy na pokaz (jak we wspomnianym przez Ciebie serialu), a braniem pod uwagę odczuć innych osób, szczególnie w tak smutnych okolicznościach.
                • akle2 Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 03.02.15, 21:37
                  No to niestety zostaje lumpeks. Nawet jeśli młody ma awersję do takich miejsc, to i tak lepiej będzie się czuł wtapiając w otoczenie w takim przyodziewku, niż skupiając wzrok wszystkich na sobie. Gwarantuję, że w tym pierwszym przypadku NIKT nie będzie pamiętał, co ów młodzieniec miał tego dnia na sobie. A w lumpeksach czasami można znaleźć perełki; sama mam jedną kiecuszkę, której nie miałam jeszcze okazji założyć (zbyt "kabaretowa"), ale lubię ją czasami wyciągnąć i po prostu się na nią pogapić.
    • milamala Re: Kolorowa kurtka na pogrzebie? 04.02.15, 00:04
      Troche sie powtorze, ale uwazam, ze zalobe najlepiej przezywac w duchu, i nie obnosic sie nia niczym w przestawieniu teatralnym.
      Jesli ktos ma potrzebe pokazania innym uczestnikom pogrzebu zaloby poprzez ubior to nie pozostaje nic innego jak zainwestowac w odpowiednie wg niego odzienie.
      Nie pojmuje czyje odczucia inny niz czarny ubior zalobnika z najblizszej rodziny zmarglego mialby razic. Umarlemu chyba wszystko jedno. Rodzina cierpiaca z powodu smierci ma za duzo na glowie i zbyt duzo bolu aby sie glupotami przejmowac.
      Ubior moze razic tylko niezbyt mocno zwiazanych ze zmarlym uczestnikow pogrzebu, bo brak cierpienia po starcie zmarlego pomaga zajmowac sie podczas pogrzebu wszystkim (np. ogladaniem bliznich, co to tez oni maja na grzbiecie) tylko nie modlitwa w jego intencji. Czysta dulszczyzna. Oby tylko na pokaz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka