Dodaj do ulubionych

Wdzięczność

13.06.17, 18:48

Jeśli osoba A powie osobie B : tyle lat Ci pomagałem, więc teraz i Ty zrób coś dla mnie, to:

1. Jest to zgodne z savoir vivre?
2. Niezgodne?
3. To rzecz względna?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Wdzięczność 13.06.17, 19:10
      Przysług nie powinno się wymuszać (ja tyle zrobiłem dla ciebie to i ty powinieneś się teraz odwdzięczyć), ani traktować pomocy jak rodzaju zapłaty za coś. O pomoc powinno się też normalnie poprosić, bez wypominania swoich zasług. Z tego względu takie zdanie jest niezgodne z s-v.
      Pomoc wzajemna między ludźmi powinna też w oczywisty sposób wypływać z sympatii i możliwości. Nie zawsze wzajemność na tym samym poziomie wartości jest możliwa i to warto brać pod uwagę oczekując czy spodziewając się wzajemności. Ja zawsze jestem zdania, że ktoś dający pomoc powinien dawać ją bezinteresownie - nie oczekując niczego w zamian, wówczas tylko ma ona sens. Pomaganie komuś w nadziei, że on się kiedyś dobroczyńcy odwzajemni już jest dla mnie pewnego rodzaju wyrachowaniem.
    • allegra1002 Re: Wdzięczność 13.06.17, 19:30
      Ja bym powiedziała że to rzecz względna. ale nie znam całej sytuacji, podłoża tej historii. SV sobie a życie sobie. Są sytuacje gdy takie odezwanie się jest usprawiedliwione. Np. osoba A fatycznie całe lata pomagała, wspierała, troszczyła się, wyświadczała ciągle przysługi bezinteresownie, po przyjacielsku, osobie B. Nadszedł moment że osoba A potrzebuje jakieś niewielkiej czy ciut większej grzeczności, pomocy od osoby B. A ta stanowczo odmawia, albo wyjanduje niewiarygodne wykręty albo mówi wprost " nie chcę mi się tego zrobić". W takiej sytuacji można osobie B odświeżyć pamięć.
    • milamala Re: Wdzięczność 13.06.17, 19:39
      Nie powinno sie w ten sposob stawiac sprawe, zwykle czynia to ludzie, ktorzy niewiele pomagaja, ale za duzo wiele sie z tym obnosza. Jakby mi ktos tak powiedzial to, ze wzgledu na fakt, ze po kazdej przysludze odwdzieczam sie jakims prezentem, odpowiedzialabym, owszem pomoglas, i ja ci sie juz odwdzieczylam.
    • sweet_pink Re: Wdzięczność 13.06.17, 19:46
      Moim zdaniem niezgodne z S-V jest wyświadczanie komukolwiek tylu przysług, żeby mieć poczucie, że dana osoba jest nam coś winna. To niesamowicie komplikuje relacje międzyludzkie, a pielęgnowanie w sobie poczucia, że inni są nam coś winni rujnuje psychikę. Logicznie wnioskując proponowane tu stwierdzenie raczej nie jest zgodne z S-V.

      • baba67 Re: Wdzięczność 13.06.17, 20:47
        Właśnie. Powinna byc jakas równowaga. Jeśli ktos wyświadcza i wyświadcza a druga strona przyjmuje to jako cos oczywistego należy wyświadczania zaprzestać. Chyba że się nie czuje że się wyświadcza bo i takie przypadki każdy chyba zna.Ja na przykład z dziką radościa zrobiłam dwóm moim kumplom skarpetki na drutach bo miałam fazę na robótki reczne w LO i byłam szczerze zdziwiona że mamusie tychże posłały mi jakieś słodycze (lata średnie 80te). Ja po prostu nie czułam że robie jakas przysługe.
        • aqua48 Re: Wdzięczność 13.06.17, 21:29
          baba67 napisała:

          > Jeśli ktos wyświadcza i wyświadcza a drug
          > a strona przyjmuje to jako cos oczywistego należy wyświadczania zaprzestać.

          Ależ dlaczego? Jeśli wyświadczanie przysług mu sprawia przyjemność, nie robi kłopotu, a te przysługi są komuś naprawdę potrzebne? czy rzeczywiście konieczne jest odwzajemnianie? Moim zdaniem nie. Weźmy przykład unieruchomionej przez chorobę osoby, której sąsiadka wyjmuje i przynosi co dzień pocztę ze skrzynki pocztowej. Czy jeśli nic za to nie dostanie, prócz podziękowania powinna przestać? Dlaczego i kiedy?

          • minniemouse Re: Wdzięczność 14.06.17, 01:38
            Opcja B.
            Można zwrócić się o pomoc, ale nie w formie szantażu.

            Minnie
          • baba67 Re: Wdzięczność 14.06.17, 11:39
            No właśnie o takich przysługach pisałam-jeśli komuś sprawianie przysług sprawia przyjemność tzn nie odbiera tego jako przyslugę, niczego się w zamian nie spodziewa to sobie może sprawiać ile chce.
            Ale nie zawsze tak jest. Przysługi wiązą sie niekiedy z ponoszeniem pewnych trudów i nakładem czasowym-wyświadczamy je z róznych powodów, dostarczają nam pewnej satysfakcji, niemniej nie jest to przyjemnośc sama w sobie. Jeśli w takim wypadku nie ma chęci odwzajemnienia jakiegokolwiek, nalezy przestac je wyświadczać. nie pisze tu o niedołężnych sąsiadach,chorych babciach itp, chodzi i bardziej o np o koleżanki dla których oczwiste jest że podwozisz je z pracy do domu a nie tylko na przystanek po drodze, niezamożnej sąsiadce która ciągle prosi o pomoc córce w angielskim i po pewnym czasie jest sfochowana bo akurat nie masz czasu itp sameżycia.
    • kora3 Re: Wdzięczność 14.06.17, 08:13
      Moim zdaniem - niezgodne. A to dlatego, że zwyczajnie po ludzku nie wypada wypominać komuś, ze mu się pomogło czy wyświadczyło przysługę w żadnej sytuacji. Nie chcesz/nie możesz pomóc - odmów prośbie/nie proponuj sam pomocy, ale jeśli już pomogłeś/łaś NIE WYPOMINAJ nigdy, w żadnej formie, ani sytuacji, bo to zwyczajne buractwo.

      Znam taką osobę, która sama pcha się z przysługami różnymi i pomocą, a potem niezmiennie to wypomina. Na szczęście nie mnie, bo ja konsekwentnie nie przyjmuję od niej niczego, ale innym - owszem. Potrafi powiedzieć to w szerszym gronie! (stąd ja to wiem). Jest to na serio okropne ...
    • claratrueba Re: Wdzięczność 14.06.17, 15:23
      Rzecz bardzo względna.
      Przede wszystkim zależy od tego czy jest to "początek prośby o pomoc" czy reakcja na odmowę. Jako początek- zdecydowanie poza s-v, w ogóle mocno nieżyczliwa bo zakładająca, że ta osoba nie poczuwa się do rewanżu, natomiast jako reakcja to niekoniecznie.
      Twoje pytanie jest zbyt ogólne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka