vivi86 02.05.18, 07:12 może to głupie pytanie, ale jak się wręcza paczki z ciastem? Jedna na osobę czy jedna na parę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
engine8 Re: ciasto dla gości - ślub 02.05.18, 17:47 No pewnie nowy w polsce ale za to amerykanski zwyczaj dociera... Odpowiedz Link
engine8 Re: ciasto dla gości - ślub 02.05.18, 19:15 www.theknot.com/content/one-favor-per-guest-or-per-couple Odpowiedz Link
horpyna4 Re: ciasto dla gości - ślub 02.05.18, 13:21 Jest to chyba niedawny zwyczaj, bo sama z nim się nie zetknęłam; znam tylko ze słyszenia. Ale chyba lepiej jest wręczać po jednej paczce na osobę, bo przecież nie każda para mieszka razem. Jeżeli wiesz na pewno, że razem mieszkają (m.in. małżeństwa), to dla takich możesz przygotować po jednej podwójnej paczce. Odpowiedz Link
stavros2002 Re: ciasto dla gości - ślub 02.05.18, 22:44 Bardzo dawny, już 20 lat temu dostawaliśmy gościńca po weselach. Na Mazowszu, na Podkarpaciu, na Sląsku. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 16:57 20 lat to bardzo dawno? Dla mnie "dawno" oznacza przynajmniej 50 - 60 lat temu. Odpowiedz Link
pruszynkaaa Re: ciasto dla gości - ślub 19.06.18, 18:50 Na Podlasiu także - tzw. gościniec występuje, albo bardziej swojsko "na drogę". znam od co najmniej 30 lat Odpowiedz Link
vivi86 Re: ciasto dla gości - ślub 02.05.18, 20:54 pudełko z ciastem weselnym wręczane na pożegnanie Odpowiedz Link
mocno.zdziwiona Re: ciasto dla gości - ślub 02.05.18, 23:57 Ja się spotkałam z wręczaniem takich paczuszek tylko najbliższym. Na zasadzie żeby jedzenie się nie zmarnowało, ale głupio oferować wszystkim, więc się oferuje tylko osobom, o których na pewno wiemy, że się nie obrażą. Bo to są resztki z wesela. Smaczne, ale nadal resztki. U mnie (Podlasie) dawało się na rodzinę, no chyba że było wiadomo, że np. córka już z rodzicami nie mieszka, tylko wraca na studia, to dostawała, jeśli chciała, swoją paczuszkę. Odpowiedz Link
minniemouse Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 00:38 Moze dlatego ze to stosunkowo nowy zwyczaj w Polsce. Resztki nie musza byc przeciez czym gorszym. zazwyczaj chodzi o tort weselny, (czasem pietrowy) ktory lezy na paterze i z ktorego odkraja sie kawalki. reszta jest w koncu nienaruszona. co za roznica czy gosc dokroi sobie z tego torta na miejscu, czy gospodyni mu ukroi, wlozy w ladne pudeleczko i on to sobie w domu zje kiedykolwiek pozniej? M. Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 18:22 Na podkarpaciu to się nazywa "szyszka weselna" i nie są to żadne resztki. To jest normalne ciasto krojone i pakowane w dniu wesela w specjalnie przyozdobione pudełeczka. Często dołączana jest jeszcze wódka weselna. Te szyszki młodzi dają gościom przy pożegnaniu. W moich okolicach znana "od zawsze" czyli co najmniej od wojny. Odpowiedz Link
minniemouse Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 20:12 No prosze, a ja tego zwyczaju w PL nie znalam - czlowiek codziennie sie uczy czegos nowego. Minnie Odpowiedz Link
engine8 Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 21:28 Moze dlatego ze podkarpacie to tzw "strefa dolarowa" i tak kazdy ma w rodzinie kogos kto jest albo byl a ameryce.. i pewnie przywlokl te tradycje z Chicago Odpowiedz Link
miwusia1977 Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 21:42 U nas na Śląsku od bardzo dawna rozdaje się tak zwany kołocz weselny. Są to trzy kawałki ciasta : z makiem, z posypką i sernik Daje sie taki zestaw jeden na rodzinę. Rozdaje se je najbliższym, sąsiadom i znajomym Odpowiedz Link
vivi86 Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 23:18 Nie, nie u nas to będzie oddzielnie zamówione ciasto, a nie resztki Odpowiedz Link
minniemouse Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 23:32 To jeszcze lepiej - zdecydowanie pojedyncze male paczuszki. Minnie Odpowiedz Link
minniemouse Re: ciasto dla gości - ślub 03.05.18, 23:33 btw, Vivi, wychodzisz za maz? moje gratulacje! Minnie Odpowiedz Link
aqua48 Re: ciasto dla gości - ślub 04.05.18, 18:04 vivi86 napisał(a): > Nie, nie u nas to będzie oddzielnie zamówione ciasto, a nie resztki Zazwyczaj paczka na parę. Od gospodarzy wesela zależy czy tylko dla najbliższych czy również dla tych którzy mieszkają daleko i mają sporo drogi przed sobą, czy dla wszystkich. Cukiernie pieką i przygotowują gotowe paczki weselne w rozmaitych cenach w zależności od zawartości. Nie daje się już resztek ze stołu. Odpowiedz Link
hanusinamama Re: ciasto dla gości - ślub 26.05.18, 21:37 No nie wiem u nas było zamowione coasto i pudełka własnie na padarunek. To nie były resztki, nie były brane ze stołu. Osobne ciasta miałam. Odpowiedz Link
annia_ko Re: ciasto dla gości - ślub 07.05.18, 16:10 Dawaliśmy na parę, chyba że była to rodzina z dziećmi to wtedy 2 paczki. I nie są to żadne resztki! Gościńce są przygotowywane z dodatkowo zamówionego ciasta w cukierni lub przez obsługę sali. Odpowiedz Link
nchyb Re: ciasto dla gości - ślub 08.05.18, 10:01 z ciekawości zapytam - w jakich rejonach ten zwyczaj ze słodkim prezentem dla gości na koniec jest praktykowany? Na Dolnym Śląsku, na zamojszczyźnie, w kieleckim, Wielkopolsce i Pomorzu Zachodnim nie zetknęłam się takim na przełomie ostatnich 30-lat... gdzie to jest popularne i od kiedy? Odpowiedz Link
vivi86 Re: ciasto dla gości - ślub 08.05.18, 19:35 podkarpackie, małopolskie, świętokrzyskie. Znam od kilkunastu lat Odpowiedz Link
nchyb Re: ciasto dla gości - ślub 08.05.18, 20:10 Dziekuję. Akurat tam, poza Kielcami, na weselach nie bylam. W Kielcach 3 wesela i bez ciadt na pożegnanie. Odpowiedz Link
wysokienapiec Re: ciasto dla gości - ślub 16.05.18, 20:39 na lubelszczyźnie (widać oprócz zamojszczyzny ) też ten zwyczaj jest znany. nie są to u nas "paczuszki z ciastem', a tzw. gościńce. Odpowiedz Link
nchyb Re: ciasto dla gości - ślub 17.05.18, 12:16 ...czyli tak ogólnie poza wyjątkami, głównie wschodnie południe... Odpowiedz Link
poledopodpisu Re: ciasto dla gości - ślub 26.05.18, 20:06 w centralnej Polsce też się z tym nigdy nie spotkałam. Wracając do pytania. Resztki, bo jednak są to niedojedzone resztki, pakuje się bliższej rodzinie czy znajomym. Moim zdaniem robi się jedną paczkę i wręcza wg schematu: osoba, na którą wystawiane było zaproszenie, dostaje paczkę. Nie dajemy osobie towarzyszącej. Dziwne zachowanie z tymi paczkami tak w ogóle. Chyba ktoś wymyśla sobie problemy. Odpowiedz Link
aqua48 Re: ciasto dla gości - ślub 26.05.18, 20:27 poledopodpisu napisała: > Resztki, bo jednak są to niedojedzone resztki, pakuje się bliższej rodzinie czy zn > ajomym. Dziwny pomysł. Paczki zamawia się wraz z ciastami (konkretna ilość) i nie pakuje się do nich żadnych resztek. Do paczek specjalnie pieczone są ciasta i ciasteczka osobno. Wręcza się parze przy pożegnaniu. Odpowiedz Link
hanusinamama Re: ciasto dla gości - ślub 28.05.18, 11:23 Ja w centralnej spotkałam sie kilka razy. I nie sa to resztki. Zazwyczaj zamawia sie osobne ciasta i pudełka. Odpowiedz Link
lena575 Re: ciasto dla gości - ślub 08.06.18, 15:13 W Krakowie nigdy się z takim zwyczajem nie spotkałam. Na Górnym Śląsku ciasto rozdaje się gościom przed weselem (z zawiadomieniem, zaproszeniem) Odpowiedz Link
alaveda Re: ciasto dla gości - ślub 08.06.18, 21:16 W Krakowie to było wesele słynnej zia86 więc nie ma się co kierować dziwactwami. Natomiast na małopolskiej prowincji, tzw. gościńce dawało się zawsze, wcześniej, w formie paczuszek z ciastami które nie "zeszły" (ale nie resztami ze stołów) pakowanych na szybko i prowizorycznie, obecnie coraz częściej w wersji ą/ę, przygotowywanej wcześniej w osobnych paczkach. Tak samo na Sądeczczyźnie, w Podkarpackiem, na Kurpiach i w Białostockiem. Odpowiedz Link
aga-mona Re: ciasto dla gości - ślub 08.06.18, 20:08 Ja mieszkam w świętokrzyskim i od dziecka pamiętam ten zwyczaj. Przetrwał do dziś. Odpowiedz Link
rosynanta Re: ciasto dla gości - ślub 30.07.18, 13:16 nchyb napisała: > z ciekawości zapytam - w jakich rejonach ten zwyczaj ze słodkim prezentem dla g > ości na koniec jest praktykowany? Na Dolnym Śląsku, na zamojszczyźnie, w kiele > ckim, Wielkopolsce i Pomorzu Zachodnim nie zetknęłam się takim na przełomie os > tatnich 30-lat... gdzie to jest popularne i od kiedy? Górny Śląsk (aglomeracja katowicka), co najmniej 30 lat. Co więcej, zwyczajem jest również, żeby nosić "kołocz" po sąsiadach z okazji innych uroczystości rodzinnych (chrzciny, I komunia), szczególnie w sytuacji, kiedy się tych sąsiadów nie zaprasza na imprezę Odpowiedz Link