pewna_kobieta
27.07.06, 22:10
Chciałam poruszyć dość newralgiczny temat - wiadomo, że wszystkim się wpaja,
że starszym należy ustępować. A co sądzicie o takich zachowaniach jak:
- stawanie osób starszych blisko siedzących młodych i "przypadkowe" wpadanie
na nich na zakręcie
- bezpośrednie pytanie starszej osoby: "Ustąpi mi Pan/Pani?" Gdy siedzący
ogląda krajobraz przez okno i nie widzi danej starszej osoby, to nawet
potrafią klepnąć po ramieniu, żeby dana osoba zwróciła uwagę
- pouczanie owego siedzącego przez innych pasażerów, że starszym się ustępuje
Ja osobiście uważam owe "wymuszanie" ustępowania miejsca za niekulturalne. To
jest indywidulana sprawa człowiaka, czy ustępuje starszym. Choć na pewno taki
gest ustąpienia jest ładny - tego nie kwestionuję. W końcu ustępowanie
miejsca nie jest obowiązkiem (młody człowiek też jest pasażerem i płaci za
przejazd) tylko miłym gestem zależnym od woli danej osoby. A wymuszanie
określonego zachowania przez innych jest dużym nietaktem.
Jakie jest wasze zdanie?