Dodaj do ulubionych

"PUB'owe" SV

26.11.06, 09:31
Witam.
Jako, że często zdarza się mi pzebywać w takich miejscach o wdzięcznej/modnej
nazwie PUB - mam do was pytanko. Możecie się podzielić swoimi refleksjami co w
takim mijescu wypada a co nie? Często się "tłumaczycie"... zależy od
sytuacji/wyczuj sytuację. Niestety uważam siebie za osobę spontaniczną, która
najpierw coś zrobi a dopiero w domu rano zacznie myśleć co się wcześniej
wyprawiało - dlatego wolałbym sobie co nieco wcześniej wpoić.

Obserwując ludzi - doprawdy widziałem różne skrajności zarówno w jedną jak i w
drugą stronę i jakoś nie mogę się wyuczyć nawyków - jak się wypada zachować uncertain

Teoretycznie każdy płaci za siebie. Zostanę odebrany za niejakiego "gbura"
jeżeli pozwalę kobiecie w moim towarzystwie udać się na chwilę do baru po
piwo/drinka!?

Podawać ręke siedzącej kobiecie na przywitanie czy nie? Jeżeli jest "siedzące"
towarzystwo damsko-męskie (znana paczka) to co - kumplom podawać ręke a
koleżankom siędzących obok owych kolegów już nie!? A z żeganiem... zwykłe
"pa/bye" do kobiety z mojej strony wystarczy czy też powymieniać się uściskami
dłoni (wczoraj, byłem świadkiem jak facet... na dowidzenia... całował kobieę w
ręke... w PUB'ie właśnie - ale już chyba był po kilku głębszych)

Takie trochę z innej beczki... jak się dyskretnie ulotnić/jakim zapodać
text'em aby udać się do łazienki jednocześnie nie afiszując się na lewo i
prawo, że właśnie mam taką a nie inną potrzebę?

O czymś jeszcze napewno zapomniałem - byłbym wdzięczny za rozwinięcie
powyższego tematu smile Życzę miłej niedzieli i pozdrawiam ;]
O czymś napewno jeszcze zapomniałem
Obserwuj wątek
    • buba011 Sv lub jego brak 26.11.06, 14:07
      > (wczoraj, byłem świadkiem jak facet... na dowidzenia... całował kobieę w
      > ręke... w PUB'ie właśnie - ale już chyba był po kilku głębszych)

      jeżeli to ona wyciągnęła dłoń, a on schylił się, to jego wybór.

      Witając/wyciągając dłonie/ się z osobami siedzącymi, stawiamy ich i siebie w
      niezręcznej sytuacji.

      Isnieje błędny pogląd, że na powitanie w każdej sytuacji wyciągamy ręce, a to
      jest nieuzasadnione.





      • excellentclient Re: Sv lub jego brak 27.11.06, 18:42
        Nie wiem... on ewidentnie dał do zrozumienia, że jest kulturalny i wogóle... sam
        zasugerował taki gest - trochę śmiesznie IMHO to wyglądało smile
        • e._ Re: Sv lub jego brak 30.11.06, 14:11
          Kora napisała:
          "NIEEEEEEEEEEE!!!!!! Meżczyzn NIE PODAJE pierwszy reki kobiecie WCALE bez
          wzgledu na to, czy siedzi ona czy stoi!"
          No, chyba, że kobieta leży i nie może się podnieść o włąsnych siłach...
          Ale to na szczęście szczególne przypadki...
          • kora3 :) 30.11.06, 14:27
            A uwierzysz, ze nie tak dawno takowy widziałam ???
            Tyle, że "damę" wyniosło 4 facetów smile
          • buba011 autor wątku chciałby aby było inaczej 30.11.06, 19:00
            zadał wcześnie pytanie, odpowiedź mu jednak się nie spodobała.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=47794790
            wyjątek, kiedy mężczyzna śmiało może wyciągnmąć łapkę do dziewczyny, to
            złożenie gratulacji.
            Drugi smutniejszy przypadek to kondolencje, ale w obydwu przypadkach na
            stojąco.
            zacytuję siebie, z dedykacją dla autora wątku:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=48065780&a=48075094
    • roseanne Re: "PUB'owe" SV 27.11.06, 19:52
      witam sie slownie, chyba ze z kims jestem bardziej zaprzyjazniona, to z usciskiem

      jak musze wstac, nie wazne czy do baru, czy wc wystarczy przy wstawaniu
      powiedziec, przepraszam, musze was na chwilke zostawic, bez dopowiadania szczegolow
      co do placenia - ustala sie na poczatku czy placicie kazdy z osobna, czy na
      koncu sie skladacie na rachunek,
    • kora3 ojojoj ... 27.11.06, 21:55
      excellentclient napisał:
      > Teoretycznie każdy płaci za siebie. Zostanę odebrany za niejakiego "gbura"
      > jeżeli pozwalę kobiecie w moim towarzystwie udać się na chwilę do baru po
      > piwo/drinka!?

      W moim odczuciu - nie.
      Jeśli każdy płaci za siebie, a po napitek chodzi sie do baru i płaci od razu nie
      ma powodów, byś Ty płacił za kobiete, której nie zaprosileś. Cześto natomiast
      widuje sie sytuacje, ze panowie ida poo piwo, czy drinki dla całego towarzystwa.
      Jak sie rozliczacie to chyba zalezy od ogólnie panujących między wami stosunków.
      Widzialam już dyskretne ( imniej dyskretne) zrzutki, czy sytuacje, ze ktos płaci
      za wszystkich a potem mu zwracają (dosc niebezpieczne jeśli mało sie znacie). W
      małym gronie, gdy wszyscy pija mnej wiecej to samo po prostu po kolei stawia się
      czasem kolejke i już.


      > Podawać ręke siedzącej kobiecie na przywitanie czy nie? Jeżeli jest "siedzące"
      > towarzystwo damsko-męskie (znana paczka) to co - kumplom podawać ręke a
      > koleżankom siędzących obok owych kolegów już nie!?

      NIEEEEEEEEEEE!!!!!! Meżczyzn NIE PODAJE pierwszy reki kobiecie WCALE bez wzgledu
      na to, czy siedzi ona czy stoi! zdarza sie to tylko w sytuacjch zawodowych a ta
      taka nie jest. Przyznam się, ze widuje takie właśnie sytuacje, kiedy wchodzący
      młody czlowiek "wita" tak dziewczyny w klubie, czy pubie .. To naprawde obciach!

      A z żeganiem... zwykłe
      > "pa/bye" do kobiety z mojej strony wystarczy czy też powymieniać się uściskami
      > dłoni (wczoraj, byłem świadkiem jak facet... na dowidzenia... całował kobieę w
      > ręke... w PUB'ie właśnie - ale już chyba był po kilku głębszych)

      Jak wyżejsmile
      To kobieta ewentualnie wyciaga dloń na powitanie/ pożegnanie, a nie facet, więc
      skoro nie wyciaga to w żadnym wypadku się nie przymiezraj do robienia tego
      pierwszy, w pubie, czy GDZIEKOLWIEK!
      Całowanie w reke traci myszką smile ale moze miao w tym przypadku jakąs hmmm
      szczególną symbolike dla kolegi;0 kobiecych rąk nie wypada calowac pod gołym
      niebem.

      > Takie trochę z innej beczki... jak się dyskretnie ulotnić/jakim zapodać
      > text'em aby udać się do łazienki jednocześnie nie afiszując się na lewo i
      > prawo, że właśnie mam taką a nie inną potrzebę?
      Nleży smile hmmm "zapodać tekstem" : PRZEPRASZAM NA CHWILE! i mnie opowiadać
      szczegółów.
    • piotrbocian Re: "PUB'owe" SV 27.11.06, 23:28
      > Takie trochę z innej beczki... jak się dyskretnie ulotnić/jakim zapodać
      > text'em aby udać się do łazienki jednocześnie nie afiszując się na lewo i
      > prawo, że właśnie mam taką a nie inną potrzebę?

      Jesli to jest jedna z pierwszych randek i mowi mezczyzna do kobiety:
      Przepraszam, ale musze wyjsc usciskac kogos z kim mam nadzieje poznac Cie
      wieczorem big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka