Dodaj do ulubionych

definicja? życie? rozsądek(brak)?

27.03.07, 18:03
...kupuje człowiek piwo ... bezalkohowe. Na dziale alkoholowym.
-gdzie może, a gdzie nie może, je wypić?
-czy musi mieć 18 lat?
-czy pijąc w pracy daje zły przykład, czy odwrotnie?
-jeżeli nie może, co determinuje; nazwa, czy ustawa, logika, czy właśnie?
sv
Obserwuj wątek
    • e._ Re: definicja? życie? rozsądek(brak)? 27.03.07, 20:10
      Pewnie determinuje to zawartość alkoholu, nie - nazwa "piwo".
      Choć z drugiej strony, należałoby karać mandatem tych, którzy jedzą na ulicy
      cukierki, te z likierem czy słynne kukułki?!
      Albowiem spożywanie alkoholu w miejscu publicznym...
      • buba011 Re: definicja? życie? rozsądek(brak)? 31.03.07, 14:33
        dzwoniłem do browaru - nie mają zdania.
        Następnie do KG Policji - podobnie, ale determinuje ... nazwa,
        oraz; 1 Koryntian 8:13
        > Jeśli więc pokarm gorszy mego brata, to już nigdy więcej nie zjem mięsa
        (napiję się piwa bezalkoholowego), żeby mego brata nie zgorszyć< /w skrócie
        myślowym oczywiście/

        Forum prawnicze, nie podejmuje tematu, podobnie bardzo aktywne ... Kobieta.
    • kora3 :) 31.03.07, 15:54
      Przede wszystkim Bubo to ustalmy co to jest piwo bezalkoholowe?
      To znaczy ja wiem co masz na mysli, niemniej to piwo bezalkoholowe zawiera
      alkohol z tego co mi wiadomo, tylko znacznie mniej niz normalne piwo.
      • buba011 dzięki za odzew 31.03.07, 16:12
        piwo >free< do 0,5%
        • kora3 A prosze bardzo.... 31.03.07, 16:17
          buba011 napisał:

          > piwo >free< do 0,5%

          No własnie, a wiec np. alkoholik bierny nie moze sie napić.

          Co do Twego zapytania - mysle, ze zdroworozsadkowo byłoby dać takowemu spokój -
          z jednej strony. Z drugiej zaś - wspomniane zgorszenie maluczkichsmile
          Bo przecież co prawda na piwie jest napis, ze to alcohol free, ale być moze
          butelka, nalepka nie nsuwa zaraz takich skojarzeń.
          Najlepiej sobie przelej to bezkalkoholowe piwo do ciemnej szklanki i udawaj, ze
          to fanta smile
          • buba011 ? bez sensu 31.03.07, 16:25
            stary wybieg picie z torebki,
            ale nie o to pytałem, spłycasz.
            • kora3 Re: ? bez sensu 31.03.07, 17:00
              buba011 napisał:

              > stary wybieg picie z torebki,
              > ale nie o to pytałem, spłycasz.

              Wiem o co pytasz, ale żartowałąm ...
              Prawdę mówiąc - nie wiem po prostu.

              Tak, jak pisze E. zakaz spożywania alkoholu, jako takiego musiałby obowiązywac
              zjadaczy publicznie cukierków z alkoholem np. - nie obowiazuje.
              Sa natomiast narazeni na konsekwencje spożycia alkoholu niezaleznie od
              "nosnika", czyli w sytuacji, kiedy np. złapie ich policja na prowadzeniu
              samochodu. Podobnie jak alkoholik bierny, po leczeniu nie moze bez konsekwencji
              zazyc leku na alkoholu w celach leczniczych, bo to grozi powrotem do nałogu.
              Organizm nie wie przecież, ze piło się syrop, albo jadło cukierki - alkohol
              znalazł sie we krwi.

              Zakaz picia alkoholu na ulicy ma istotnie wedle ustawy o wychowaniu w tzreźwosci
              służyć ograniczeniu demoralizacji alkoholowej.
              Trudno wszelako powiedzieć, co byłoby w sytuacji, gdyby do półlitrówki nalac
              wody i pić sobie takową. smile
              Alkoholu nie spożywasz przecież, tylko zródlankę smile ale flaszka nauwać moze
              komuś, ze jednak alkohol.
              Ciekawe jak wówczas zareagowałyby odpowuedzialne za pzrestrzeganie prawa słuzby,?
              • buba011 mnie też ciekawi jakby zareagowały, 31.03.07, 17:55
                ale policja nie umie odpowiedzieć(20 minut rozmowy).

                W cyrku też się zdaje, że przcinają uroczą asystentkie na pół.

                Slogan mówi, że się wszyskim wydaje, a Ty jesteś >free<.
                • kora3 Moze po prostu 01.04.07, 14:23
                  zapytaj jakiegos prwnika?
                  Albo wieszco? Po prostu sprawdź!
                  weź staropolanki do półlitrówki po "Czystej"; i popijaj na ulicy. Jak Cie zgarną
                  - mozesz skarżyć do strasburga. i satysfakcja bedzie i kasa!smile
                  • buba011 wątek na forum prawniczym pozostaje pusty, 01.04.07, 15:17
                    mimo 51 wejść;

                    forumprawne.org/f,27.html
                    prawnicy też; podnoszą głos(zdenerwowanie, spowodowane ułomnością w
                    zastosowaniu posiadanej wiedzy) lub się jąkają. wink

                    co do drugiej sugestii, to stróże prawa, mogą mieć inne niż ja,
                    poczucie humoru.
                    Wolę nie ryzykować.
                    Jak wspomniałem powyżej, rozmawiałem KG Policji. Nie wiedzą i nie mają
                    wytycznych, co do postępowania w razie incydentu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka