czerwonyberecik
29.08.07, 23:45
Po ostatniej kłótni, teściowa wykrzyczała mi że nie życzy sobie
żebym mówiła do niej "mamo".
Znając, życie za jakiś czas teściowa sie odezwie, udając że nic sie
nie stało. Jak powinnam się do niej zwracać?
a. Mamo? bo to co powiedziała było w złości, ona już dawno
zapomniala i lepiej nie dostarczać kolejnego powodu do awantury?
b. "Prosze pani"? bo moze jednak nie bylo?
c. czy na ty, tak jak ona do mnie?