Dodaj do ulubionych

W pracy - boso ;)

28.07.03, 15:03
Ciekawe, jaka będzie Wasza reakcja?
Jest gigantyczny upał. Klimy brak.
Oprócz mnie nikogo w biurze nie ma i własnie stwierdziłam, że buty mnie
zabijają smile
Więc je zdjęłam i pomykam po firmie na bosaka. Jaka ulga smile

Dodam, że nie pracuję w żadnej "bardzo poważnej instytucji", więc nie mam z
góry narzuconego sposobu ubierania się. Najczęsciej przychodzę w jeansach i
jakiejś koszulce.
No chyba, że mam spotkanie z klientami - wtedy, oczywiśći elegancko - ale
raczej zakładam cienkie, eleganckie spodnie + pasującą koszulę z krótkimi
rękawami.

Umieram przez ten upał.

Pozdrawiam - ale nie gorąco - bo wiecie...
Obserwuj wątek
    • fitit Re: W pracy - boso ;) 28.07.03, 15:21
      Mój znajmomy mówi : mam biurko, po co mi spodnie.
      • hanja1 Re: W pracy - boso ;) 28.07.03, 17:05
        dzis bylam w sklepie z farbami. ekspedientka latala boso po sklepie
        • issis Re: W pracy - boso ;) 28.07.03, 17:25
          Moi studenci często albo ściągają buty na zajęciach ze śpiewu, albo już
          przychodzą boso. Ale ciekawa jestem, jaka byłaby ich reakcja, gdybym to ja
          przywitała ich na bosaka... smile))))))))))))
          • kontrowers Re: W pracy - boso ;) 29.07.03, 01:06
            issis napisała:

            > Moi studenci często albo ściągają buty na zajęciach ze śpiewu, albo już
            > przychodzą boso.
            To w czasie roku akademickiego aż tak gorąco, że się nie da w butach? I
            dlaczego akurat śpiew na bosaka? smile)) Skąd przychodzą boso? Z akademika? No a
            tak w ogóle = studenci czy studentki raczej? jak dziewczyny mają zgrabne stopy,
            to się chcą pochwalić smile)))))))))))

            > Ale ciekawa jestem, jaka byłaby ich reakcja, gdybym to ja przywitała ich na
            bosaka... smile))))))))))))
            Robiłaś jakieś uwagi na ten temat, że są boso na zajęciach? Jeśli nie, a poza
            tym jesteś młoda itd., pewnie by nie mieli nic przeciwko smile)))))))))))) pzdr.smile)
            • issis Re: W pracy - boso ;) 02.08.03, 23:54
              kontrowers napisał:

              > To w czasie roku akademickiego aż tak gorąco, że się nie da w butach? I
              > dlaczego akurat śpiew na bosaka? smile)) Skąd przychodzą boso? Z akademika?

              Eeee... nie z akademika tylko np. z baletu. Bo to nie są normalne studia, że na
              zajątka i spowrotem. Siedzą w szkole cały dzień. Większość zajęć jest
              praktyczna. Na miejscu są też prysznice.
    • danwar1 Re: W pracy - boso ;) 01.08.03, 19:49
      segovia napisała:

      > Ciekawe, jaka będzie Wasza reakcja?
      smile))))
      Jeżeli:
      > Jest gigantyczny upał. Klimy brak.
      > Oprócz ciebnie nikogo w biurze nie ma [a nawet jakby był, to co?smile)]
      > nie pracujesz w żadnej "bardzo poważnej instytucji",
      - nie masz z góry narzuconego sposobu ubierania się,
      - jesteś młoda smile)
      - masz ładne stopy smile)
      - jest u ciebie w pracy czysto, nie narażasz się że się pobrudzisz lub
      skaleczysz - czyli chodzenie na bosaka jest bezpieczne...
      to dlaczego masz sobie nie ulżyć? smile))))))))))

      > Pozdrawiam - ale nie gorąco - bo wiecie...
      Ja cię też pozdrawiam smile)
      • izoold Re: W pracy - boso ;) 06.08.03, 14:49
        issis, pisze się " z powrotem", czego Ty ludzi uczysz?
    • opeongo Re: W pracy - boso ;) 07.08.03, 12:05
      jesli jestes sama w biurze i wiesz, ze nik Cie nie
      zaskoczy (bo drzwi zamkniete na klucz) to czemu nie?
      Nawet dobry pomysl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka