starshine
07.05.03, 18:15
www.utrop.no/art.html?artid=1856&catid=6
- to dla tych, ktorzy znaja norweski.
A dla tych, ktorzy nie znaja, to na festiwlau w Roskilde ktos wpadl na
pomysl, zeby zorganizowac "ludzka biblioteke" tj zeby mozna sobie na
chwile "wypozyczyc" czlowieka nalezacego do grupy, co do ktorej zywi sie
uprzedzenia. Pomysl bardzo mi sie spodobal. Z tego co zrozumialam (choc juz
nie pamietam, czy czytalam to tu czy na jakiejs unnej stronie), jakos czas
pozniej zorganizowano impreze takze w Oslo. Mozna sobie bylo wynajac np.
imigranta albo "biurokrate". A imigranci z kolei mogli rozmawiac z ludzmi z
UDI. Pomysl bardzo mi sie spodobal. Ciekawe jakby to w Polsce wygladalo...