Dodaj do ulubionych

Czy język fiński jest bardzo trudny?

11.05.03, 22:42
Czy język fiński jest bardzo trudny? Bo chciałabym się go zacząć uczyć, ale
boję się, że wtedy powstanie mi w głowie totalny mętlik, jako że już
angielski mi się kiełbasi ze szwedzkim, a oba znam raczej biernie niż czynnie
(angielski trochę lepiej, bo dłużej się z nim zmagam). Wiem oczywiście, że
fiński jest zupełnie inny - ale pytanie: czy bardzo skomplikowany?
(Wiem, że też, że lepiej byłoby się nauczyć jednego języka porządnie niż
trzech "po łebkach", ale ja nie mam cierpliwości, chciałabym spróbować
wszystkiego. Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • qbootek Re: Czy język fiński jest bardzo trudny? 15.05.03, 09:58
      PRzede wszystkim nie jest indoeuropejski, wiec slownikowo
      rozni sie bardzo istotnie - nawet slowa takie jak 'nie' i
      'tak' nijak nie pasuja do tego, co spotyka sie w jezykach
      indoeuropejskich (co wiecej, slowko 'nie' potrafi
      odmieniac sie przez osoby). Gramatyka dosc skomplikowana
      (nie ma rodzajow, czasow stosunkowo niewiele, ale za to
      27 przypadkow i mnostwo przed- i przyrostkow). Generalnie
      najgorsze jest to, ze nie jest podobny do zadnego innego
      znanego mi jezyka (pozostale, ktore znam sa
      indoeuropejskie) i troche utrudnia to nauke. Ale dzieki
      temu nie powinien sie mylic ze szwedzkim i angielskim -
      jest zupelnie inny. Ponadto jezyk potoczny rozni sie dosc
      znacznie od literackiego (jak nasza gwara podhalanska od
      mazowieckiego kanonu)
      • vindue Nie na temat, ale ja zaraz wykorkuje ze smiechu 20.06.03, 20:07
        Ponadto jezyk potoczny rozni sie dosc
        > znacznie od literackiego (jak nasza gwara podhalanska od
        > mazowieckiego kanonu)

        Gdzie Ciebie uczyli ze kanonem literackiego polskiego
        jest kanon mazowiecki? :-))) Na Brzeskiej czy w Grojcu?
        Chiba kedys' , mogie przysiac - uczyli inaczej, niech skonam.
    • renfree Re: Czy język fiński jest bardzo trudny? 15.05.03, 20:41
      Moi!(czesc na powitanie po finsku)
      Mysle, ze sa dwie strony medalu.Pierwsza to zupelnie
      odmienna gramatyka tego jezyka, co w pewnych momentach
      moze sie wydac abstrakcyjne dla uzytkownika innego
      systemu jezykowego, ale z drugiej strony przewaga tej
      odmiennosci. Ja na przyklad znam czeski i slowenski i
      tylko czasem to mi w czyms pomaga, raczej z reguly
      przeszkadza. Podobienstwa sa mylace a asocjacje czesto
      niewlasciwe, nie mowiac juz o roznych interferencjach.
      Tak wiec radze sprobowac!!!
      Moi, moi! (czesc na pozegnanie po finsku)
    • inguna Re: Czy język fiński jest bardzo trudny? 15.05.03, 21:49
      Dzięki za wszystkie informacje i słowa zachęty, chyba rzeczywiście spróbuję, bo
      ciekawość aż mnie zżera, choć trudno przewidzieć do czego to doprowadzi. Ilu ja
      się już języków uczyłam i właściwie żadnego nie umiem... Pozdrawiam. Anita
      • zabsko Re: Czy język fiński jest bardzo trudny? 19.06.03, 01:22
        Hmmm, w Finskim uzywa sie mniejwiecej polowy z tych 27
        przypadkow. Przynajmniej tak twierdzi moja znajoma Finka.
        Mysle, ze ciezko sie nauczyc finskiego nie bedac tam. W
        Polsce mozna sie go uczyc w Trojmiescie, Warszawie i
        Poznaniu (sprawdzalem, bo chcialem w Krakowie i nie
        bylo). Wymowa nie jest taka straszna jak sie na poczatku
        wydaje. Aha, ze zwzgledow praktycznych chyba jednak
        lepiej (mimo mojej calej milosci do Finlandii) uczyc sie
        porzadniej szwedzkiego. Praktycznie kazdy Fin go zna
        (jest drugim jezykiem urzedowym). Pozddrowienia, moi, moi! :)
        • eric4 Re: Czy język fiński jest bardzo trudny? 19.06.03, 13:04
          Terve!
          Polecam link www.aurinko.krap.pl
          Tam mozna dowiedziec sie wiecej o Finlandii i jej pieknym jezyku. Od siebie
          dodam, ze jezyka sie uczyc warto, chociazby ze wzgledu na orginalnosc i piekno.
          Pozdrawiam.



    • inguna Re: Czy język fiński jest bardzo trudny? 19.06.03, 19:25
      Dzięki jeszcze raz za wszystkie miłe słowa. Zamierzam się uczyć fińskiego od
      września, w ESKK. Może to średnio efektywna metoda, ale dla mnie jedyna, jako
      że daleko mi i do Warszawy i do Poznania, a zwłaszcza do Trójmiasta.
      Szwedzkiego też się uczyłam w ESKK i kontynuowałabym, gdyby był następny
      stopień, niestety nie ma. Pozdrawiam bardzo. Anita
    • wl2003 Yyksi, Kaksi... 23.06.03, 05:31
      Moje pierwsze praktyczne spotkanie z jezykiem finskim mialo miejsce w Estonii.
      Jakis Estonczyk, chyba troche pijany, staral sie mnie przekonac, ze Estonski
      jest latwym jezykiem.
      - Wiesz jak jest jeden, dwa po estonsku?
      - Nie wiem.
      - Uuksi, kuuksi - zawolal z triumfem.
      - OK, uuksi, kuuksi, no i co z tego?
      - A wiesz jak jest jeden, dwa po finsku?
      - Nie wiem.
      - Yyksi, kaksi!
      Przypomniala mi sie natychmiast "Cudowna Podroz" Selmy Lagerloff. Tam tak
      wlasnie nazywaly sie 2 najszybsze gesi, prowadzace caly sznur. Myslalem, ze to
      takie dzieciece rymy, a tymczasem to calkiem sensownie znaczylo 1,2.
      Usmiechnalem sie rozmarzony...
      - Wiesz, to rzeczywiscie piekny jezyk.
      Estonczyk spojrzal na mnie z niepokojem i szyblo mnie opuscil.
      • inguna Re: Yyksi, Kaksi... 23.06.03, 16:28
        Mnie się yksi kaksi kojarzy z refrenem jednej z piosenek grupy Hedningarna. Też
        na początku nie wiedziałam, co to znaczy i myślałam, że to takie ichnie hopsa -
        sa!
        • ulehome Re: Yyksi, Kaksi... 16.05.04, 20:46
          üks i kaks - tak to brzmi naprawdę po estońsku;)

          Zmagam się z estońskim od ponad pół roku i juz wiem, że jest własciwie nie do
          opanowania, niestety. Podobnie jest z fińskim:(

          Żaden Polak nie odróżni podwójnego "kk" o potrójnego "kkk", zwłaszcza, jeśli
          obydwa pisze się w ten sam sposób - "g".

          No, ale ja nie zamierzam się poddawac, czego i Tobie życzę!
          • puola Czy trudny? 19.05.04, 10:19

            Na poczatku tak bo wszystko zupelnie inne i wyglada
            bardzo obco.

            Jak sie chwyci podstawy to juz nie tak bardzo.
            Pytanie ile czasu trwa opanowanie podstaw. Oceny
            bardzo sie roznia ale zalezy od intenstywnosci
            nauki: od 3 miesiecy po 12 godzin dziennie i ze
            sluchawkami na uszach po 3 lata mieszkania i
            nauki kompletnie z nasluchu bez zadnych kursow.
            W Finlandii mieszka tez sporo obcokrajowacow ktorzy
            nigdy nie nauczyli sie jezyka bo jakos da sie bazowac
            na angielskim.

            Jedna zaleta: czytanie i wymowa nie sa specjalnie trudne.

            Druga zaleta: Finowie sa tolerancyjni albo zdziwieni ze ktos
            zadaje sobie trud nauczenia sie ich jezyka wiec nie ma co sie
            przejmowac gramatyka czy bledami, sami beda starali sie rozszyfrowac.

            Terveisia Suomesta czyli Pozdrowienia z Finlandii





            • ewacza78 oj trudny! 10.06.04, 22:25
              ja tu siedze juz trzeci rok i przyznac musze ze finski jest bardzo trudny. To
              czego uczysz sie z ksiazki nijak nie przystaje to tego co slyszysz na ulicy.
              Najlepiej nauczyc sie chyba przez "total immersion" czyli totalnie zanurzyc sie
              w jezyku, przebywac jak najwiecej z Finami. itp.
              ze szwedzkim tu jest tak jak u nas bylo kiedys z rosyjskim -wszyscy sie ucza ,a
              nikt go nie umie. Ale jezykiem urzedowym jest i mozna z nim jakos przetrwac ,
              od biedy.
              Powodzenia zycze i silnych nerwow - przydaja sie w nauce.
              pozdrawiam.
              Se onhan totta etta suomen kieli on erritain vaikea!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka