Dodaj do ulubionych

Prosimy o kciuki

03.04.14, 10:06
O godz 10.30 odbędzie się zabieg mojej małej kruszyny - Czarnuszki.
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/tb/7xlq/kbG9dWuofakjvQgCZX.jpg

Odstawiłem ją rano do dziewczyny, która nią się zajmie przed i po zabiegu. Jutro, jak ponownie odwiedzę działkę, zabieram Nusię do domu do czasu aż wydobrzeje. Co będzie dalej - nie wiem. Albo trafi z powrotem do swojego ogrodu i swojej kociej ferajny, albo... Zobaczymy smile

Na razie prosimy o kciuki. Dzidzia już trzyma.
https://lh4.googleusercontent.com/-rX-nenVepDA/USuiUHia9MI/AAAAAAAAAQs/S70JWPhVApU/w150-h128-no/kciuki.jpg
Będzie musiała wytrzymać z Czarnuszką ten czas i nie wszczynać z nią żadnych wojen.
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 10:26
      Trzymam smile
      • klaryma Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 10:29
        trzymam
    • barba50 Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 10:29
      Kciuki trzyma całe stado, które jest w zasięgu wzroku. Resztę zaraz odszukam i też zdyscyplinuję wink
      A moje kciuki oprócz małej masz Ty, żebyś wreszcie uwierzył, żeś się w tej kocinie zakochał i nie bronił się przed tą miłością...
      • niutaki Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 10:35
        trzyma sie, wiadomokiss
    • aniak68 Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 10:37
      no pewnie że trzymamy
      • kotapsota Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 10:49
        jaka śliczna! Trzymamy kciukasy i wszytskie ogonki zakręcone na supełkismile
        • mitta Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 11:31
          Trzymam i ja, ale w pakiecie za dwie sprawy. Po pierwsze, rzecz jasna, za zdrówko czarnulki. A po drugie - daj się uwieść tej ślicznotce i zostaw ją u siebie, bo co dwa koty, to nie jeden, plusy się mnoży przez dwa, a minusy dzieli na dwa wink
    • lysy-jack Już po zabiegu 03.04.14, 11:28
      Malutka jest już w domu u wolontariuszki.
      Właśnie się wybudza. Leży na brzuszku z główką u góry. Jest dobrze. smile
      Jutro zabieram ją do domu.
      • aankaa Re: Już po zabiegu 03.04.14, 11:46
        uff, no i niech w domu zostanie !
      • niutaki Re: Już po zabiegu 03.04.14, 12:38
        Jacku pomiziaj kruszynke od cioci niutakismile
        • lysy-jack Re: Już po zabiegu 03.04.14, 12:43
          niutaki napisała:

          > Jacku pomiziaj kruszynke od cioci niutakismile

          Jasne. Nusia stworzona jest do miziania, nie to co Dzidzia smile
          • olinka20 Re: Już po zabiegu 03.04.14, 12:59
            Oj ktos tu sie zakochał winkwink
            Dobrze, ze juz po, trzymamy kciuki zeby malutka szybko doszła do siebie!
            • wiesia.and.company Re: Już po zabiegu 03.04.14, 14:01
              I mnie się tak, olinko, wydaje smile Będzie w domu, taka bidulinka, do miziania, do zabiegania o powrót do zdrowia, podawania smakołyków, dogadzania - czyli chyba to, co odpowiada prawdziwym mężczyznom. On zabiega, ona wdzięcznie przyjmuje wink Dzidzia bardziej szefuje, a tu słodka dziewczynka do miziania... Trafiony, zatopiony! smile
    • wadera3 Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 17:52
      Wiemy co będziewink trzymaliśmy i trzymamy nadal, cobyś nie miewał niemądrych pomysłówwink
      • aankaa Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 19:00
        no, Jacku, przyznaj się - to czarne cudo tak Cię zauroczyło, że tylko "dla proformy" walczysz z uczuciami i rozsądkiem (zasłaniając się Dzidki reakcją) wink
        gdybym miała warunki - a szykuje mi się w najbliższych 2-3 miesiącach remontowa rewolucja w domu - jako pierwsza zgłosiłabym się po kitkę
        • lysy-jack Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 19:58
          aankaa napisała:

          > no, Jacku, przyznaj się - to czarne cudo tak Cię zauroczyło, że tylko "dla prof
          > ormy" walczysz z uczuciami i rozsądkiem (zasłaniając się Dzidki reakcją) wink

          Z uczuciami się nie walczy, bo to bez sensu. A że wlazła mi głęboko w serce i okręciła mnie sobie w okół łapy, to raczej jasne jak słońce.
          Bardziej chodzi mi o komfort życia Czarnuszki. Jej na działce naprawdę niczego nie brakuje i jest w miarę bezpieczna. Mieszka i dostaje jeść na terenie ogrodzonym. A w mieszkaniu co...? Cztery pokoje i SIATKA na oknach. Wątpię czy zrozumie - dlaczego?
          Przez tydzień się przekonamy.
          • dzedlajga Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 20:20
            A jak się czuje malutka? Już odespała leki i stres?
          • alus59 Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 20:26
            lysy-jack napisał:

            Z uczuciami się nie walczy, bo to bez sensu. A że wlazła mi głęboko w serce i okręciła mnie sobie w okół łapy, to raczej jasne jak słońce.
            Bardziej chodzi mi o komfort życia Czarnuszki. Jej na działce naprawdę niczego
            nie brakuje i jest w miarę bezpieczna. Mieszka i dostaje jeść na terenie ogrodzonym. A w mieszkaniu co...? Cztery pokoje i SIATKA na oknach. Wątpię czy zrozumie - dlaczego?
            Przez tydzień się przekonamy.


            Mam na stanie dzikuna - przyjechał do mnie na leczenie, leczenie się przeciągnęło i dzikun został ... Przez całe swoje życie dzikun - Totek był bezdomnym kotem, jakoś tam dokarmianym przez karmicielki. Mieszka u mnie już kilka lat - i w wielkiej doopie ma brak wolności smile Oczywiście decyduje o takim zachowaniu charakter kota - Totek woli trzymać dupeckę w cieple i NIGDY nie wołał o wolność. Otwarte drzwi omija szerokim łukiem - zarówno drzwi miastowe, jak i działkowe suspicious
            Trzymam mocne kciuki za Czarnuszkę, żeby wybrała ciepło kolan domowych Jacka smile
          • wadera3 Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 20:28
            lysy-jack napisał:


            >Jej na działce naprawdę niczego
            > nie brakuje i jest w miarę bezpieczna. Mieszka i dostaje jeść na terenie ogrodz
            > onym. A w mieszkaniu co...? Cztery pokoje i SIATKA na oknach. Wątpię czy zrozum
            > ie - dlaczego?


            Brakuje, brakuje ciepłej ludziowej dłoni i kolan.
            Moja Mamba, mimo, że jeszcze dość dzika, jako jeszcze całkowita dzikuska, już chciała być głaskana i tulona, choć trzęsła się ze strachu.
          • aankaa Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 21:21
            Mieszka i dostaje jeść na terenie ogrodzonym. A w mieszkaniu co...? Cztery pokoje i SIATKA na oknach. Wątpię czy zrozumie - dlaczego?
            Przez tydzień się przekonamy.


            przez ten tydzień zostanie "zagłaskana na śmierć" smile
            no i nie zapominaj(my), że sezon się zaczyna i copiątkowe wyjazdy na działkę czas rozpocząć
            oczyma duszy widzę jak Dzidka i Czarnuszka w piątek siadają przy drzwiach wyjściowych i oczyskami (jakże ślicznymi) wyraźnie mówią : panocku, pakuj się szybciej bo PORA JECHAĆ

            a wszystkie zakątkowe ciotki (bo jakoś panów nam ubywa) przebierają nóżkami z niecierpliwości żeby zobaczyć kolejną foto-story big_grin
            • lysy-jack Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 21:48
              Mała czuje się dobrze. Jest już po lekkiej kolacji i cały czas podsypia. Jest bardzo grzeczna i spokojna. Nie mogę się doczekać kiedy ją przejmę.
              • aankaa Re: Prosimy o kciuki 03.04.14, 22:34
                oj, Jacek Ty już przebierasz nóżkami żeby kicię zabrać big_grin
                czekamy na zdjęcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka