Dodaj do ulubionych

Oddalam kota:(((

28.07.05, 19:19
Wczoraj oddalam kotasad( Myslalam ze bedzie duzo gorzej i ze mna i z
Bipi. mala dala koncert w samochodzie az dziwne bo codziennie
jezdzila ze mna do pracy i bylo ok. Spala albo siedziala grzecznie
a tu taki cyrk. W domu pierwsze co zrobila to wyzarla Bipi jedzenie
(biedny zaglodzony kotek zjadl prawie tyle ile wazylsmile) ale sie nie
porzygala jak ostatnio i zrobila szczocha na podlogesmile)
Bipi az ssala zadza obwachania kociny ale bala sie i uciekla pod fotel.
Ale
Nie bylo panskich fum ani obrazy. Troche fukala ale widac bylo ze
podchodzi na niskich lapach zeby kota obwachac.I co dziwne Bipi sie
bawila i ganiala za latarka. Jednak na razie strach byl silniejszy.
Mala zwiedzila sobie prawie cale mieszkanie ale w nocy spala w
lazience w swoim legowisku. Chcialam ja wziac do lozka (spalam u
nich) ale pomyslalam ze Bipi w nocy przylezie i nie wiadomo co jej
do glowy strzeli. I bardzo dobrze bo w nocy zobaczylam Bipi nad
soba jak sie skrada i obwachuje widocznie pachnialam malym kotkiem.
rano Bipi odstawila cyrk bo zaczela warczec i fukac nawet na swoja
pania. A mala wlozona do Bipowej kuwety obwachala dokladnie
wszytsko i w koncu chyba zalapala do czego ona sluzy. W zwiazku z
tym zwirek z kuwety Bipi wyladowal w kuwecie malej Bipi dostala
nowy. W koncu Bipi przyszla zebrac o szynke ktora uwielbia wiec
chyba poczatki sa niezle. Mala strasznie smieszna skacze bokiem
jezy sie i stroszy ogon a ze ma wielkie oczy i uszy wyglada
przeuroczo. Oddalam ja bo oni wyjezdzaja w polowie sierpnia na
wakacje a koty beda u rodzicow. No i moja siostra chciala zeby wzajemne
obwachiwanie odbywalo sie pod jej okiem bo Bipi zna mores a u
rodzicow nei wiadomo jak zareaguje. Ogolnie zapowiada sie dobrze
(chyba)
Zrobimy kotom troche zdjec to pokaze ale musza sie obwachac.
wiadomosc z ostatniej chwili:
1. Bipi fukala i warczala jak tylko zobaczyla mala i uciekla pod fotel.
2. nasypanie "uzywanego" zwirku do kuwety bylo strzalem w 10 bo mala zaczela
korzystac z kuwety SAMAsmile)
Obserwuj wątek
    • anielka_m Re: Oddalam kota:((( 28.07.05, 19:29
      No to zapowiada się, że wszystko będize oki. Mała wychowana na Twojej piersi
      będize maiał teraz dużo zabawy i co najważniejsze trafiła w dobre ręce. Tylko
      dzisiaj jak będziesz nocować w domu u siebie to będzie Ci smutno i jakoś tak
      dziwnie.. Nie ma do kogo wstawać w nocy big_grin
      Trzymaj się cieplutko Oxy.
      A.
    • tosia_4 Re: Oddalam kota:((( 28.07.05, 19:41
      Na pewno sie dogadają, a z małej wyrośnie piękna kocica smile]
      Tylko ciebie, Oxy mi żal...
    • oxygen100 Re: Oddalam kota:((( 28.07.05, 19:42
      Juz sie naplakalam zanim ja oddalam przebolalam "strate" i juz jest mi lepiej.
      Ale brakuje mi jej psotsad( Przyzwyczailam sie do malutkiej. Bede mala widziala
      co najmniej raz w tygodniu tak samo jak widuje Bipi a moze i czesciejsmile) No i
      ni eposzla w obce rece tylko zostala w rodzinie wiec tyle dobrego. teraz
      slubnego terroryzuje ze jak nie zrobie tego co zechce to.... znowu przyniose
      malego kota do odchowaniabig_grinDD Ale kotY mam obiecane tak czy inaczej.
      -
      • wiesia.and.company Re: Oddalam kota:((( 29.07.05, 11:27
        Wiadomości dobre. Będzie fajnie...wszyscy widać się dogadują. Jak na pierwszy
        dzień i noc, to naprawdę przeszło ulgowo. Jeszcze się pewnie trochę "poboczą"
        ale jest dobrze.
        No i teraz, oxy, rzeczywiście, musisz sobie czas wypełnić czymś.... opieka Ci
        weszła w krew o dobrze Ci to wychodzi... A może (tak jak w krajach z lepszym
        stosunkiem do zwierząt) kocia mamka do czasu podrośnięcia małych schroniskowych?
        Rany, co ja mówię... organizuję Ci życie, bo Ci będzie smutno. Oj, przepraszam.
        I tak naprawdę to wypocznij i odsapnij!
        Pozdrawiam.
        • beali Re: Oddalam kota:((( 30.07.05, 09:31
          Noo, to nie jest źle na szczęsciewink
          Koty lubią żyć obok innych braci,sióstr i dobrze,
          ze mała ma mozliwość uczenia się teraz od Bipi
          prawdziwie kocich zachowań.Kiedy trafiła do nas
          mała Majuska,cały czas latała za innymi kotami,
          które oczywiście wiały przed niąwinkMałpowała
          wszystkie ich zachowania,gdzie wlazła jakaś,
          tam i Majka,co zrobiła któraś,to samo i maławink
          Dobrze to zrobi małej-jak ona ma właściwie na imię?
    • tamara_t Oxygen 29.07.05, 13:30
      Cudna ta Twoja kocia, no prześliczna!!!! big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka