Zauwazylam, ze mojemu Pyszczkowi rozdwajaja sie pazurki, ale tak dziwnie bo
jakby z boku, wzdluz. Te cienkie paseczki, ktore odpadaja maja dokladnie
ksztalt pazurka. Czesto znajduje je na przescieradle (Puszczek oczywiscie
sypia w lozku, bo przeciez poslanko jest niewygodne

) Czy to normalne
zjawisko, czy moze brakuje mu witamin?