Dodaj do ulubionych

Rozdwajajace sie pazurki

11.01.06, 15:43
Zauwazylam, ze mojemu Pyszczkowi rozdwajaja sie pazurki, ale tak dziwnie bo
jakby z boku, wzdluz. Te cienkie paseczki, ktore odpadaja maja dokladnie
ksztalt pazurka. Czesto znajduje je na przescieradle (Puszczek oczywiscie
sypia w lozku, bo przeciez poslanko jest niewygodnesmile) Czy to normalne
zjawisko, czy moze brakuje mu witamin?
Obserwuj wątek
    • eleanorrigby Re: Rozdwajajace sie pazurki 11.01.06, 16:05
      To normalne,w ten sposób właśnie ostrzą się pazury.
      • aureliana Re: Rozdwajajace sie pazurki 11.01.06, 18:59
        mojemu tez sie to zdarza, zlwaszcza od kiedy zaczelam mu scinac pazury. moze i
        normalne, ale troche wstretnewink jego wlosy wszedzie- przezyje, ale brzydza mnie
        paznokcie wszelkiej masci( ludzkie, dlugie, jak ktos obcina itp itd), kocie
        takzewink tym bardziej te 'znalezione' wink
        • kakui Re: Rozdwajajace sie pazurki 11.01.06, 19:43
          jak obcinasz to potem to musi odrosnac wiec rozdwaja sie i odchodzi w formie
          takich platkow wlasnie.
          • snape82 Re: Rozdwajajace sie pazurki 11.01.06, 21:47
            kakui napisała:

            > jak obcinasz to potem to musi odrosnac wiec rozdwaja sie i odchodzi w formie
            > takich platkow wlasnie.

            To ciekawe bardzo, bo u mojej też tak się dzieje i myslałam, że to przez trochę
            już stępiony obcinacz. To mnie trochę uspokoiło, co prawda stepiony obcinacz też
            jest problemem smile Myślicie, że mi gdzieś go naostrzą? (to taki obcinacz dla
            zwierząt)

            Pzdr
            • coli12 Re: Rozdwajajace sie pazurki 12.01.06, 08:10
              No to mnie uspokoilyscie, bo juz myslalam, ze go zle karmie i ma malo witamin,
              tak jak czlowiek kiedy ma problemy z paznokciami
    • weekenda Re: Rozdwajajace sie pazurki 12.01.06, 09:54
      a podoba Wam się jak obgryzają pazurki? smile)) mnie bardzo! a ileż wkładają w to
      serca! wink szczególnie po obcinaniu - jak już dokonam manicuru u mojej trójki,
      wówczas zasiadają razem w pokoju (i nie mam tu na myśli pomieszczenia) i gryzą
      aż echo niesie... oczywiście wypluwają to co odgryzły... kino smile))

      pojęcia nie mam dlaczego nie podobają im się końcówki pazurów świeżo po
      obcięciu... może właśnie dlatego, że są obcięte? jakieś za ostre czy co? może
      w ten sposób je opiłowują??????????

      A tak poza tym to resztki rozdwojonych pazurów tak jak włosów i wibrysy -
      ciągle mam w mieszkaniu.

      Pozdrawiam
    • groha Re: Rozdwajajace sie pazurki 12.01.06, 12:25
      Och, ogryzanie pazurków, to coś prześmiesznegosmile Rozcapierzona łapka, skupiona
      mina i szarpanie zębami, aż głowa odskakujesmile) Martwe pazurki znajduję
      najczęściej mocno wbite w obicie kanapy, widać tam najwygodniej się zdejmują.
      Czasem nawet komuś zdarza się niechcący, na takim sterczącym, ostrym i
      kłującym, usiąść... smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka