claire_de_lune
22.01.06, 11:07
otoz moj Feliks od paru dni zachowuje sie jakby mial...rujke.... Nie chodzi
normalnie, tylko ociera sie o wszystko co istnieje mruczac bardzo glosno.
Jest potwornie miauczliwy i marudny. Non stop domaga sie glaskania, brania na
rece. Nie moze usiedziec na miejscu tylko chodzi, ociera sie, miauczy...Co
jest? Mieliscie moze podobne doswiadczenia? Czy to wszystko bierze sie z
osiagniecia dojrzalosci plciowej? Czy tak to sie tez objawia poza zmienionym
zapachem moczu?