Dodaj do ulubionych

problem z łapą

04.04.07, 21:25
Kacper od jakiegoś czasu jak poszaleje lub wruci z dworu kuśtyka na lewą
tylną łape, ale jak dotkne nie małcze że go boli, jak odpocznie to już
zaczyna normalnie chodzić.
Czy mógł zwichnąć ją i to są skutki?
pomużcie bo nie wiem czy iść do weterynaża czy obserwować
z góry dziękuje za zainteresowanie w imieniu Kacperka.
Obserwuj wątek
    • wiesia.and.company Re: Jestem za tym, żeby na razie obserwowac 04.04.07, 21:37
      Może tę łapkę kiedyś sobie uderzył przy zeskoku lub zwichnął a teraz, kiedy się
      sforsuje, stara kontuzja się odzywa. Kotom bezdomnym (a takze mojej rezydentce
      domowej) podawałam z niezłym skutkiem środek homeopatyczny Trovel...Trauma... heel
      (to jest z serii Heel - tabletki, nazwy nie pamiętam) w normalnej aptece
      wystarczy zapytać o ten homeopatyczny firmy Heel na stawy i zwichnięcia.
      Spektakularnych efektów nie widać następnego dnia, ale ogólnie stan łapki się
      poprawiał.
      Radzę na razie obserwować i to podawać, nie ma efektów ubocznych. Jeśli okaże
      się nietrafiony lub stan się pogorszy, to wtedy do weta.
      Pozdrawiam. Wiesia + 8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka