18.07.03, 11:50
Na poczatku sierpnia jade pierwszy raz w zyciu do Neapolu! :) Spedze tam dwa
tygodnie. Poradzcie, co KONIECZNIE zobaczyc, gdzie warto pojsc, zeby zostac
zauroczonym :)))
A moze macie jakies 'rady specjalne'? :)
Wszystkich choc troszke zneapolitanizowanych [;)] bardzo prosze o odzew :)

Obiecuje relacje z podbojow po powrocie :))

Monada Kasia

PS: Tylko sie nie smiejcie... :) Opinie o najlepszych lodziarniach tez beda
bardzo cenne, bo ja jestem zdeklarowana fanka lodow :))))
Obserwuj wątek
    • monadka Re: Neapol :) 19.07.03, 22:21
      ojej, nie ma nikogo choc troszke neapolitanskiego... :(((
    • bella_ragazza Re: Neapol :) 21.07.03, 11:38
      W Neapolu byłam wiele razy w ciągu ostatnich trzech lat. Oto, co pierwsze
      przychodzi mi do głowy, po mojej ostatniej wizycie tam w czerwcu br.

      Muszę przyznać że jest to miasto niepodobne do żadnego innego, bardzo wyjątkowe
      w pozytywnym i negatywnym znaczeniu. Samo położenie nad zatoka daje
      niesamowite możliwości spędzania czasu i wrażenia estetyczne. Na pewno będziesz
      w porcie, jest tam niesamowicie długa promenada, zwana Margellina. Idealna na
      długi spacer o każdej porze dnia i nocy. Do tego hałas klaksonów, zaproszenia
      na kawę i po kilku dniach notes pełny nowych numerów telefonów, zresztą to
      spotka Ciebie wszędzie i prawie zawsze. Jeśli masz jakiekolwiek kompleksy,
      pozbędziesz się ich w ciągu dwóch dni.
      Przy Margellinie jest wiele lodziarni, (tzw. szalety ;-))) , w jednej z nich,
      niestety nie pamiętam nazwy, kupisz najlepsze lody w Neapolu. Wybieraj taka,
      przy której jest najwięcej ludzi (zwłaszcza Włochów).
      Koniecznie musisz wybrać się do Pozzuoli – miejscowość pod Neapolem (kolejka z
      Montesanto). Zakochasz się w tym miejscu od razu (zwłaszcza port jest
      niesamowity).
      Jeśli dysponujesz samochodem, koniecznie pojedz do Magic World – swoiste miasto
      rozrywkowe niedaleko Neapolu, kierunek Rzym. Pełno dyskotek, lunapark z
      niesamowitymi karuzelami i innymi rzeczami, baseny, restauracje. Możesz spędzić
      tam cały dzień i cala noc.

      Strony negatywne – miasto jest bardzo brudne, Neapolitanczycy zdają się wcale
      nie zbac o wywożenie śmieci, jest tez niebezpieczne (kradzieże itp.).Poza tym,
      oczywiście bez generalizowania, Neapolitancyzcy maja w sobie cos z „cwanego
      lisa”, który z pozoru jest przyjazny i przemiły, w z drugiej strony wbija nóż w
      plecy. Uważaj na zakupach (powszechnie oszukują na wadze i wydawaniu reszty), w
      restauracjach dopisują do rachunku (najczęściej ręcznie nabazgrolonego)
      nieistniejące zamówienia.

      Jak jeszcze mi cos przyjdzie do głowy, to dopisze. Tymczasem życzę miłego
      pobytu w Neapolu, a na pewno będzie niezapomniany.
      • monadka Re: Neapol :) 21.07.03, 20:20
        bella_ragazza, dziekuje za odzew :))))
        juz preparuje liste rzeczy 'do zapamietania' na neapolitanska wyprawe:
        *dzielnie szukac lodziarni
        *uwazac na neapolitanczykow plci przeciwnej
        *pojechac do Pozzuoli :)
        czekam na dalsza baze do preparowania listy od wszystkich, ktorzy wiedza cos o
        Neapolu :)
        bede bardzo wdzieczna za wszystkie informacje :)

        Monada
    • rzepka Re: Neapol :) 29.07.03, 17:23
      O Neapolu moge dlugo, bo mam tam rodzine i wujka prawdziwego Napoletano, ktory
      jest szowinista i uwaza ze jest to najlepsze miasto pod sloncem :)
      Ale aby w skrocie.
      Jezeli przyjedziesz pociagiem do Neapolu, to pierwsze co ujrzysz po wyjsciu z
      dworca (na ktorym uwazaj na bagaze), to Piazza Garibaldi. To jest ogromny plac,
      niesamowicie ruchliwi, wszyscy jezdza jak zwariowani, klaksony, krzyki tlum
      ludzi o kazdej porze dnia i nocy. dla niewprawnego czlowieka to jest kociokwik.
      Plac jest popularny wsrod Polakow - niestety wyrabia nam zla opinie. Polki
      przewaznie szukaja pracy jako pomoc domowa, albo jako hm... pomoc w spedzaniu
      wolnego czasu za drobna oplata. dlatego w okolicach placu jak wejdziesz do baru
      wypic kawe i przyznasz sie ze jestes Polka, to nie dziw sie spojrzeniom i
      propozycjom.
      Uwazaj na siebie w tych okolicach. Tam od kilkunastu lat buduja stacje metra,
      ktora ponoc jest na ukonczeniu - sa rozkopy ktore poteguja chaos.
      Rozpisalem sie o placu a to dlatego ze jest bardzo neapolitanski - ruchliwy
      chalasliwy i szalenie brudny.
      Misato tonie w smieciach - standardem sa strajki smieciarzy, ktore paralizuja
      miasto. Dlatego nie dziw sie jak czasami bedziesz musiala zatykac nos.
      A teraz o miejscach ciekawych
      Przede wszystkim musisz obejrzec starowke - kolo portu, przepraszam, ale nie
      pamietam w tym momencie nazw. Usmiejesz sie z neapolitanskiej wersji Panteonu -
      zabawnie powykrzywiana architektura - na tym duzym placu odbywaja sie czasami
      koncerty FestivalBar - moze bedzie i w tym roku.
      W okolicy jest deptak - mnostwo sklepow, ceny kosmiczne i na dodatek jeszcze
      potrafia oszukac na drobnych. Uwazaj na motocyklistow - potrafia wyrwac aparat,
      torebke itd.
      Z innych dzielnic - Vomero - piekne widoki, wjezdza sie najdziwniejsza kolejka
      jaka widzialem - ukose wagony. Zwie sie to Funicolare, czlowiek siedzi i peka
      ze smiechu. vomero to jest dzielnica bogaczy, spokoj.
      Stadion Napoli - jezeli lubisz pilke to musisz zobaczyc stadion.
      Dolny Neapol jest urokliwy, wieczorami niebezpieczny.
      W oklicach oczywiscie Pompeje - a nie zapomnij odwiedzic Muzeum Narodowego w
      Neapolu - jest otwarta komnata ze zbereznymi malunkami przywiezionymi z Pompei -
      rewelacja, mozna sie naprawde posmiac.
      Wejdz na Wezuwiusz - nie wjezdzaj autobusem, tylko zrob sobie wyprawe na
      piechote. rok temu wchodzilem od samego znaku z napisem NAPOLI na szczyt -
      ponad 1000 metrow, 6 godzinw 30 stopniowym skwarze, ale satysfakcja
      niesamowita. a ludzie jadacy autobusem prawie pod sam szczyt patrzyli na mnie
      jak na debila. A potem wchodzili raptem 30 minut i tyle. Na Wezuwiuszu musisz
      miec szczescie - jak nie ma mgly to widok jest BOSKI. Na szcyci placi sie 8
      euro za mozliwosc obejrzenia kratetu - sprzyciarze. Nawet nie mialem sily sie
      denerwowac. Kupilem sobie butelke wina rosso Vasuviano za 6 euro i powiadam, ze
      to bylo najlepsze wino w zyciu :)
      Nie kupuj badziewnych folderow z Wezuwiusza albo z Pompei - kompletna porazka,
      mozeszdostac tez po polsku ale po co. Lepiej popstrykac zdjec.
      No i Capri - wszystkie przewodniki sie zachwycaja pieknem i nie ma w tym
      przesady. Odpusc sobie Lazurowa Grote - 15 euro wyrzucone w bloto. Na wyspe wez
      ze soba wode - tam jest dowozona z Neapolu w zwiazku z czym 1,5 litra potrafi
      kosztowac 3 euro, podczac gdy normalnie kupisz za 20 centow.
      I zwiedzja wyspe na piechote, nie autobusem. Wszystko na nogach, masz wtedy
      mozliwosc ujrzenia wspanialych rzeczy. Udaj sie do Villa Iovis - mowilem cos o
      widokach wczesniej? Jesli tak, to zapomnij, tutaj to jest dopiero panorama.
      Widok na zatoke, wciaz to pamietam, poezja w najwyszym wydaniu. Nawet dresiarze
      by sie wzruszyli chyba :) W tej willi cesarz Klaudiusz (chyba) przez 11 lat
      oddawal sie rozpustom i rozprawiam sie z przeciwnikami politycznymi stracajac
      ze skal. Warto otrzec sie o historie :)))
      Pizzerie - w Neapolu jadlem w wielu miejscach, nie pamietam konkretnych miejsc,
      wszedzie mi smakowalo. Jezeli masz przewodnik Pascala, to tam jest adres fajnej
      pizzerii kolo Piazza garibaldi - doslownie 300 metrow w strone starowki -
      warto, tam bylo najlepiej
      Tak w ogole to przepraszam ze wiecej pisze o wrazeniach a nie o konkretnych
      adresach, ale ostani raz bylem rok temu i mi sie pozapominalo. trafic bym
      trafil wszedzie, ale nie po adresach :)
      milego pobytu, nie zapomnij opisac wrazen po powrocie
      rzepka
      • timit Re: Neapol :) 29.07.03, 19:43
        a jak autobusy w neapolu??mnie interesuje dojazd na lotnisko, capodichino,
        daleko jest od garibaldi??wiem ze autobus 3s...
        • rzepka Re: Neapol :) 30.07.03, 10:16
          timit napisał:

          > a jak autobusy w neapolu??mnie interesuje dojazd na lotnisko, capodichino,
          > daleko jest od garibaldi??wiem ze autobus 3s...
          >
          >

          Witam
          lotnisko jest daleko od centrum, ale z Piazza Garibaldi definitywnie musi byc
          jakis bus bezposrednio na lotnisko.
          tak jak w przypadku monadki - spytam sie rodzinki, jak sie tam dostac.
          A propos - na tym plau kasy biletowe sa na drugim koncu placu, za budowa metra.
          i nikt ci nie pomoze w informacji - nie mowia po angielsku absolutnie, potrafia
          sie smiac z ciebie jak zaczniesz do nich po angielsku :].
          dowiem sie
          pozdro
          rzepka
          • timit Re: Neapol :) 30.07.03, 10:25
            akurat mowie jakos po wlosku wiec nie bedzie tak zle chyba...ale niedobrze ze
            lotnisko daleko a autobus jest 3s...ale jak mzoes to dowiedz sie szczegolow, z
            gory dziekuje!
            • rzepka Re: Neapol :) 31.07.03, 14:34
              Witam
              Rodzina twierdzi ze z Piazza Garibaldi jezdzi autobus nr 15, dosyc czesto.
              Lotnisko jest bardzo daleko, ale autobus tam dojezdza bezposrednio.
              to jest w okolicach miejscowosci Casoria, to jest prawie ze dzielnica Neapolu,
              nie rozpoznasz, gdzie sie konczy jedna a gdzie zaczyna drugie.
              to tyle co moge powiedziec w tym temacie
              pozdrawiam
              rzepka
              • timit Re: Neapol :) 31.07.03, 16:07
                dzieki. przeczytalem w przewodniku ze autobus jedzie ok 30 min. wiec slowo
                daleko mozna roznie rozumiec...mam nadzieje ze sie nie spoznie;-)
                • rzepka Re: Neapol :) 31.07.03, 16:15
                  timit napisał:

                  > dzieki. przeczytalem w przewodniku ze autobus jedzie ok 30 min. wiec slowo
                  > daleko mozna roznie rozumiec...mam nadzieje ze sie nie spoznie;-)
                  >

                  chodzi o to, ze kierowca przewaznie jedzie przewaznie jak wariat i jedzie
                  znacznie dalej niz polski kierowca w tym samym czasie.
                  nie spoznij sie :)
                  • timit Re: Neapol :) 04.08.03, 18:37
                    yhy, dzienx! pozdro z italii:)
      • monadka Re: Neapol :) 29.07.03, 20:09
        rzepka :)))) dziekuje :)) wlasnie o to mi chodzilo, zeby mi ktos poopowiadal o
        Neapolu :) i nie przepraszaj, ze wiecej bylo wrazen niz faktow :) czytalo mi
        sie swietnie :)

        Bede mieszkac wlasnie w Vomero! :) Ciesze sie, wiec, ze piszesz, ze jest tam
        spokojnie (jade sama!!!). Dojezdzam na Piazza Garibaldi i musze dotrzec do
        Vomero wlasnie... To bedzie niedziela poznym popoludniem. Jako wskazowke podano
        mi, ze mam jechac najpierw Metropolitana 2, pozniej, od stacji Cavour - 1...
        A jak najkorzystniej rozwiazac problem komunikacji (bede dwa tygodnie)?
        Istnieja jakies bilety okresowe na wszystkie srodki transportu?

        Dziekuje raz jeszcze :) I prosze o rady, jesli masz jeszcze cierpliwosc do
        mnie :)

        Monada
        • rzepka Re: Neapol :) 30.07.03, 10:09
          Monadka, wiesz, musze skrobnac maila do swojego kuzyna w kwestii tych polaczen
          autobusowych. z tego co pamietam, to pojedynczy bilet kosztuje stare 2000
          lirow, czyli okolo 1 euro 20 centow. Dzienny jest chyba za 5 euro. Ale sie
          spytam o szczegoly, tylko zajmie mi to czas do niedzieli.
          W poniedzialek postaram sie cos napisac, albo moze wczesniej jak sie uda :).
          Jezeli bedziesz mieszkac na Vomero, to nic tylko pogratulowac, to naprawde
          najbardziej dystyngowana dzielnica w Neapolu.
          A ostatnia sprawa to faceci - Wlosi to seksisci, ale Neapolitanczycy pobijaja
          mistrzostwo w tych sprawach. Fakt ze to niezle mieska, mozna sie poogladac
          (mowie to jako facet, hetero) - sa naprawde zadbani. My polscy faceci wygladamy
          przy nich jak z innej epoki rozwoju czlowieka, niestety :)
          Konczac wypowiedz - w Neapolu albo sie zakochasz, albo znienawidzisz. Na pewno
          nie pozostaniesz obojetna.
          A jak bedziesz pila kawe, to pamietaj aby pic tylko kawe Kimbo - to jest
          lokalny brand, oni sa z niego dumni. Lavazza, najpopularniejsza w Polsce, jest
          tam nielubiana, bo z tego co pamietam, jest tworzona pod Rzymem, a to miasto
          nie jest faworytem miejscowych.
          Jezeli w rozmowie z Neapolitanczykiem powiesz ze:
          - jest to una bella citta
          - kawa Kimbo jest najlepsza
          - ludzie sa wspaniali i tacy inni niz wszedzie
          - czujesz sie tu wyjatkowo
          to zostaniesz czlonkiem rodziny :)
          tyle
          kiedy wyjezdzasz, tak abym zdazyl sie wypowiedziec na temat transportu
          pozdro
          rzepka
          • monadka Re: Neapol :) 30.07.03, 14:20
            Jej, rzepko! Ja wyjezdzam w sobote o swicie! Jesli to mozliwe, to bardzo prosze
            o informacje przed sobota... Wszystkie dotad uzyskane notuje skrzetnie i bede
            wykorzystywac :)))

            I dziekuje raz jeszcze za zainteresowanie :)

            Pozdrawiam,
            Kasia
            • rzepka Re: Neapol :) 31.07.03, 14:44
              czesc
              informacje sa nastepujace:
              z Piazza Garibaldi jedziesz Metropolitana 2 do Piazza Cavour, potem wychodzisz
              i okolo 100 metrow dalej jest wejscie do nowej Metropolitany, gdzie wsiadasz w
              linie ktora jedzie w strone Piazza Vanvitelli. Mozesz wysiasc albo na tym placu
              albo na innym - Piazza degli Artisti. To w zaleznosci gdzie bedziesz mieszkac,
              Vanvitelli to jest absolutne centrum Vomero.
              Odnosnie komunikacji. Nie ma biletow dwutygodniowych, jednakze sieciowka
              miesieczna, tylko w granicach administracyjnych Neapolu, na wszystkie linie
              Metropolitany, autobusow oraz Funicolare, kosztuje 23 euro. Oplaca sie to, gdyz
              pojedynczy bilet kosztuje prawie 1,5 euro. Kilka kursow i jestes do przodu.
              Jest tez sieciowka obejmujaca rowniez okolice Neapolu - przydatna jezeli
              pojedziesz do Pompejow lub na Wezuwiusz - ale ceny nie znam
              Na Piazza degli Artisti jest ponoc fajny targ, na ktorym mozna sporo kupic,
              oczywiscie targuj sie i uwazaj na Wlochow.
              To z mojej strony praktycznie wszystko - baw sie dobrze.
              pozdrawiam
              rzepka



              monadka napisała:





              > Jej, rzepko! Ja wyjezdzam w sobote o swicie! Jesli to mozliwe, to bardzo
              prosze
              >
              > o informacje przed sobota... Wszystkie dotad uzyskane notuje skrzetnie i bede
              > wykorzystywac :)))
              >
              > I dziekuje raz jeszcze za zainteresowanie :)
              >
              > Pozdrawiam,
              > Kasia
              • monadka Re: Neapol :) 31.07.03, 18:12
                Jeszcze jedno pytanie! Czy sa jakies specjalne miejsca, gdzie kupuje sie
                bilety? I gdzie takowe znajduje sie na Piazza Garibaldi? Bo stamtad wyrusze na
                dlasze podboje :))
                Mam nadzieje, ze jeszcze przeczytasz moj post...

                Monada
                • rzepka Re: Neapol :) 07.08.03, 20:44

                  Juz za pozno :)
                  Ale z pewnoscia na Piazza Garibaldi zakupilas
                  pozdrawiam
                  rzepka

                  monadka napisała:

                  > Jeszcze jedno pytanie! Czy sa jakies specjalne miejsca, gdzie kupuje sie
                  > bilety? I gdzie takowe znajduje sie na Piazza Garibaldi? Bo stamtad wyrusze
                  na
                  > dlasze podboje :))
                  > Mam nadzieje, ze jeszcze przeczytasz moj post...
                  >
                  > Monada
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka