kapitan_marchewa
08.10.11, 14:17
Tęsknota mnie ogarnia za młodością chyba.
W latach 70-tych w mojej prawie stutysięcznej mieścinie było ich od groma.
Kiedy do miasta Łodzi trafiłem to Piotrkowska mnie neonami zachwyciła, stolica również..
Błyskające, kolorowe, no dzieła sztuki (może poza Koleje Radzieckie przy Centralnym).
Gdzie to się podziało i komu przeszkadzało?