Dodaj do ulubionych

Popilnować auta?

19.10.11, 16:37
Kogoś jeszcze to max wkurza? Czy pod marketem, pod szpitalem, nawet (już niedługo) przy cmentarzu, no prawie wszędzie..
Popilnować auta? I jak nie dasz 1-2 zeta to co? Porysuje? Może i tak.
Przecież wiadomo, że w ogóle nie pilnuje, tylko zbiera haracz..
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Popilnować auta? 19.10.11, 17:13
      sie odpowiada:- nie warto! służbowy!
      • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 19.10.11, 17:28
        Nie do wiary111
        A uwierzy?

        PS. Zgadnij skąd się wzięło "1111" zamiast "!!!!" smile
        • drzejms-buond Re: Popilnować auta? 19.10.11, 17:32
          pewnie stąd 1111
          ;-]

          • old.bear Re: Popilnować auta? 19.10.11, 19:01
            Mnie też to wkurza, ale ... czasem idę na bezczelnego i przywołując na gębę minę 17b mówię do delikwenta : widzisz tą rejestrację?
            On, zbity z tropu mówi : widzę
            No to ja z miną 17b niedbale rzucam : no to auta z tymi blachami nikt w mieście nie ruszy.
            I odchodzę zostawiając delikwenta z miną "rybki" big_grin
            • drzejms-buond Re: Popilnować auta? 20.10.11, 10:58
              u mnie , "na służbowe auto" działa! podobnie z koszykami - "odprowadzić?"
              mówię że w środku jest żeton!
              • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 20.10.11, 15:52
                Ooo, racja. Jeszcze odprowadzanie wózków.
                Ale na szczęście jakoś "przymusowe" mycie przedniej szyby na skrzyżowaniach się skończyło..
                • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 23.12.11, 10:17
                  Reaktywacja wątku.
                  Wrednie będzie. Trafił mi się 2 dni temu wózek wolny, bez wkładania kasy.
                  A stałem ze 100 metrów od marketu.
                  Usłyszałem po wyładowaniu zakupów: "odprowadzić wózek?" NO JASNE
                  Ależ się ucieszyłem smile
                  Wredny jestem?
                  PS. Jakieś laski przebrane za aniołki mnie cały czas zaczepiały. Nie wiem co chciały, ubezpieczenie, tańsze OC, jakiś Play wcisnąć..
                  Przechodząc kiwam przecząco głową, ale lezą za mną, że może jednak..
                  Ciśnie się na usta wtedy słowo jedno, nie powiem jakie... sad
                  • tetika Re: Popilnować auta? 23.12.11, 15:56
                    hahahahaha widac ladnys smile panny leca smile
                    u nas w realu zrobili darmowe wozki ( czyli nie trzeba wkladac nic w dziurke i jezdza) i sie skonczylo. wygoda jak cholera , nic nie znika i luz po calosci.
                    naciagacze tez poszli w cholere.
                    • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 23.12.11, 17:04
                      Ja tylko se wyobrażam minę tego co zasuwał te sto metrów i nic z dziurki nie wyskoczyło...
                      Wredny? Nie, ale naciągaczy nienawidzę...
                      • kaga9 Re: Popilnować auta? 26.12.11, 13:33
                        Ale to nawet nie zauważył, że tm nic nie ma? Przecież kawałek monety wystaje1
    • wmiesciejakrybytramwaje Re: Popilnować auta? 23.12.11, 19:11
      na mojej wsi jakos rzadko spotykane zjawisko. Natomiast z innym miewam do czynienia. Inne zjawisko jest z reguły panem Zdzisiem, który nieproszony atakuje asystą przy manewrach parkingowych. Wiecie, w sensie "pani jedzie - jeszcze tyyyyle miejsca" i machanie łapą. Ja nie wiem- może ja jakie uczucia opiekuńcze wzbudzam w takich Zdzisiach- nieduża ze mnie kobita, a że jeżdżę berlingo to zdaję sobie sprawę, że czasem mało mnie widac za kierownicą. Z tym, że ja dosyc swiadomie kółkiem krece i z reguły wiem ile mam do czego i co chce osiągnąć. Ubaw mam po pachi z takimi typkami. No ale cóż- jest to element rzeczywistości, z którym nie nalezy walczyc, bo to niewyplenialne
      • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 04.01.12, 07:12
        lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,10909363,Nielegalni_parkingowi__tu_sa__a_tam_nie__Dziwne_.html
        Ktoś poza mną też to zauważył w Łodzi smile
        • tygrysgreen Re: Popilnować auta? 04.01.12, 11:21
          no właśnie, pytanie jakie uprawnienia w tym wypadku ma straż miejska
          • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 04.01.12, 14:54
            Strażaki Miejskie muszą mieć zgłoszenie. A jak podjeżdżają to pilnujących cwaniaczków nie ma w 5 sekund.
            Strażaki odjeżdżają - cwaniaki wracają.
            Taka zabawa...
            • tygrysgreen Re: Popilnować auta? 04.01.12, 21:08
              no właśnie
              więc to nie strażników wina tylko przepisów w tym wypadku
              ochroniarze mogą chodzić po parkingu i pilnować a strażniki nie
              • krowa1980 Re: Popilnować auta? 11.01.12, 15:44
                no pewnie ze tak lepiej dac straznikowi miejskiemu co miesiac pensje wraz z premia i innymi dodatkami typu mundurowka dac slozbowe auta z pelnym bakiem i klimatyzacja w srodku oczywiscie z naszych podatkow niz czlowiekowi na parkingu dwa zlote ktorego zycie poprostu moze sie nie powiodlo...bo jest bezdomny; chory; kaleki;lub nie potrafi krasc badz tez nie chce! najlatwiej ocenic po wygladzie; zachowaniu badz zapachu jak w przyrodzie...slabszy odchodzi!!!wasze auta wasze pieniadze wasza pozycja ;agdzie czlowiek bezmozgie homosapiens!!!!!!......i jego zycie????????
                • kapitan_marchewa Re: Popilnować auta? 11.01.12, 17:22
                  Niby fajnie marudzisz, ale trochę bez sensu.
                  Zresztą marudzisz na MARUDZĄCYCH???
                  Wiele razy, ale to lata temu, przed marketami byłem zaczepiany przez dorosłych proszących o złotówkę na bułkę. I dawałem..
                  Potem się pojawiły dzieci żebrzące. Aż raz przed Tesco dałem takiemu dzieciakowi kiść bananów, wziął.
                  I zaraz potem niesamowitą scenę widziałem odjeżdżając - ten "mój" dzieciak i kilka innych dzieciaków stało z jakimś facetem za jedną z budek z wózkami. Ten ich szef wyrwał temu "mojemu" banany, rzucił na ziemię i pogniótł..
                  Przecież to mafia wykorzystująca nieletnich, wykorzystująca kalekich.
                  Już na szczęście dawno nie widziałem siłowego mycia przednich szyb na światłach, a kiedyś to była plaga.
                  A ci "pilnujący" aut to absolutni naciągacze (i tak w ogóle nie pilnują żadnych aut, biegną tylko po kasę).
                  A taki słynny łódzki Rumun bez nogi sprzed lat grasujący na skrzyżowaniach - miał nogę i jeździł Toyotą Avensis wtedy. Policja go namierzyła, słynna sprawa była..

                  PS. Skoro taki biedny bezdomny chce na bułkę - to zaproponuj mu bułkę. Albo że mu kupisz bułkę, nawet z szynką. Ja już ten wariant mam za sobą. Zabluźnił i poszedł..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka