huann AARD ODKURZA 29.09.05, 12:49 to ja pójdę się ostrzyc. (to wszystko nazywa się konik :) Odpowiedz Link
huann BYŁĘ U FRYZJĘRA 29.09.05, 15:29 i tęrąz mi łysą! ą, gdzięż ątek dlą Mąginiąk ęst? Odpowiedz Link
huann JAZDA ROWEREM PO PIOTRKOWSKIEJ W GODZINACH 30.09.05, 14:42 wczesnopopołudniowych z pewnością znacznie rozwija kreatywność w poruszaniu się powyższym po obszarze miejskim zróżnicowanym Odpowiedz Link
aard KURWA, CO ZA DZIEŃ... 01.10.05, 16:43 nie mam siły. Nawet kłócić się nie mam siły. Po co warczeć na ludzi, skoro są psy...? Odpowiedz Link
aard KURWA, TO BYŁ NAPRWDĘ CIĘŻKI DZIEŃ 03.10.05, 11:09 Przepraszam wszystkich, na których tamtego dnia nawarczałem :// Szczególnie Rodziców. Odpowiedz Link
aard CIEKAWE JAKICH BEDZIE NASTEPNYCH 10...? 11.10.05, 14:39 Wiadomo tylko, że w gipsie :/ Odpowiedz Link
aard POPIERDOLONE 04.10.05, 10:09 Uprzedzam wszystkie klony i nieklony podbijające popierdolone, że konsekwentnie będę je psuł i nie przetrwają minuty od momentu mojego pojawienia się w sieci. aA Rd Odpowiedz Link
aard SPĘDZAM DZIEŃ 04.10.05, 14:36 Na niemrawych próbach RUanimacji. W sukurs przychodzi Margala. Czy na długo? Odpowiedz Link
aard KOMUNIKAT FORUM <ROTFL> 04.10.05, 16:50 (czy był na RU wątek z komunikatami, czy tylko na Łodzi?) W każdym razie: "Wiadomość nie została wysłana, powód: . Zbyt dużo znaków binarnych w treści." Odpowiedz Link
aard BI-SMARCK 05.10.05, 09:54 Podobno nie powinno się ludziom pokazywać, jak się robi kiełbasę. Mogę w to uwierzyć patrząc na kaczyńskich... Odpowiedz Link
cassani ODJEŻDŻAM 05.10.05, 15:02 w słońcu w słońce i piachy. pa. araby mnie zamordują i wrócę. tak se marzę. Odpowiedz Link
aard SŁOŃCE I PIACHY 05.10.05, 15:36 o tej porze roku, to wnioskuję, że jedziesz do Utah? Ewentualnie na słynny monolit w Australii. Pozazdrościć. Chociaż wolałbym granitsjenitandezyt :)) Odpowiedz Link
huann SŁOŃCE I PIACHY 13.10.05, 20:41 Cassani?! to Ty byłeś wtedy nad Bałtykiem jak byłem ja?! JAKTO!!! Odpowiedz Link
latajacy_rosomak ŻRYĆ NIE UMIERAĆ 05.10.05, 20:31 A propos, kiedy Chułan, co Chula gdzieś, wraca? (no i Szprota też. no i Fratessa też. no i Szprohuann też). Odpowiedz Link
aard KONIOM WODY DAĆ 06.10.05, 09:57 Ponoćw niedzielę dopieRU. Zadam szprotkanie z niemi w tygodniu przyszłem. A z nami? Hę? Odpowiedz Link
latajacy_rosomak OSIŁKOWI W ŻŁOBY DANIO 06.10.05, 10:17 > Ponoćw niedzielę dopieRU. Zadam szprotkanie z niemi w tygodniu przyszłem. A z > nami? Hę? Ale tych nas, to lekuteńko mało jest, bo właściwie kto? Co do mnie, to istnieją dwie wersje - opty i pesy. Pierwsza - mogę w piątek, druga - dopiero w poniedziałek. Odpowiedz Link
aard PAŃSKIE ROKOKO NIA TU CZY? 06.10.05, 11:09 No to niech tam. Bo ja w piątek nie wiem, czy mogę. Ale w piątek jest mecz, więc może jednak? Odpowiedz Link
aard "PRZYPADKI INCYDENTALNE" 06.10.05, 09:56 Właśnie usłyszałem to sformułowanie i pomyślałem, że w ostatnich latach polska polityka to same przypadki incydentalne. Szczególnie incydentalnym przypadkiem wydaje się nowy kandyd atna premiera. Odpowiedz Link
aard OCIPIEJĘ KURWAA!!! 06.10.05, 14:20 Zainspirowany tym forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=22995790&a=30042310 podzieliłem się swoją frustracyjką z kolega-żankami z pracy. Teraz WSZYSCY KURWA ZDRABNIAJĄ!! Odpowiedz Link
aard JUŻ CHYBA ROZUMIEM 06.10.05, 14:27 Ja po prostu za dużo obserwuję i myślę. Zauważam te jebane zdrobnioneczka i się nad nimi zastanawiam, słucham tej debilnej kurewsko ogłupiającej pseudomuzyki, co ją trójka puszcza i poświęcem jej uwagę, bo inaczej nie potrafię. A im zdrobnioneczka nie przeszkadzają - ba nawet ich specjalnie nie dostrzegają, a jak ja się wkurwiam, że radio puszcza taką skrajną chałę i gówno, od którego uszy puchną, to mówią, że jestem nerwowy :)) "Wpadł do mnie pacjent o wczesnej porze, miał jasne oko, miła prezencję i szepnął cicho: Panie doktorze, proszę mi wyciąć inteligencję." [Młynarski] aA Rd PS. "Jestem kurewsko spokojnym, pierdolonym kwiatem na tafli jeziora." (jak to było, Joubert?) Odpowiedz Link
kotbert ZDAJE SIĘ 06.10.05, 14:45 że nie do końca tak, ale u źródła leżą wszak dwa Loliki. Odpowiedz Link
aard A TO PRZEPRASZAM 06.10.05, 14:52 Jestem przekonany, że inaczej i w tej sytuacji poproszę Loliki o pomoc w przypomnieniu mnie. Odpowiedz Link
lolik2 TO MOJA ULUBIONA TAPETA :) 06.10.05, 16:12 JESTEM OAZĄ SPOKOJU! pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora Odpowiedz Link
aard JESTEM OAZĄ SPOKOJU! 06.10.05, 16:22 pierdolonym, kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora Odpowiedz Link
dziad_borowy JEST CI ON 07.10.05, 10:39 tuz za rogiem. O tu! I Tu! I tam! TAmtadam!!! Dzierżżżwiór!!! Odpowiedz Link
dziad_borowy SZPROTA ZOSTAŁA WYZWANA 07.10.05, 10:43 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=30067047&v=2&s=0 Na pohybel!!! Albo na pochybel!!! Albo po prostu: nie jestesmy sklonni zgodzic sie z prezentowana postawa!!! Dzierżżż!!!! Odpowiedz Link
h8red JA TEŻ NIE JESTEM SKŁONNY 07.10.05, 12:24 się tym zgłodzić i dlatego biorę się za kanapy! Odpowiedz Link
h8red NOOOO... 07.10.05, 12:44 Nawet u siebie ostatnio mało pisuję :-/ Czaaasu mało :-/ Aha... jak kto ma dostęp do Angoli to niech im powie, że nie mogą wygrać :> Odpowiedz Link
aard DA SIE ZROBIĆ :) 07.10.05, 12:53 h8red napisał: > Nawet u siebie ostatnio mało pisuję :-/ Czaaasu mało :-/ A mecz oglądamy w środę w Biblio czy w Odhuanni? Robić rezerwację czy nie? > Aha... jak kto ma dostęp do Angoli to niech im powie, że nie mogą wygrać :> Do się zrobić. Wiedźmun im powie. Od jutra będzie miał do Męczesteru w linii prostej 70 mil :)) Odpowiedz Link
h8red NIECH STRACĘ 07.10.05, 13:01 aard napisał: > A mecz oglądamy w środę w Biblio czy w Odhuanni? Robić rezerwację czy nie? W Biblio. Odstresuję się, bo coś mi mówi, że będę w środę zestresowany troszku... Odpowiedz Link
aard SORKI, ZA PÓŹNO! :P 07.10.05, 13:13 Otóż Huann zaprasza do siebie. Pewnie po powrocie nie spodziewa się kokosów... Odpowiedz Link
latajacy_rosomak PATRZĘ I WIDZĘ 07.10.05, 13:23 że wszyscy (a zwłaszcza stachanowiec Aard) wzięli sobie do serca plan 50 tysięcy na trzylecie. I dobrze. Odpowiedz Link
mag.gie MDLI MNIE PO CZYPSACH 07.10.05, 13:52 ale tylko trochę. idę je przejeśc:) przepraszam. Odpowiedz Link
aard TO LEPIEJ 07.10.05, 14:38 Nie oglądaj linka wrzuconego przez Dziada na Nobody hereoinne... Odpowiedz Link
latajacy_rosomak CZY TY 08.10.05, 15:31 nie uczyłeś się w szkole mowy et-Rusków? Stachanowiec w latach 1930-50 w ZSRR - racjonalizator produkcji, przodownik pracy (Słownik wyrazów obcych Władysława Kopalińskiego on-line) Odpowiedz Link
dziad_borowy JAK DOJRZEWA STACHANOWIEC??? 08.10.05, 22:03 Nie od razu stachanowiec jest stachanowcem. Najpierw musi przejsc przez etap dojrzewania. Wtedy jest staśanowcem. Dzierżżżż!!! Odpowiedz Link
aard JAK DOJRZEWA STACHANOWIEC? 10.10.05, 11:52 Czy partnerem stachanowca jest nelowiec? Odpowiedz Link
aard WIERNIE NATOMIAST IM POMAGAJĄ 10.10.05, 13:04 Kalowiec i Meowiec. A od febry ratuje ich Lindowiec. Odpowiedz Link
huann A RYCZY IM 13.10.05, 20:48 lew. a prawi im king, taki monarchista. king im lew. ba! o baby nie Pyta. Odpowiedz Link
aard MNIE 10.10.05, 11:45 uczono. Ja SIĘ nie uczyłem. A szkoda. Ale tego słowa jakoś mi nie żal :p Odpowiedz Link
szprota NOŻ W DUPĘ JEŻA 10.10.05, 22:25 czy wy uważacie, że mam tu całą noc spędzić na czytaniu? Odpowiedz Link
aard KOLO DROGI 12.10.05, 12:26 nie martw się. 20% pensji mi obcięli. Z powodu, że mnie nie ma :p Odpowiedz Link
szprota O WŁAŚNIE 12.10.05, 12:49 to ja sprawdzę ile mi procent zostało po urlopie i zakupach [dlaczego nożyki wilkinson sword sa takie drogie?] Odpowiedz Link
szprota WSTAŁAM 13.10.05, 13:25 zrobiłam kawę i zeżarłam sernik. pisanie po zakupach i tej prysznic. Odpowiedz Link