Dodaj do ulubionych

Jestem w 75% szary!! :(((

14.10.07, 14:38
W zasadzie to powinno być linowni, ale postanowiłem raz nie być szary i
wrzucam tu:
glosujmy.org/test_na_szarosc.php
Zwłaszcza, że linownia - bywa - kiepsko chodzi, a chodzi o to, żebyśmy się.

Dzierż!!!
--
Moje wyprawy
Obserwuj wątek
      • lavinka Zbłaszcza kolebotanie mi przypadło do gustu-szara 14.10.07, 15:24
        78% jestem zupełnie szara.
        "Zupełnie nieźle. Jesteś naprawdę dość średnia by móc spokojnie być bardzo
        lubianą w towarzystwie. Czasem zdarzy Ci się zrobić coś odmiennego, ale
        zasadniczo trzymasz formę. Byle tak dalej !"

        Akurat :))))

        A na koniec to:
        "Nie bądź szarym obywatelem, twój głos też się liczy!"

        Hehe, wychodzi na to,że jak większość polaków wybiorę "żadną" partię :))) Muszę
        się zorientować czy są jacyś "niezależni" w moim obwodzie ;-)))
        --
        Z tym filozaniem to jest tak, że jak
        człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
        wyjdą takie kocopoły,że w końcu
        zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
    • szprota Ja w 83% 14.10.07, 17:00
      A nigdy nie byłam greywondererem!

      PS Nie wiem, czy wytrzymam do imienin z tym Wiedźminem...
      --
      -Ta sójka to się nad morze wybiera?
      -A gdzie się ma wybierać?
      W bok?!
      • szprota moja ty szara kobieto 14.10.07, 22:36
        A ja całkiem bardzo nie jestem w ciąży. Ale oszukiwałam, zamiast kciuka
        przytknęłam kursor myszy.

        mag.gie napisała: > Macie jeszcze jakieś teściki? ;)
        no masz! [ja
        jestem wanilią!]
        --
        -Ta sójka to się nad morze wybiera?
        -A gdzie się ma wybierać?
        W bok?!
      • szprota Chyba wynalazłam teścik 16.10.07, 14:42
        zggaga.blox.pl/2007/10/Test-na-surrealizm.html
        Co nie oznacza, że jest miarodajny i że należy go stosować.
        Przypominam też, że miarą surrealizmu jest udzielenie dwóch najzupełniej
        sprzecznych odpowiedzi na krótkie proste pytanie, np: Gdzie?! [niekoniecznie
        przez dwóch różnych interlokutorów]
        Tak, że przyznaję, iż mój test ma pewne niedociągnięcia. Ale uważam go za
        obiecujący początek i idę do kauflandu.
        --
        człowiek strzela, a
        Pan Bóg wywołuje wilka z lasu [Agatha Christie]
        • szprota PS Szprostowanie 16.10.07, 17:22
          Wcale nie oglądam tego serialu i nawet nie wiem, o czym jest, ale było na bashu.
          --
          człowiek strzela, a
          Pan Bóg wywołuje wilka z lasu [Agatha Christie]
          • lavinka o ucieczce niewinnych z więzienia :) 16.10.07, 17:53
            Znaczy byli trochę winni ale to takie fajne chłopaki ;-)
            Druga część jest chyba o tym,że już uciekli ale ich łapią. No i tak łapią i
            łapią. A potem znów łapią a oni uciekają. Czasem któregoś zabiją i wtedy jest
            ciekawie. A potem tamci znowu uciekają a tamci inni ich znowu łapią. I tak w
            kółko aż ludziska wreszcie kupią wszystkie ciuchy co reklamuje jeden pan albo te
            telefony co reklamuje inny pan. A jak nie kupią to znowu ich złapią i zaczną
            uciekać z kolejnego więzienia.
            --
            Z tym filozaniem to jest tak, że jak
            człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
            wyjdą takie kocopoły,że w końcu
            zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
              • lavinka Re: o, to ja chyba wolę Klan, którego też nie ogl 16.10.07, 23:07
                a ja ostatnio mało tv oglądam więc nawet nie jestem na bieżąco z akcją...
                ostatnio mam pecha,że co włączę telewizor to widzę Tuska z twarzą jak nietoperz
                albo wampir(jakoś go tak dziwnie oswietlili). Tym bardziej boję się włączyć
                jeszcze raz...
                --
                Z tym filozaniem to jest tak, że jak
                człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
                wyjdą takie kocopoły,że w końcu
                zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
                • szprota Mnie wąpierze niestraszne, mam 15. level 16.10.07, 23:42
                  w roguevampires. A telewizora nie mam w ogóle, Klany i innych Detektywów oglądam
                  podczas spożywania wspólnych posiłków z rodzicami :)
                  Wracając do szarości: sama nie wiem. Był czas, że tak to oksymoronicznie ujmę,
                  bezkompromisowej walki o bezwzględną akceptację otoczenia. Potem - uświadomienie
                  sobie, że niczego tym nie wygram. A przegrać mogę... cóż, wszystko. Otoczenie
                  sobie nieźle radzi beze mnie i diabelnie idiotycznym jest chorobliwie
                  koncentrować się na tym, co o mnie pomyśli - najpewniej w ogóle nie zauważy.
                  Jeżeli w definicję szarości jest wpisane dążenie do pozyskania samopoczucia, ze
                  jestem lubiana - to owszem, tej szarości nadal we mnie sporo. I nie chcę się jej
                  wyzbywać - dobrze mi z nią. Natomiast priorytetem dla większości decyzji jest
                  rozstrzygnięcie, czy niesie ona za sobą czyjąś krzywdę.
                  Nie zawsze umiem rozstrzygnąć.
                  Ale się staram.
                  [czy to nie powinno iść na bloga? pójdzie]
                  --
                  człowiek strzela, a
                  Pan Bóg wywołuje wilka z lasu [Agatha Christie]
      • aard WOW!!! 17.10.07, 09:30
        Co jeszcze napisali, co jeszcze? Mistrzu, wszak Twój wynik jest
        niedościgniony! :)))

        Dzierżmistrz!!!
        --
        Moje wyprawy
        • dziad_borowy Re: WOW!!! 17.10.07, 10:46
          Ogolnie rzucaja mi same klody pod nogi. A to, ze bardzo ciezko
          pracuje na to by być lubianym a to, ze jesli juz cos osiagne to
          tylko dlatego, że udaje mi sie przekonac kogos do jednej z cech
          mojej inności. Ale na szczescie, jak pisza, czasem udaje mi sie
          zachowac zupelnie srednio :-)
          Dziwny ten test. A teraz ide przekonac kogos do jedej z cech mojej
          innosci:-)
          Dzierżżż!!!
    • keltoi Re: Jestem w 75% szary!! :((( 20.10.07, 09:39
      Uprzejmie informuję, że test jest niemiarodajny.

      Dziś (keltoj zadowolony, najedzony, z rana i pełen energii)

      17.10.07 (keltoj z dołem, słaby, zaraz po chorobie i głodny jak cholera)

      Oba zrobiłam z ciężkim zaangażowaniem godnym keltojskiej tropicielki i odpowiadałam co mi pierwsze przyszło. (a że mam sklerozę to nawet jak próbowałam sobie dla eksperymentu przypomieć pytania to mi nic nie mówiły)

      Jedyne wiarygodne testy są na Quizilli!
      Ostatnio mi wyszło, że jestem Patrycjuszem... *hnf, hnf, hnf*
      --
      Nie wnikaj - akceptuj! (baj majself :D)
      • lavinka Przez chwilę mi się kręciła inaczej! 24.10.07, 22:50
        Ale krótko... najpierw kręciła się zgodnie z zegarkiem... potem przez chwilę nie
        patrzyłam i spojrzałam na lae a ona kręci się odwrotnie! Co to oznacza? Czy mam
        wadliwe półkule? Czy toś mi może przetłumaczyć?
        --
        Z tym filozaniem to jest tak, że jak
        człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
        wyjdą takie kocopoły,że w końcu
        zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
        • lavinka Znowu! 24.10.07, 22:52
          Już wiem! Trzeba się długo patrzeć w środek zdjęcia... po dwudziestu obrotach
          zaczyna kręcić się odwrotnie. Złudzenie optyczne...
          --
          Z tym filozaniem to jest tak, że jak
          człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
          wyjdą takie kocopoły,że w końcu
          zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
    • lavinka Test na jesienną depresję z przymrużeniem oka ;-) 26.10.07, 21:29
      www.lavira.pl/depresja
      Warto przejść kilka razy(najśmieszniejsze są odpowiedzi) .Wynik zawsze ten sam ;-))

      No i portalik niezgorszy
      lavira.pl/
      lav
      p.s.Nie mam z jego powstaniem nic wspólnego ;-)))

      --
      Z tym filozaniem to jest tak, że jak
      człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
      wyjdą takie kocopoły,że w końcu
      zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
      • lavinka cytacik 26.10.07, 21:31
        jakby huann chciał zrobić sobie sygnaturkę ;-)))

        "Psychologicznie chleb jest symbolem stabilności życiowej. Jego krojenie
        oznacza, że ta stabilność jest u ciebie zachwiana. To duży problem."


        --
        Z tym filozaniem to jest tak, że jak
        człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
        wyjdą takie kocopoły,że w końcu
        zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
        • huann Re: cytacik 26.10.07, 21:35
          lavinka napisała:

          > jakby huann chciał zrobić sobie sygnaturkę ;-)))
          >
          > "Psychologicznie chleb jest symbolem stabilności życiowej. Jego krojenie
          > oznacza, że ta stabilność jest u ciebie zachwiana. To duży problem."


          jeśli sygnaturka ma służyć następnie jej wyżarciu, to niczego sobie :)
      • huann rozwiązłem 26.10.07, 21:34
        Podsumowianie [WIANIE?! - przyp. mój]

        Niestety, osiągnąłeś najgorszy możliwy wynik! W zasadzie nie ma co mówić, jaka
        jest twoja szansa na złapanie jesiennej deprechy - TY JUŻ JĄ ZŁAPAŁEŚ! Nie
        wiemy, czy poprawa tego stanu jest jeszcze możliwa, ale warto spróbować - oto
        kilka drastycznych metod poprawiających humor:

        - Na początek kuracji - flaszka 0,7. Zagryzana śledziem i popijana kakao.
        - Drugi etap - kup 30 kilo cukru i wsyp do wanny. Wejdź do niej. Posiedź chwilę
        i zastanów się nad swoim życiem.
        - Wyjdź z wanny i przesyp jej zawartość z powrotem do paczek. Odzyskany cukier
        oddaj ubogim.
        - Włącz komputer i sprawdź inne sabotaże na Lavira.p



        a co ma zrobić Huann, jak śledzie dawno wyżarte, Longi nie chce się podzielić
        nalewką z bagażnika [forum Brzeziny], cukier mam tylko trzcinowy, więc do wanny
        ni przypiął (oczywiście w przeciwieństwie do cukru nietrzcinowego), zaś komputer
        włączony?

      • lavinka i autolustracja 26.10.07, 21:40
        lavira.pl/lustracja
        --
        Z tym filozaniem to jest tak, że jak
        człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
        wyjdą takie kocopoły,że w końcu
        zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
        • huann Re: i autolustracja 26.10.07, 21:45
          "No cóż. Agent wyłazi z Ciebie butami razem ze słomą i musisz się z tym
          pogodzić. Nie możesz zostać dyrektorem supermarketu, ani cieciem w składzie
          węgla, ale możesz startować na posła, senatora lub szefa wywiadu. Wchodzisz w to?"

          teraz? tydzień po wyborach?!

          WISI MI TO. jadę SPĘDZIĆ WAKACJE NAD MORZEM I W GÓRACH, gdzie spotkam PSZCZÓŁKĘ
          MAJĘ URODZONĄ POMIĘDZY 1973, a 1980 ROKIEM. doczekam tam DO WIELKIEGO PIĄTKU,
          który w tym roku przypada 22.LPICA (d. E.Wedel), ponieważ LUBIĘ CZEKOLADY
          PRZYWOŻONE Z USA. WOŁGĄ. poPIWNICzoną.
    • lavinka Aresztowałam Kaczmarka! 26.10.07, 21:49
      lavira.pl/sabotaz_abwnoir/
      --
      Z tym filozaniem to jest tak, że jak
      człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
      wyjdą takie kocopoły,że w końcu
      zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
      • lavinka Re: Tym razem się starałęm. 19.08.09, 14:19
        Dziś mi wyszło 38. Znaczy jestem kolorowa dziewczyna ;)

        photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc1/hs122.snc1/5253_1221730420913_1158534685_30720512_7271516_n.jpg
        --
        Lepiej zadbać o wspólny żywopłot niż sr.ać sobie nawzajem do ogródków przez drut kolczasty. (c)mackozer
              • aard Zdaniem mojem 23.08.09, 09:45
                ROTFL!!! :D
                No, jeśli to prawda że przykładowy, tośmy bandą idiotów!! :DDD

                Ja się przyznaję bez bicia: SMSu nie wysłałem, ale odniosłem wrażenie, że wynik
                punktowy jest autentyczny, a kasę trzeba zapłacić za interpretację. Ale
                powtórzę, że jeśli on jest przykładowy, to ROTFL jak chuj! :DDD
                --
                Jakie to szczęście, że "czas" jest niepoliczalny!
              • szprota Re: Ekhm 24.08.09, 00:45
                Ja dotarłam do SMSa i stwierdziłam, że wolę nie wiedzieć, w ilu procentach
                jestem szara :)
                --
                Czy ty ewoluujesz? Bo ja wyewoluowałam z czegoś pełzającego do pterodaktyla, a
                następnie do małpy. I nie wiem, co o tym myśleć :p © Kotbert
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka