h8red Mówiącesobie BĄDŹTFARDY 26.03.05, 12:03 Jeszcze tylko prasowanko, a potem usiądę i w spokoju zafajczę sobie... mmm... już się nie mogę doczekać. Dobra muzyka, spokój i fajeczka :))) Odpowiedz Link
h8red Wzdychające JAKMIBŁOGO 26.03.05, 22:00 Mjuzik, fajeczka... pełen chilloucik, żyć nie umierać. Pełnia szczęścia :))) I'm the king of my castle. Odpowiedz Link
huann wyjaśniające TOSTARYESEMESODYAVORIUSA 26.03.05, 22:31 ale wciąż aktualny! nie miałem żołądka, by gorzka sować! CIPiKWA! Odpowiedz Link
huann wyjaśniająceCHODZIOSMSAODYAVORIUSAZGRUDNIA 27.03.05, 15:19 albo litopada zeszłego roku, w którym było napisane: "Abderycki sms:D". CIPiKWA! Odpowiedz Link
szprota potwierdzające NIOM 27.03.05, 16:00 a wczoraj dostałam dokładniusieńko takiego esemesa od Huasia :) Odpowiedz Link
szprota świąteczne MAGIA 28.03.05, 01:09 cyferek. 27 i pół tysia, ha! (i nowa sygnaturka) Odpowiedz Link
szprota ćmiąceostatniąfajeczkęprzedsnem JUTRODOPRACY 28.03.05, 01:10 coś czuję, że się doczekamy jutro skałokołu abderyckiego :D Odpowiedz Link
aard Ojezusowe DOBRZEŻEMIPRZYPOMNIAŁAŚ! 30.03.05, 11:34 Tekst był tylko jeden i na dodatek nie moge go sobie przypomnieć, a nie zapisałem :/ Odpowiedz Link
h8red Żebytodiabli WDUPĘDZIABLI 28.03.05, 09:41 Brzuch i głowa. I jeszcze się nie wyspałem. I wogóle do dupy. I to będzie ostani post z marudzeniem na dziś. Odpowiedz Link
szprota wnikającewgłąbswychdoznań WZGLĘDEMBRZUCHA 28.03.05, 13:38 to i u mnie rewolucja, niestety (za dużo czekolady zapewne, u mnie wszystko działa na odwrót) a względem głowy mętlik. na czyjej głowie komfort? Odpowiedz Link
h8red Ależ pięknie JESTNAAUTSAJDZIE 28.03.05, 16:36 Przed chwileczką wróciłem ze spaceru z psem i jest po prostu mjut. Mogłoby być trochę cieplej ale i tak jest bombowa pogoda :))) Odpowiedz Link
moostank wcalenieodkrywcze ŚWIĘTAWYPIERDALAAAAAAAĆ!!! 28.03.05, 22:25 i jak jestem spokojny to mi się rzygać za każdym razem chce z conajmniej 2 powodów i niniejszym frustrację wypromieniowywuję w przestrzeń a niech się entropia udławi... Odpowiedz Link
huann niemogącespaćDZIEŃDOBRY 30.03.05, 08:04 wpisałbym się już godzinę, czy dwie temu, ale nie chciałem nikogo obudzić moim wpisem. ale skoro inni też już nie śpią - to co mi szkodzi Odpowiedz Link
yavorius WsumiemaszracjoweNOBOCZEMUNIE? 30.03.05, 08:08 Ja nie śpię od półtorej godziny :-p Odpowiedz Link
huann sękująceWTYM 30.03.05, 08:12 że ja wcale chyba wyjadę światakiem roweru naprzeciw. i ruszę Odpowiedz Link
lolik2 wcaleawcalowe NITYCITYCI??????? :( 30.03.05, 08:28 w takim razie - <głasq_głasq> Odpowiedz Link
huann DZIĘKUJĄCEiRUszająceWświatORAZśpiewająceBLUESA 30.03.05, 08:37 Worried Man Blues. I went across the river I lay down to sleep I went across the river I lay down to sleep When I woke up Had shackles on my feet It takes a worried man To sing a worried song It takes a worried man To sing a worried song I'm worried now But I won't be worried long Twenty-one links Of chain around my leg Twenty-one links Of chain around my leg And on each link 'S an initial of my name I asked that judge What's gonna be my fine I asked that judge What's gonna be my fine Twenty-one years On the Rocky Mountain line That train pulled out Twenty-one coaches long That train pulled out Twenty-one coaches long And the woman I love Is on that train and gone Twenty-one years Pay my awful crime Twenty-one years Pay my awful crime Twenty-one years And I still got ninety-nine ________________ Woody Guthrie Odpowiedz Link
yavorius ZdziwioneALEOCOCOMEONZEZMIANĄNAZWYFORUM? 30.03.05, 08:56 "Max wątków źle,0 wątków dobrze" Eeeee? Odpowiedz Link
aard Nadrabiającedwausunięteposty NADRABIAMDWAUSUNIĘTE 30.03.05, 11:49 POSTY. Pawle, przepraszam, ale chyba jednak tszeba było :p (MZtko tysz) Odpowiedz Link
szprota zamyślone NIEPRZESADZAMYZTYMIPORZĄDKAMI? 30.03.05, 12:57 aARDzie, nadmiar chaosu jeszcze nigdy Utopii nie zaszkodził... Odpowiedz Link
yavorius OdpowiadająceuprzejmieNIE,NIEPRZESADZAMYWRĘCZ 30.03.05, 13:04 Przedziwnieeee... Odpowiedz Link
szprota przepraszającozłośliwe YAVORKU 30.03.05, 13:12 to było pytanie raczej do Aarda. o twoich reżimowych ciągotach wszyscy wiemy :P Odpowiedz Link
huann porządkująceAODKIEDYTAKYAVOMA?? 30.03.05, 16:30 a od wtedy, gdy mu chółan na imprezie poukładał ikonki na pulpicie wg typu! widocznie się spodobało :))) dzierżbór naprawdę porządny, a co!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
aard RUwnieżYavoriusowiracjęprzyznające MASZRACJĘ! 30.03.05, 13:50 W takim razie ponownie usuwam :pp Odpowiedz Link
aard Zagubione ZGUBIŁEMSIĘ 30.03.05, 13:52 Już nie wiem, czy są usunięte, czy przywrócone. Więc mam propozycję: niech zdecyduje Prosty_Banan, ok? Odpowiedz Link
szprota szukające GDZIESĄKURWACZESI 30.03.05, 14:01 Banan sprostuje, Paweł wyceluje, Rosomak przeleci, Maginiak zrobi z tego operację dialektyczną, a Yavorius przyspamuje i będzie marudził, że nie pousuwane. Odpowiedz Link
yavorius odpowiadająceCZESIPOSZLIDOZLEWU 30.03.05, 14:05 szprota napisała: > Yavorius przyspamuje i będzie marudził, że nie pousuwane. Ja przyspamuję? Ja marudzę? Ja mogę buhahnąć: BUHAHA! Odpowiedz Link
maginiak Aproposowedosygnaturkiaarda AMOIRODZICETO 30.03.05, 15:17 w święta postanowili się uczcić i poszli do światacznego kościoła. no i tam był grób chrystusowy a w gróbie ciało Chrystusa. A nad ciałem napis: Oto ciało moje, bierzcie i jedzcie z niego wszyscy. Jedna połowa moich rodziców postanowiła zaproponować proboszczowi dopisanie pod spódem: Smacznego! Druga połowa rodziców po prostu stwierdziła że to niesmaczne i nie na miejscu:) Odpowiedz Link
aard Czyteraz JESTEMTUS(P)AM? 30.03.05, 15:40 Bo jak nie dizś to kiedy do tego 2500 dospamujemy? :p Odpowiedz Link
yavorius DopowiadająceDOPOWIADAM 31.03.05, 07:44 Ta połowa rodziców, co chciała zaproponować proboszczowi dopisanie, powiedziała że się ODGRYZIE :) Odpowiedz Link
szprota wyjaśniające CZESISZUKAJĄCY 31.03.05, 12:45 ale o co mi chodziło z tym pierdoleniem...? Odpowiedz Link
aard Podganiającewkierunku2500 MOŻEBYŚMY...? 30.03.05, 15:05 Skoro namaszczono już następcę PLUMa, to może pora...? A jak stuknie 2500 to przywrócimy wszystkie usunięte :D Odpowiedz Link
aard Ajednakowe JEDENZERO! 30.03.05, 22:40 i punktów piętnaście :) A do 2500 już tylko 414... Odpowiedz Link
aard Podbijające RAZYWSUMIENIEWIELE 31.03.05, 09:13 Ale - jak wczoraj uparcie twierdził pan Wdowczyk - KONSEKWENTNIE. Odpowiedz Link
lolik2 bajubajowe PRZYPORANNEJGAZECIE 31.03.05, 09:23 Kermit: pamiętasz Powrót Jedi? Lolik: no jasne! Kermit: a pamiętasz początek, jak pojechali ratować Hana? Lolik: no Kermit: i tam byli u Jabby tacy strażnicy Lolik: no? Kermit: to Krzynówek wygląda tak jak oni! Odpowiedz Link
aard Przyznającerację KRZYNÓWEKFAKTYCZNIEWYGLĄDANIESZCZ 31.03.05, 10:01 EGÓLNIE. Ale swoją drogą, że Lolik też te Gwiezdne Wojny... Czy tylko ja jestem tak pojebany, że mnie się to absolutnie nie podoba? Odpowiedz Link
lolik2 pytające AARDOWISIĘNIEPODOBA?? 31.03.05, 10:07 bo Aard to menszczyzna, jakby był kobietom to by ogladał dla Hana Solo :) Odpowiedz Link
aard Komplikującesprawę ZNAMJEDNĄKOBIETĘ 31.03.05, 10:14 która jest lesbijką i mimo to oglądała GW po 20 razy każdą część. Poza tym znam co najmniej trzech facetów, którzy szaleją za tym serialem w podobnym stopniu jak w/w lesbijka. Więc jak to? Moze powinienem zostać gejem? Odpowiedz Link
darth.sida Impressive MOSTIMPRESSIVE 31.03.05, 11:33 I think your eye-deas are getting better. -- Famous gayous lines (in Sith alphabetical Order): => Back door, huh? Good idea. => Grab me, Chewie. I'm slipping, hold on...Grab it, almost...You almost got it. Gently now, all right, easy, easy, hold me, Chewie. Chewie! (...A little higher, just a little higher...) => Hey, Luke, thanks for coming after me: now I owe you one. => Hey, point that thing some place else. => I never knew I had it in me. => Luke, at that speed will we be able to pull out in time? => Short help's better than no help at all. => Someone must've told them about my little maneuver. => There is good in him, I've felt it. => What could possibly have come over Master Luke? => You're a jittery little thing, aren't you? Odpowiedz Link
aard Odrążącyaardoweserce ODJAKIEGOŚCZASUCIERŃ 31.03.05, 10:16 że aard czuje się wyobcowany ze społeczeństwa zachwycającego się GW i kabaretem "Potem", które obadwa on uważa za nic nie warte nudziarstwa. Odpowiedz Link
lolik2 ojojowe OJOJOJJJJJJJ 31.03.05, 10:19 jestem w stanie zrozumieć, że GW to nudziarstwa, ale Potem???????????????????? <mdleje> a co nie jest nudziarstwo? :) Odpowiedz Link
aard Przykładowe NIENUDZIARSTWA(KTÓRYCHJESTMNÓSTWO) 31.03.05, 12:06 Monty Python, WS-WN, Rezerwat Utopia, American Beauty, Łódzkie Spotkania Teatralne, wspinaczka, William Tenn, "Dekalog" Kieślowskiego, "Cube" (tylko jedynka), "Zbrodnia i kara",... (dożudożoinnychteż) Odpowiedz Link
lolik2 wzdychającezulgą UFFFFFFFF 31.03.05, 12:23 nie jest tak źle :P (zaznaczę, iż 3 z podanych nienudziarstw nie znam) ale ale ale Aardzie, naprawdę nie podoba Ci się Potem?? ani ociupinkę? METAFOOOORA? EKSTAAAAAAZA????? Odpowiedz Link
aard Wszakże NIEMOGŁOBYĆINACZEJ :) 31.03.05, 13:56 lolik2 napisała: > ale ale ale Aardzie, naprawdę nie podoba Ci się Potem?? ani ociupinkę? > METAFOOOORA? EKSTAAAAAAZA????? No więc tak: Potem znam słabo, bo to co widziałem/ słyszałem było na tyle słabe, że nigdy nie skusiłem sie, by obejrzeć/ usłyszeć coś więcej. Nie powiem Ci też, CO widziałem/ słyszałem, bo było słabe i nie starałem się zapamiętać. Odpowiedz Link
aard Brakdanowe NIEWIEMJAKIEKAWAŁKIOGLADAŁEM 31.03.05, 16:21 Ale było ich wystarczająco dużo, żebym sobie wyrobił (wszak możliwe, że niesprawiedliwą) opinię. Odpowiedz Link
szprota prostujące NIEJESTEŚPOJEBANYYTYLKOPOPIERDOLONY 31.03.05, 12:23 zaraz poszukam cytatu z WSa, gdzie się do tego otwarcie przyznajesz :P NB, ja chyba po prostu obejrzę wszystkie GW i wtedy sobie wyrobię opinię. do powrotu Dżedaj mam smętymęt, bo to jest jedyny film, na jakim byłam z tatą w kinie i to w legendarnych Międzyzdrojach. Odpowiedz Link
aard Czyniemówiipiszesię "TŁUKĄCE"? 31.03.05, 12:07 mam takie wrażenie, ale pewność nie. Na wątek fleksyjno wątpliwy z tym? Odpowiedz Link
szprota troszkęzaniepokojone BĘDĘTUSAMAWIECZOREM? 31.03.05, 12:30 Smoczysko mi coś marudzi... :| Odpowiedz Link
szprota narcystyczne NOŚLICZNATABLUZECZKA 31.03.05, 12:37 pytanie do żeńskiej części publiczności: macie jakiś pomysł na redukcję prześwitów, gdy bluzeczka jest na tyle wycięta, że biustonosz nie wchodzi w rachubę? Odpowiedz Link
lolik2 pytające TOJEDNAKNIESUKIENKA? 31.03.05, 12:45 okulbaczyć i puścić w dziki spęd! Odpowiedz Link
szprota rozglądającesię AGDZIEHEJTUŚ? 31.03.05, 12:42 wczoraj mówił, że 2.500 na plumie to pis of kejk i da się zrobić Odpowiedz Link
szprota wredne COŚCINIEWYSZŁATAZŁOŚLIWOŚĆ 31.03.05, 12:54 bo my nie spamujemy nołtekstami :P Odpowiedz Link
szprota drażniąceYavoriusa TAK,TAK 31.03.05, 13:23 na starym surrealu to przynajmniej spisywałeś bzdury z kuponów POPa albo reguły gry w brydża :P Odpowiedz Link
kotbert podziwiające ESTETYCZNIE 31.03.05, 13:34 podoba mi się to pff. to bardzo ładne pff. taki efekt przy tak skromnym budżecie. Odpowiedz Link
yavorius PrezentoweTODLACIEBIESZPROTO 31.03.05, 13:40 Aby doładować konto kartą doładowującą należy zadzwonić pod jeden z następujących numerów telefonów: *111 z własnego telefonu, bezpłatne połączenie z Automatycznym Biurem Obsługi *500 z własnego telefonu, bezpłatne połączenie z Automatycznym Biurem Obsługi dla Użytkowników Jedna Idea (0) 501 700 700 z dowolnego aparatu komórkowego lub stacjonarnego, połączenie płatne według obowiązującego cennika operatora, aby doładować konto innemy Użytkownikowi. Zapraszam również na www.idea.pl/portal/map/map/pop_pay?id=50363 Odpowiedz Link
yavorius WątpiąceEHEMŚ 31.03.05, 13:50 Brydż Jako pierwsze opisane są przepisy brydża oparte na przepisach zatwierdzonych przez Światową Federację Brydża (WBF - World Bridge Federation) w 1948 roku. Pod nimi natomiast znajduje się kilka wariantów tej gry: Booby Nullo Szlem Chiński brydż Brydż dwuosobowy Brydż jest grą współczesną, wywodzącą się pośrednio z różnych gier dawniejszych, takich jak wist, lombr, boston, plafond, wint, cayenne. Niektórzy historycy dopatrują się w dzisiejszym brydżu także znacznych wpływów dawnych gier rosyjskich ("bridge" ma być angielskim odpowiednikiem rosyjskiego "biricz") oraz gier indyjskich i bliskowschodnich (gry pod nazwą "kedyw", znanej w Konstantynopolu w drugiej połowie XIX wieku). W swoich dziejach brydż miał wiele różnych wariantów samej gry (także specjalnymi taliami kart, pięcio- i sześciokolorowymi; brydż pięciokolorowy nazywał się "royal" lub "quintract") i zapisu. W zbliżonej do dzisiejszej postaci zrodził się na przełomie XIX iXX wieku. Po roku 1945 przyjął się w całym świecie jednolity brydż międzynarodowy ("contract bridge"), którego pierwsze zasady sformułowano w 1915 roku. Zapis międzynarodowy skodyfikował Harold S. Vanderbildt w 1926 roku. W latach trzydziestych do rozpropagowania brydża przyczynił się szczególnie Ely Culbertson, teoretyk i mistrz gry, później Charles Goren i wielu innych. Zasadom, strategii i taktyce brydża poświęcono wiele broszur i książek w różnych krajach. Wychodziły i wychodzą specjalne czasopisma brydżowe w wielu językach, także w języku polskim. W różnych krajach, również i u nas, brydż jest uprawiany jako dziedzina sportu umysłowego - odbywają się oficjalne turnieje i mistrzostwa brydżowe. Polski Związek Brydża Sportowego jest związkiem sportowym, podporządkowanym Głównemu Komitetowi Kultury Fizycznej. Karty Pełna talia kart (52 karty). Do gry używa się zazwyczaj dwóch talii, tasowanych i rozdawanych na zmianę. Starszeństwo kart od asa do dwójki. Asy, króle, damy, walety i dziesiątki to honory; pozostałe karty to blotki. Starszeństwo kolorów w licytacji: bez atu, piki, kiery, kara, trefle. Istnieje zmienny kolor atutowy. Cel gry Osiągnięcie maksymalnej ilości punktów w zapisie za wygraną partię i robra (drugą partię). Gracze i rozdanie Gra dla czterech osób - dwóch par. Gracze siedzący na przeciw siebie grają wspólnie przeciwko drugiej parze, siedzącej także na przeciwko siebie. Pary dobierają się przez losowanie: z zakrytej talii każdy z graczy wyciąga po jednej kacie. Gracz z najstarszą kartą wybiera miejsce; gracz z kartą następną co do starszeństwa jest jego partnerem, siada naprzeciw. Dwaj pozostali są ich przeciwnikami - zajmują dwa pozostałe miejsca. Wylosowane pary grają wspólnie w ciągu całego robra. Rober jest zamkniętym fragmentem gry, składającym się z dwu dogranych partii (patrz: zapis). Po skończonym robrze odbywa się kolejne losowanie. Gracze, którzy tworzyli parę, nie mogą już w tej samej turze grać ze sobą po raz drugi. W trzecim robrze grają ze sobą ci, którzy jeszcze nie tworzyli pary. Trzy robry stanowią pełny cykl gry, nazywany turą. Gracz, który wylosował najstarszą kartę, pierwszy rozdaje karty, po przełożeniu ich przez przeciwnika siedzącego po prawej ręce. Karty rozdaje się po jednej począwszy od przeciwnika z lewej, aż do rozdania całej talii (każdy z grających otrzymuje po 13 kart). W czasie rozdawania partner rozdającego tasuje drugą talię i kładzie ją po swojej prawej ręce; następnie karty będzie rozdawał przeciwnik siedzący z lewej strony obecnie rozdającego. Licytacja Gra w brydża składa się z dwu części: licytacji i rozgrywki. W czasie licytacji ustala się kontrakt, to jest zobowiązanie do wzięcia określonej ilości lew z określonym kolorem jako atutowym lub w "bez atu" przez tę parę partnerów, która zadeklarowała najwyższy kontrakt. Lewa składa się z czterech kart dokładanych kolejno przez wszystkich czterech graczy. Zaczyna lewę (wychodzi) ten gracz, który wziął lewę poprzednią, kładąc dowolną ze swoich kart na stół. Pozostali gracze dokładają kolejno (w kierunku ruchu wskazówek zegara) po jednej karcie. Obowiązuje dokładanie kart w kolorze wyjścia. Jeśli gracz nie ma koloru wyjściowego, dokłada dowolną kartę; nie ma obowiązku przebijania atutem. Lewę zabiera ten z graczy, który dołożył najstarszą kartę w zagranym kolorze. Jeśli któryś z graczy nie miał koloru wyjścia i dołożył atu (przebił), lewa należy do niego. Jeśli więcej graczy dołożyło atu, lewa należy do tego, który położył najstarszą atutową kartę. Lewy są własnością obydwu partnerów bez względu na to, który z nich ją bierze. Licytację rozpoczyna rozdający, po nim licytują kolejno (w kierunku ruchu wskazówek zegara) następni gracze. Gracz, na którego przypada kolej licytowania, może powiedzieć "pas" lub dać odzywkę. "Pas" znaczy: "nie licytuję". Odzywka jest deklaracją kontraktu. Kontrakt obowiązuje do wzięcia tzw. książeczki, tj. sześciu lew i ponadto takiej ilości lew, jaka została zadeklarowana w odzywce (jeden pik to zobowiązanie wzięcia siedmiu lew, trzy karo - dziewięciu, dwa bez atu - ośmiu lew). Otworzyć licytację można w dowolnym kolorze i na dowolnej wysokości. Zadeklarowany kontrakt może być przelicytowany przez każdego z graczy wyższą od poprzedniej stawką, to znaczy odzywką na dowolnej większej wysokości lub na tej samej wysokości, lecz w starszym kolorze. Przelicytować można zarówno odzywkę przeciwnika, jak i partnera. Licytacja kończy się, gdy po jakiejś odzywce następują trzy kolejne pasy. Każdy z graczy może w licytacji zabierać głos kilkakrotnie bez względu na to, czy uprzednio pasował, czy dawał odzywkę; po każdej odzywce pozostali gracze mają prawo głosu. Każda odzywka może być ostatecznym kontraktem - staje się nim, gdy pozostali partnerzy pasują. Dwaj partnerzy mogą przelicytować się wzajemnie nawet wtedy, gdy przeciwnicy stale pasują. Jeśli rozgrywający wpadnie, tzn. weźmie mniej lew, niż zadeklarował w kontrakcie, nie tylko nic nie zapisuje za wzięte lewy na plus, ale przeciwnicy zapisują na swoje konto punkty za wpadki, tj. za każdą lewę brakującą do zrealizowania kontraktu. Po każdej odzywce przeciwnik może zalicytować: "kontra". Deklaruje tym, że nie dopuści do wygrania zalicytowanego kontraktu. Kontra i rekontra zwiększają zapis. Kontra i rekontra uprawomocniają się, gdy nastąpią po nich trzy pasy. Każda następna inna odzywka znosi (anuluje) kontrę lub rekontrę. Kolejna nowa odzywka może być kontrowana i rekontrowana. Rozgrywka Po zakończeniu licytacji przystępuje się do rozgrywki. Rozgrywającym jest zawsze ten z partnerów strony rozgrywającej, który w czasie licytacji pierwszy zgłosił kolor, w którym gra się odbywa (choćby ostateczny kontrakt w tym kolorze zapowiedział jego partner). Pierwsze zagranie (wyjście do pierwszej lewy) wykonuje zawsze przeciwnik siedzący po lewej ręce rozgrywającego. Po pierwszym wyjściu partner rozgrywającego wykłada swoje karty odkryte na stół. Wyłożone karty nazywają się "dziadkiem" lub "stołem". Kartami dziadka dysponuje rozgrywający. Po zgraniu wszystkich trzynastu lew zapisuje się wynik rozdania. Zapis i punktacja Zapis prowadzi się w dwóch kolumnach przedzielonych poziomą kreską. Pod kreską zapisuje się punkty za lewy zapowiedziane kontraktem oraz premię za wygranego robra. Wszystkie inne punkty zapisuje się nad kreską. za każdą lewę zadeklarowaną (i wziętą) w kolorze młodszym (trefle lub kara) - 20 punktów; za każdą lewę zadeklarowaną (i wziętą) w kolorze starszym (kiery lub piki) - 30 punktów; za pierwszą lewę zadeklarowaną (i wziętą) w bez atu - 40 punktów; za każdą następną lewę zadeklarowaną (i wziętą) w bez atu - 30 punktów. Robra wygrywa ta strona, która uzyska dwie dograne. Aby osiągnąć dograną, trzeba pod kreską zapisać co najmniej 100 punktów (obojętnie, czy punkty te zostaną zapisane za je Odpowiedz Link
aard Zzakamarkówpamięciujące TOMIPRZYPOMINA 31.03.05, 13:58 "Fontannę" Duchampa. Traktuj to jako komplement :p Odpowiedz Link
aard DokształcająceYavoriusazsurrealizmu NOTOPATRZ 31.03.05, 14:17 images.google.pl/images?q=duchamp+fountain&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google%21 Odpowiedz Link
szprota turlającesięześmiechu JESTCOŚNARZECZY 31.03.05, 14:10 albo takie: Mozilla Thunderbird is a powerful, open-source mail and news client. Features * Adaptive Junk Mail Controls * RSS Reader * Global Inbox Support * Saved Search Folders * Message Grouping * Privacy Protection More Information For frequently asked questions, tips and general help, visit Thunderbird Help. For product information, visit the Thunderbird Product Page. Powered by Gecko. Odpowiedz Link
h8red Wyskakującezpudełka JESTEMJESTEM 31.03.05, 15:21 Zajętym był trochę z rana, a poza tym nie dane mi było dosiąść się do kompa :-/ Odpowiedz Link
h8red Obawiającesię CHWILOWONIEDAMRADY 31.03.05, 15:47 Muszę zejść z sieci i zająć się sobą i Kudłatym :))) Odpowiedz Link
szprota usatysfastykowane NONARESZCIE 31.03.05, 14:39 sezon polowań na Smoki rozpoczęty :D Odpowiedz Link
szprota mającebyćczułe SKARBIE 01.04.05, 01:30 to, że mam rację, wiem od jakichś dwudziestu siedmiu lat (i niezdecydowanego kawałka, że przypomnę swoją illegal existance) :P Odpowiedz Link
aard Wyświetlające NIEJASNOSIĘWYRAZIŁEM 01.04.05, 10:58 Nodne się staje to, co piszesz o sezonie polowań :p Odpowiedz Link
szprota wredne CIEMNOŚĆWIDZĘ 02.04.05, 13:25 ja się twojego łojenia nie czepiam :P [ze o ustawicznym patrzeniu ponad moim lewym uchem nie wspomnę] Odpowiedz Link
h8red Przedpracowe JUŻMISIĘNIECHCE 31.03.05, 19:02 :))) Jeszcze się dobrze nie zabrałem, z już mi się nie chce :))) Ale to standardzik jest ;p Małe szamanko i czuję, że mój potencjał na dzis wzrośnie :))) Odpowiedz Link
h8red Zastanawiającesię ALENIEDOGŁĘBNIE 31.03.05, 19:04 A może świczuchę upalić??? Potem fajorka jak nic ale może teraz świeczuchę??? Odpowiedz Link
h8red Chwalącesamosiebie JESTDOBRZE 31.03.05, 19:11 Jak już polezę na swoje to z głodu nie powinienem zejść, a czasami nawet może się udac upichcić coś dobrego :))) Odpowiedz Link
h8red Zastanawiającesię DOSIEBIE 31.03.05, 19:13 Where is everybody??? Am I left alone??? :))) Odpowiedz Link
h8red Opieprzającesiebie TYIDIOTO 31.03.05, 19:17 Wezmę się może trochę za jedzenie, bo w końcu ostygnie. Potem jeszcze popisze :))) Kurcze... mogłem pójść w sumie po kurcze w 5 smakach!!! Ech... Odpowiedz Link