Palikot sie domaga

28.10.11, 15:18
tym razem zeby ksiazka Kasi Szczuki o aborcji stala sie podrecznikiem szkolnym.

Ksiazki nie czytalam, wiec sie na jej temat nie moge wypowiedziec. W kazdym razie poszlo o to, ze Empik pod naciskiem internautow przeniosl te ksiazke z dzialu "Dla Mlodziezy" do dzialu "Socjologia". Nie usunal ksiazki, nie wycofal jej, tylko przeniosl z jednej polki na druga.

I o to ten wielki krzyk i lament? I dlatego zeby bylo "wbrew" Palikot domaga sie zeby ta ksiazka stala sie podrecznikiem? A sam ksiazke czytal? A jakie on ma kompetencje do oceniania co sie nadaje jako podrecznik? A pani Szczuka od kiedy podreczniki pisze?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10553839,Palikot__Ksiazka_Szczuki_na_liste_podrecznikow_MEN_.html
    • lepian4 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:27
      Jestem gleboko przekonany, ze Janusz Palikot, po doglebnych analizach z Ania Grodzka uznal za stosowne wysunac ten postulat, by znowu naglosnic sprawe "wykluczonych" ze spoleczenstwa.
      Mnie juz to wcale nie dziwi.
      • rek888 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:33
        lepian,moja cierpliwosc sie konczy i zaczne bluzgac.Jak nie wiesz o co chodzki to nie wypisuj bredni
        • lepian4 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:57
          Zaszufladkuj mnie prosze do tego chlopstwa malorolnego, ktorym tutaj tak namietnie gardzisz, o szmaciarskiej, prymitywnej, zawistnej mentalnosci z zapyzialymi tradycjami... Ulzy ci na 100%
    • rek888 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:31
      hmmm.....dokladnie ,chodzi o to ,ze ksiazke przeniesiono pod naciskiem "internautow" z dzialu mlodziezowego do dzialu doroslych.Ksiazka nie ma byc podrecznikiem ma byc wlaczona w spis lektury szkolnej. tak wymyslil Palikot
      • maria421 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:49
        Z artykulu wynika ze ksiazka ma byc jednak podrecznikiem:

        "Ruch Palikota będzie domagał się, by "Dużą książkę o aborcji" Kazimiery Szczuki i Katarzyny Bratkowskiej wpisano na listę podręczników MEN "

        Palikot i Szczuka powinni sie zastanowic nad tym, ze Empik przesunal ksiazke z dzialu dla mlodziezy do dzialu "socjologia" pod wplywem internautow.
        Nie pod wplywem moherowych babc, nie pod wplywem Rodziny Radia Maryja, nie pod wplywem Episkopatu, a pod wplywem zwyklych internautow, czyli ludzi majacych dostep do internetu i potrafiacych sie nim poslugiwac, a przy okazji ludzi bywajacych w Empiku, gdzie menele raczej nie zagladaja.

        Myslec, panie Palikot i pani Szczuka, myslec!
        • rek888 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:54
          zaleznie od redakcji,raz ma byc podrecznik inna podaje,ze lektura szkolna.
          A polityk ma dispens od myslenia.ma wazniejsze sprawy na glowie
          • a000000 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 16:01
            rek888 napisał:

            > A polityk ma dispens od myslenia.ma wazniejsze sprawy na glowie

            i dlatego wszelcy "postępowcy" robią szum i nagłaśniają swoje wymysły. Zmęczony polityk nie zajrzy do meritum, tylko przyklapnie... no bo vox populi!!!!

            Ja nie chciałabym aby dyletantka w sprawie, bezdzietna Szczuka, nauczała moją córkę o seksie w swój paskudny sposób.
        • a000000 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 15:57
          maria421 napisała:

          > Z artykulu wynika ze ksiazka ma byc jednak podrecznikiem:

          fragmenty owego:

          seksualnosc-kobiet.pl/problemy/duza_ksiazka_o_aborcji_fragment
          • maria421 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 16:23
            "Jeśli był to przygodny seks i z tym mężczyzną czy chłopakiem nic Cię nie łączy – i tak masz prawo wymagać od niego współodpowiedzialności. Nie może być tak, że tylko jedna strona (kobieta) ponosi odpowiedzialność za coś, w czym brały udział, w tym samym stopniu, dwie osoby.

            Bez względu na jakość waszej relacji – czy była przygodna, czy tworzycie poważny związek – możesz napotkać niemiłe reakcje."


            Mozecie mnie nazwac moherem, ale dla mnie "przygodny seks" nie powinien miec wcale miejsca w zyciu nastolatki! A o "powaznym zwiazku" w zyciu nastolatki tez mowy nie ma, bo takie "powazne zwiazki" nastolatkow to sa te co zamiast paru tygodni pare miesiecy trwaja.

            To, co potrzeba nastolatkom to podrecznik ze do zycia seksualnego nalezy dojrzec , nie tylko fizycznie ale i mentalnie.

            • rek888 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 16:39
              Mozecie mnie nazwac moherem, ale dla mnie "przygodny seks" nie powinien miec wc
              > ale miejsca w zyciu nastolatki!

              To nie ma nic wspolnego z rodzajem nakrycia glowy.Jestes po prostu staromodna,pruderyjna i nie rozumiejaca nic z tego ,ze swiat sie zmienil.I to sobie zapamietaj.I to Ci powie kazda 14 latka,ktora nie moze zrozumiec co to za problem,ze sie przygodnie pobawila z sympatycznym nieznajomym.Juz chocby z powodu dokazania kolezance,ktora byla szybsza. kazda dyskusja na te tematy jest nic nie dajaca.To nic nie zmieni.Nasze pojecie o moralnosci i granicach,ktore nie powinno sie przekraczac ,nadaja sie na smietnik.Czy to dobrze czy zle? Osobiscie dawno przestalem sie tym przejmowac.
              • a000000 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 17:30
                rek888 napisał:

                I to Ci powie kazda 14 latka,ktora nie moze zrozumiec co to za problem,ze s
                > ie przygodnie pobawila z sympatycznym nieznajomym.

                i z tym należy walczyć, bo to bardzo zła droga. Nie tylko dla nastolatek.
                Trzeba wprowadzić takie lektury, aby nastolatka ROZUMIAŁA co to jest....kurestwo.
                A nie jakieś bzdety popierające demoralizację niedojrzałych dzieciaków.
                • rek888 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 19:01
                  Trzeba wprowadzić takie lektury, aby nastolatka ROZUMIAŁA co to jest....kurestwo.
                  A nie jakieś bzdety popierające demoralizację niedojrzałych dzieciaków.

                  Uprzejmie zawiadamiam azerko,ze nastolatka doskonale wie co to kurestwo,nie musi siegac po lekture.I rozdzielamy kurestwo autentyczne,czyli dawanie za pieniadze lub za modne ciuchy od dawania komu chce,bo wlasnie tak chce.I to nie jest kurestwo tylko po prostu obnizenie wieku inicjacji seksualnej wsrod mlodziezy.Oczywiscie mozna sie oburzac i dyskutowac od switu do zmroku i mozesz byc pewna nic to nie zmieni.Taki jest teraz swiat i nie ma sily by to zmienic
                  • a000000 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 23:01
                    rek888 napisał:

                    > Uprzejmie zawiadamiam azerko,ze nastolatka doskonale wie co to kurestwo,nie mus
                    > i siegac po lekture.

                    a ja uprzejmie informuję, że nawet rek888 nastolatką nie będący już, niestety, nie wie, że kurestwo to również "dawanie" bez miłości. Tak dla sportu, dla szpanu.....

                    Aby współżyć - najpierw trzeba darzyć się uczuciem... współżycie powinno być dopełnieniem miłości, nie czynnością fizjologiczną. KURNA.

                    >Taki jest teraz swiat i nie ma sily by to zmienic

                    wiem. Jest siła. Islam.
                    Wszelkie sposoby tłumaczenia, perswazji, apelowania.... które to proponuje kościół giną w przedbiegach pokonane ateistyczną wizją hedonistycznego świata, pełnego uciech i braku odpowiedzialności.
                    Czyli co pozostaje? SIŁA. Czyli islam.
                    • maria421 Re: Palikot sie domaga 29.10.11, 09:16
                      a000000 napisała:

                      > wiem. Jest siła. Islam.
                      > Wszelkie sposoby tłumaczenia, perswazji, apelowania.... które to proponuje koś
                      > ciół giną w przedbiegach pokonane ateistyczną wizją hedonistycznego świata, peł
                      > nego uciech i braku odpowiedzialności.
                      > Czyli co pozostaje? SIŁA. Czyli islam.

                      O mamma mia.... To juz lepiej niech zostanie tak jak jest.
                      • a000000 Re: Palikot sie domaga 29.10.11, 12:27
                        maria421 napisała:


                        > O mamma mia.... To juz lepiej niech zostanie tak jak jest.

                        no właśnie! dżuma czy cholera?
                        • maria421 Re: Palikot sie domaga 29.10.11, 12:36
                          a000000 napisała:


                          > no właśnie! dżuma czy cholera?

                          Jezeli mam wybierac miedzy Sodoma i Gomorra a islamem to wole juz Sodome i Gomorre i kare boska zamiast islamu.
                          • a000000 Re: Palikot sie domaga 29.10.11, 13:03
                            maria421 napisała:

                            > Jezeli mam wybierac miedzy Sodoma i Gomorra a islamem to wole juz Sodome i Gomo
                            > rre i kare boska zamiast islamu.

                            łaaaa.... pojechałaś ostro!!! ja mam poważny dylemat. Sodoma i Gomora prowadzi do unicestwienia społeczeństwa - jak naucza Biblia... (niekoniecznie siarką i smołą jak to metaforycznie opisuje!!!) . A w islamie duża część społeczeństwa jest do przyjęcia.... ba! nawet niektóre prawa szarii są do przyjęcia.... np zakaz lichwy, obowiązkowa jałmużna.
                            • maria421 Re: Palikot sie domaga 29.10.11, 13:29
                              a000000 napisała:


                              > łaaaa.... pojechałaś ostro!!! ja mam poważny dylemat. Sodoma i Gomora prowadzi
                              > do unicestwienia społeczeństwa - jak naucza Biblia... (niekoniecznie siarką i
                              > smołą jak to metaforycznie opisuje!!!) .

                              Lepsza nagla smierc niz przewlekle cierpienie bez nadziej na wyleczenie.

                              A w islamie duża część społeczeństwa j
                              > est do przyjęcia.... ba! nawet niektóre prawa szarii są do przyjęcia.... np zak
                              > az lichwy, obowiązkowa jałmużna.

                              My tez mamy obowiazkowe podatki z ktorych czesc idzie na pomoc spoleczna a lichwa tez jest zabroniona.
              • maria421 Re: Palikot sie domaga 28.10.11, 17:43
                rek888 napisał:

                > To nie ma nic wspolnego z rodzajem nakrycia glowy.Jestes po prostu staromodna,p
                > ruderyjna i nie rozumiejaca nic z tego ,ze swiat sie zmienil.I to sobie zapamie
                > taj.I to Ci powie kazda 14 latka,ktora nie moze zrozumiec co to za problem,ze s
                > ie przygodnie pobawila z sympatycznym nieznajomym.Juz chocby z powodu dokazania
                > kolezance,ktora byla szybsza. kazda dyskusja na te tematy jest nic nie dajaca.
                > To nic nie zmieni.Nasze pojecie o moralnosci i granicach,ktore nie powinno sie
                > przekraczac ,nadaja sie na smietnik.Czy to dobrze czy zle? Osobiscie dawno prze
                > stalem sie tym przejmowac.

                Moze dzieki mojej staromodnosci moja corka w wieku lat 14 kochala sie platonicznie raz w Leonardo di Caprio, raz w Angelo Kelly, a raz w jakims tam Backstreet Boysie, zalezalo od tego jaki sie wlasnie poster w mlodziezowym pismie ukazal.
    • maitresse.d.un.francais młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 20:45
      Najlepszym sposobem, żeby zachęcić młodzież do czytania czegoś, jest etykietka "Nie dla młodzieży".

      Tak na marginesie, kiedy KK skończy glindzenie o godności osób niepełnosprawnych, tylko zacznie te osoby zatrudniać na takich warunkach, na jakich mogą pracować, a jeśli nie mogą wcale - utrzymywać?
      • maria421 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 21:55
        maitresse.d.un.francais napisała:


        > Tak na marginesie, kiedy KK skończy glindzenie o godności osób niepełnosprawnyc
        > h, tylko zacznie te osoby zatrudniać na takich warunkach, na jakich mogą pracow
        > ać, a jeśli nie mogą wcale - utrzymywać?

        A o co Ci konkretnie chodzi?
        • maitresse.d.un.francais Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 22:06
          maria421 napisała:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          >
          > > Tak na marginesie, kiedy KK skończy glindzenie o godności osób niepełnosp
          > rawnyc
          > > h, tylko zacznie te osoby zatrudniać na takich warunkach, na jakich mogą
          > pracow
          > > ać, a jeśli nie mogą wcale - utrzymywać?
          >
          > A o co Ci konkretnie chodzi?

          Nie bardzo rozumiem... Napisałam wprost. Chodzi mi o to, żeby się nie ograniczać do glindzenia. Glindzenie jest bardzo owszem miłe i nic nie kosztuje, tylko że żaden ksiądz nie próbował żyć za 600 zł. Wliczając w to opłaty. Że za to się nie da opłacić czynszu ani mediów? To wtedy podnosimy (jako KK) krzyk "ACH OCH TO LEPIEJ ZABIĆ???" i kwestia z niewygodnego terenu brzydkich pieniędzy znów się przenosi na moralne wyżyny. Wszystko gratis i w poczuciu wyższości moralnej.

          Powiedz mi Mario, bo nie wiem, ile w Niemczech wynosi renta osoby niezdolnej do pracy?

          A zasiłek pielęgnacyjny?
          • maria421 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 22:25
            Napisalas :"kiedy KK skończy glindzenie o godności osób niepełnosprawnych, tylko zacznie te osoby zatrudniać na takich warunkach, na jakich mogą pracować, a jeśli nie mogą wcale - utrzymywać?"

            Kosciol zatrudnia chyba tak samo swieckie osoby niepelnosprawne jak kazdy inny pracodawca?

            Natomiast za utrzymywanie osob niezdolnych do pracy (renty, zasilki itp) sa odpowiedzialne instytucje panstwowe.

            Renta osoby niezdolnej do pracy (renta inwalidzka) jest zalezna od wielu czynnikow , tak w Polsce jak i w Niemczech, wiec nie moge Ci powiedziec ile wynosi.

            Zasilek pielegnacyjny jest w Niemczech wyplacany osobie ktora pielegnuje chorego w domu, jego wysokosc zalezy od stopnia inwalidztwa.
            Tu masz stawki:

            www.aok.de/aokplus/gesundheit/pflegeversicherung-pflegeleistungen-pflegegeld-56813.php
            • maitresse.d.un.francais Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 22:35

              > Kosciol zatrudnia chyba tak samo swieckie osoby niepelnosprawne jak kazdy inny
              > pracodawca?
              >
              > Natomiast za utrzymywanie osob niezdolnych do pracy (renty, zasilki itp) sa od
              > powiedzialne instytucje panstwowe.

              Tak? A dlaczego? Wszak dawniej zajmował się tym Kościół, a on przecież lubi "trzymać się tradycji".

              Poza tym nie rozśmieszaj mnie - odpowiedzialne??? Dając 600 zł?
              >
              > Renta osoby niezdolnej do pracy (renta inwalidzka) jest zalezna od wielu czynni
              > kow , tak w Polsce jak i w Niemczech, wiec nie moge Ci powiedziec ile wynosi.

              To poproszę tzw.widełki.
              >
              >
              • a000000 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 23:14
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > Tak? A dlaczego? Wszak dawniej zajmował się tym Kościół, a on przecież lubi "tr
                > zymać się tradycji".

                ????????????????

                kościół nigdy nie zajmował się zatrudnianiem ludzi niepełnosprawnych (chyba że do prac na równi ze sprawnymi) ani tez nigdy nie wypłacał zasiłków.
                Kościół zawsze zajmował się charytatywnością, prowadzi domy starców, samotnych matek, sierocińce, stołówki dla ubogich, schroniska dla bezdomnych....
                I robi to do dziś.

                Kiedyś jeszcze kościół zajmował się szkolnictwem i szpitalnictwem. Postęp cywilizacyjny te dziedziny przekazał w ręce świeckie.

                A cóż to za pomysł, aby kościół zajmował się zatrudnianiem niepełnosprawnych? Co takiego mogli by w kościele robić?
                • maitresse.d.un.francais Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 23:18
                  trudnianiem ludzi niepełnosprawnych (chyba że
                  > do prac na równi ze sprawnymi) ani tez nigdy nie wypłacał zasiłków.

                  A szkoda.

                  > Kościół zawsze zajmował się charytatywnością, prowadzi domy starców, samotnych
                  > matek, sierocińce, stołówki dla ubogich, schroniska dla bezdomnych....
                  > I robi to do dziś.

                  Wzruszające.
                  >
                  >
                  > A cóż to za pomysł, aby kościół zajmował się zatrudnianiem niepełnosprawnych? C
                  > o takiego mogli by w kościele robić?
                  >
                  A cóż mnie to obchodzi? Czy to ja gardłuję o niebywałej wartości wszelkiego życia?

                  Siostry zakonne wykonują multum niepłatnej pracy. Wystarczy trochę tej pracy (4 godziny dziennie) dać niepełnosprawnym, a siostry odesłać do modlitwy.
                  • a000000 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 23:41
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > Siostry zakonne wykonują multum niepłatnej pracy . Wystarczy trochę tej pracy (4
                    > godziny dziennie) dać niepełnosprawnym, a siostry odesłać do modlitwy.

                    NIEPŁATNEJ!!! Tobie chodzi o pracę, czy o zarabianie?
                    A wiesz jak te siostry pracują? Szyją, haftują, piorą, prasują, sprzątają, pracują w ogrodach, w obejściach (widziałam osobiście jak hodowały świnie, kury - dla własnych potrzeb) gotują, opiekują się chorymi, również w hospicjach....
                    Byłam kiedyś na wczasach pośród zakonnic - wstawały o 6 rano i pracowały BEZ ODPOCZYNKU, bez telewizji, bez radia, do 22.00.... Bez zapłaty, dla zakonu.
                    Zapewniam Cię, że nie chciałabyś.
                    Polityką, jak to się szumnie nazywa, przywrócania niepełnosprawnych społeczeństwu zajmuje się PAŃSTWO.... z naszych podatków.

                    Oczywiście, że każde życie ma wielką wartość. Kościół ma OBOWIĄZEK ludziom o tym przypominać.
                    Gdyby kościół zajmował się realizacją i egzekwowaniem przykazań - to musiałby dysponować sądami i więzieniami. Kościół jest tylko głosem sumienia. Nie realizatorem.
                    I wcale nie żałuję - niech każdy robi to, do czego został przyuczony.
                    • maitresse.d.un.francais Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 17:56
                      \
                      > NIEPŁATNEJ!!! Tobie chodzi o pracę, czy o zarabianie?

                      Mnie chodzi o danie tej pracy za pieniądze niepełnosprawnym. 8 godzin dziennie.


                      \
                      > Polityką, jak to się szumnie nazywa, przywrócania niepełnosprawnych społeczeńs
                      > twu zajmuje się PAŃSTWO.... z naszych podatków.

                      Aha, wiem, jak to wygląda. Nie trzęś się tak o swoje podatki. Projekty W WARSZAWIE pisane są na 7, 15 osób albo "Podnoszenie samooceny u 200 osób, znalezienie pracy dla TRZECH".
                      >
                      > Kościół jest tylko głosem sumienia. Nie realiza
                      > torem.

                      A tak, to najwygodniejsza forma. Ja mam cierpieć, a KK będzie mnie pouczał. Chętnie popouczam ciężko chorego księdza, czemu nie? Wyższość moralna gratis to bardzo przyjemna sprawa.
                      • a000000 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 18:11
                        maitresse.d.un.francais napisała:


                        > Mnie chodzi o danie tej pracy za pieniądze niepełnosprawnym. 8 godzin dziennie.

                        problem w tym, że ta praca jest bezpłatna! NIKT za nią nie zapłaci.

                        >Nie trzęś się tak o swoje podatki.

                        spoko. I tak nie mam wpływu. Nawet jeśli są przeznaczone na walkę z moją homofobią.


                        > A tak, to najwygodniejsza forma.

                        no cóż... taka jest rola kościoła, że ma nauczać i pouczać.... murarką kto inny się zajmuje - jest podział pracy. Czy forma wygodna? Nie powiedziałabym. To jest praca z ludźmi - i jako taka, jest wielce trudna i niewdzięczna.

                        >Ja mam cierpieć, a KK będzie mnie pouczał.

                        Kościół poucza tylko tych, którzy chcą być pouczani. Siłą nikt nikogo na kazania nie wlecze...

                        >Wyższość moralna gratis to bardzo przyjemna sprawa.

                        MORALNA? nie rozumiem. Czy księża twierdzą, że są świętymi? że nigdy przykazań nie łamią?
                        • maitresse.d.un.francais Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 18:41
                          \
                          > problem w tym, że ta praca jest bezpłatna! NIKT za nią nie zapłaci.

                          Dla sióstr, owszem. Jeśli KK zechce, to zapłaci.
                          >
                          > >Nie trzęś się tak o swoje podatki.
                          >
                          >
                          > no cóż... taka jest rola kościoła, że ma nauczać i pouczać.... murarką kto inny
                          > się zajmuje - jest podział pracy. Czy forma wygodna? Nie powiedziałabym. To je
                          > st praca z ludźmi - i jako taka, jest wielce trudna i niewdzięczna.

                          W teorii. W praktyce ksiądz rozumiejący wiernego to coś w rodzaju yeti.

                          > >Ja mam cierpieć, a KK będzie mnie pouczał.
                          >
                          > Kościół poucza tylko tych, którzy chcą być pouczani. Siłą nikt nikogo na kazan
                          > ia nie wlecze...

                          Kościół poucza wszystkich ochrzczonych.
                          >
                          > >Wyższość moralna gratis to bardzo przyjemna sprawa.
                          >
                          > MORALNA? nie rozumiem.

                          Wyższość moralna, czyli czucie się lepszym od laikatu z racji kapłaństwa/wyboru drogi zakonnej.
                          • a000000 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 21:18
                            maitresse.d.un.francais napisała:

                            > Wyższość moralna, czyli czucie się lepszym od laikatu z racji kapłaństwa/wyboru
                            > drogi zakonnej.

                            aaaa! to nie jest wyższość moralna, tylko znacznie gorzej... to jest pycha!

                            Z księżmi bywa różnie i różniście.... są pokorni, są normalni ale są tez i pyszałkowaci, to fakt. Zakonnika jednego takiego pyszałkowatego widać.... Ale zakonnice są pokorne, znam z autopsji.
              • maria421 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 09:09
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > Tak? A dlaczego? Wszak dawniej zajmował się tym Kościół, a on przecież lubi "tr
                > zymać się tradycji".

                Kosciol nigdy nie zajmowal sie wyplacaniem rent inwalidzkich czy zasilkow socjalnych. Kosciol organizowal , i organizuje, dorazna pomoc dla najbiedniejszych.

                > Poza tym nie rozśmieszaj mnie - odpowiedzialne??? Dając 600 zł?

                Odpowiedzialne w sensie ze to na panstwie lezy obowiazek wyplacania zasilkow, a ich wysokosc zalezy od mozliwosci budzetowych panstwa.

                > To poproszę tzw.widełki.

                Kochanico, zrozum ze nie ma zadnych "widelek" przy ustalaniu renty inwalidzkiej bo jej wysokosc zalezy od stopnia inwalidztwa, ilosci przepracowanych lat, wysokosci zarobkow.

                Ale Tobie chyba chodzi o zasilki dla osob niezdolnych do pracy, ktore nigdy nie pracowaly.

                Znam dwie takie osoby. Jedna w Polsce, 34 letnia, ktora miala operacje mozgu w wielu lat 8 i druga dwa tygodnie temu. Nigdy nie mogla pracowac, zyje z renty ok 760 zl .
                Druga osoba mieszka w Niemczech , jest to chlopak , obecnie 29 letni ktory w wieku 19 lat mial powazny wypadek samochodowy ktory ledwo przezyl. Przez jakis czas dostawal rente (chyba 680 Euro), pozniej zakwalifikowali go jako zdolnego do pracy w zakladzie dla inwalidow , wiec jako bezrobotnego, a taki dostaje w Niemczech € 364 na miesiac plus dodatki na mieszkanie

                de.wikipedia.org/wiki/Arbeitslosengeld_II#Regelbedarf
                • a000000 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 12:26
                  maria421 napisała:

                  > Znam dwie takie osoby.

                  ja znam jedną. Chłopak (22 lata), porażenie mózgowe. Nigdy samodzielnie nie usiądzie, nie trafi łyżką do buzi, nie napisze słowa, nie ubierze majtek... niezdolny nie tylko do pracy ale i do życia...
                  dostaje rentę, około 500zł.
                  Matka musiała rzucić pracę gdy się narodził, bo wymagał stałej opieki. Dostała, po wielu bojach, zasiłek - też około 500 zł... tatuś ma inną rodzinę, więc parę groszy da, jak chce. O alimenty można pisać na Berdyczów...

                  tak sobie coraz częściej myślę, że wszystkie nasze kłopoty wynikają z tego, że nasze państwo jest ŹLE urządzone.
                  • maria421 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 12:45
                    Azerko, ja mysle ze w takich wypadkach odpowiedzialnosc spada tez na krewnych i znajomych takiej matki z kalekim od urodzenia dzieckiem. I w wielu przypadkach tak to wlasnie sie dzieje.

                    W naszej rodzinie np. robilismy zrzutke na lozko dla zony kuzyna (41 lat) chorej na MS.
                    Na szybkie badanie rezonansem magnetycznym dla tej osoby ktora jest wlasnie po drugiej operacji mozgu (operacja sie udala), zrzucili sie jej krewni, na rozne inne koszty zwiazane z opreracja w odleglej Warszawaie) zrzucilo sie jej rodzenstwo.

                    Uwazam ze zamiast ogladac sie tylko na panstwo powinnismy najpierw sami chwycic sie za wlasna kieszen i pomoc tym, ktorzy naprawde potrzebuja.
                    • a000000 Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 29.10.11, 12:57
                      maria421 napisała:

                      > Azerko, ja mysle ze w takich wypadkach odpowiedzialnosc spada tez na krewnych

                      krewni się odcięli. Nawet na święta bracia życzeń nie przysyłają... No cóż, tak tez bywa.
                      Z różnych powodów, w które nie wnikam.
                • maitresse.d.un.francais ale w naszych możliwościach budżetowych leżą 29.10.11, 17:58
                  emerytury dla 40-letnich prokuratorów w wysokości 16 000 zł? i podobne dla wojskowych i ubeków? tylko renty nie?

                  Dziękuję za info o Niemczech.
                  • a000000 Re: ale w naszych możliwościach budżetowych leżą 29.10.11, 18:15
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > emerytury dla 40-letnich prokuratorów w wysokości 16 000 zł?

                    muszę przyznać, że mowę mi odjęło. To jest miesięcznie więcej niż tysiące emerytów dostaje rocznie!!!!

                    A tych dwóch, wokół których taka burza się rozpętała, to są emeryci z przymusu... Oni zostali niejako siłą odsunięci od wykonywania zawodu. I zesłani na banicję. Pewnie ta kasiora to forma odszkodowania. Z kieszeni obywateli.
                    Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, oj nie ma.
                    • maitresse.d.un.francais O, sierotki z przymusu 29.10.11, 18:38
                      a000000 napisała:

                      > maitresse.d.un.francais napisała:
                      >
                      > > emerytury dla 40-letnich prokuratorów w wysokości 16 000 zł?
                      >
                      > muszę przyznać, że mowę mi odjęło. To jest miesięcznie więcej niż tysiące emery
                      > tów dostaje rocznie!!!!
                      >
                      > A tych dwóch, wokół których taka burza się rozpętała, to są emeryci z przymusu.
                      > .. Oni zostali niejako siłą odsunięci od wykonywania zawodu. I zesłani na banic
                      > ję.

                      Normalny obywatel zostałby w takim przypadku pouczony, żeby się "przeszkalał" i "nabywał nowe umiejętności" i odesłany do pośredniaka, gdzie zaoferowano by mu podstawy obsługi kompa, prawo jazdy na ciężarówki, opiekę nad seniorami (wspaniały projekt dla kobiet po 50), naukę robienia tipsów etc.

                      Gdyby mu się przypadkiem nie udało, usłyszałby w mediach, że jest nieudacznym g..., biednym z własnej woli i niby-biednym.

                      Aha, pośredniak oferuje też bilet komunikacji miejskiej na trasie dom-pośredniak-dom WYŁĄCZNIE W DNIU UMÓWIONEJ WIZYTY. Pracy można szukać na piechotę.
                      • a000000 Re: O, sierotki z przymusu 29.10.11, 21:14
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > Normalny obywatel

                        ale prawnicy to nie normalni obywatele... a to oni manipulują prawem jak im wygodnie. Sejm ma kancelarie prawne które opiniują ustawy i doradzają - i to jest efekt. Prawo prawnikom krzywdy nie zrobi.
                        • maitresse.d.un.francais Re: O, sierotki z przymusu 29.10.11, 21:31
                          a000000 napisała:

                          > maitresse.d.un.francais napisała:
                          >
                          > > Normalny obywatel
                          >
                          > ale prawnicy to nie normalni obywatele...

                          Tjaaaa...
                    • rek888 Re: ale w naszych możliwościach budżetowych leżą 29.10.11, 18:38
                      Mnie chodzi o danie tej pracy za pieniądze niepełnosprawnym. 8 godzin dziennie.

                      Prawo unijne zabrania zatrudniania niepelnosprawnych w pelnym wymiarze godzin ! Czlowiek ,ktory moze pracowac 8 godzin,nie jest niepelnosprawny.kwestia jest dobranie w tym przypadku odpowiedniej pracy-a to inna kwestia i inne fundusze. Tak jest w normalnych krajach EU
                      • maitresse.d.un.francais Re: ale w naszych możliwościach budżetowych leżą 29.10.11, 18:42
                        rek888 napisał:

                        > Mnie chodzi o danie tej pracy za pieniądze niepełnosprawnym. 8 godzin dziennie.
                        >
                        >
                        > Prawo unijne zabrania zatrudniania niepelnosprawnych w pelnym wymiarze godzin !
                        > Czlowiek ,ktory moze pracowac 8 godzin,nie jest niepelnosprawny.kwestia jest d
                        > obranie w tym przypadku odpowiedniej pracy-a to inna kwestia i inne fundusze. T
                        > ak jest w normalnych krajach EU

                        Słusznie, mea culpa. 6 do 7 godzin dziennie.

                        Chociaż teraz jest u nas jakoś tak, że 7 godzin dziennie niepełnosprawny musi sobie de facto wywalczyć, normą jest umowa o pracę 40 godzin tygodniowo, jak ze zdrowym.
                  • maria421 Re: ale w naszych możliwościach budżetowych leżą 29.10.11, 23:48
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > emerytury dla 40-letnich prokuratorów w wysokości 16 000 zł? i podobne dla wojs
                    > kowych i ubeków? tylko renty nie?

                    Nie wierz w bajki.
                    Moj brat jest emerytowanym pulkownikiem WP, choc emerytury nie pobiera bo po odejsciu z wojska (po 25 latach sluzby) zaczal pracowac jako rzecznik patentowy, obecnie ma wlasna, dobrze prosperujaca kancelarie. Tak wiec emeryture wojskowa mu zawieszono, bo ma dochody z dzialalnosc prywatnej, ale jakby bral emeryture, to wynosilaby ona cos ponad 2 tys. zl.
                    Wielu takich pulkownikow jak on dorabia sobie dzisiaj na parkingach.
                    • rek888 Re: ale w naszych możliwościach budżetowych leżą 30.10.11, 09:49
                      Moj ojciec ,pulkownik,33 lata sluzby-3200 emerytury,tyle dostawal za zycia
                      Kolega,gornik,25 lat pracy jako sztygar,3100 emerytury
                      Brat,nauczyciel,ok 30 lat pracy,1600€ emerytury

                      kolezanka,nayczycielka w szkole specjalnej,30 lat pracy,1800 emerytury
                • maitresse.d.un.francais Mario, jeszcze jedno pytanie 31.10.11, 22:55
                  Czy opisywana osoba (nigdy nie pracująca, niezdolna etc.) z owych 680 euro płaci czynsz i tzw. media, czy płaci jej to socjal?
            • maitresse.d.un.francais Re: młodzież i tak po tę książkę poleci 28.10.11, 22:37
              Patrz pani, jakie to ciekawe. U nas przysługuje tylko (zasiłek) osobom ze ZNACZNYM stopniem niepełnosprawności i wynosi mniej niż 200 zł.
Pełna wersja