koelscher
15.05.12, 23:06
Od ponad pol godziny czekam na - prawdopodobnie ciekawa - runde u Sandry M.
Dla ARD (publicznej telewizji) grupa telewidzow podobnych do mnie nie ma - jak sie wydaje - wiekszego znaczenia, przynajmniej w zestawianiu z takim igrzyskiem, jak 20 facetow uganiajacych sie za kawalkiem napompowanej skory o ksztalcie kuli... Zenujace, ale profanus vulgus zdaje sie zwyciezac w kazdym ustroju...
k-r